Co mnie dziś spotka?

10.11.10, 15:39
Witam,

Zadałam wczoraj rano pytanie "Co mnie dziś spotka" i wylosowałam:
Sprawiedliwość, VI kielichów, III miecze

Korzystam z tali RW, nie odwracam.

Z reguły karty czytam jak opowieść o tym co mi się zdarzy po kolej w ciągu dnia: Rano, po południu i wieczorem.

I tak z tym rankiem (sprawiedliwość) w ogóle nie umiem sobie poradzić. No bo były straszne korki, po tem zajęłam się właśnie forum i tarotem zamist pracą, ale jakoś nic mi nie uciekło, nikt mi zarzutów o nic nie postawił, jakoś nijak mi ta karta nie pasuje.

Po południu faktycznie jakoś nieświadomie zatęskniłam za starymi znajomymi z kursu, z którymi dawno się nie widziałam, zadzwoniłąm i umówiłam się na spotkanie (VI kielichów)

III mieczy obawiałam się, myślałam, ze ktoś mnie zrani, spotka mnie krzywda, zdrada itd a tymczasem okazało się, ze to ja "zadam cios", czyli zdecydowałam, że następnego dnia nie pojedziemy do znajomych, mimo że wczesniej potwierdziłam to spotkanie. W dodatku podstępnie zwalę winę na niezależne okoliczności (choroba dziecka).

Więc karty częściowo mi się sprawdziły, poza tą sprawiedliwością.... Jakie inne może mieć znaczenie ta karta?
    • ivana Re: Co mnie dziś spotka? 10.11.10, 17:22
      Zadaj sobie pytanie dlaczego nie pojedziesz do tych znajomych? Nie lubisz ich z jakiegos powodu? Z jakiego? Czy nie pojedziesz dlatego ze chcesz im cos udowodnic? Za cos ich ukarac?wink To moze byc wlasnie karta Sprawiedliwosciwink
      §ciskam
      • motyla_noga123 Re: Co mnie dziś spotka? 11.11.10, 17:00
        Nie nie, to nie to... nie pojade ze względów osobistych, musialabym sie mocno spiąć i zawalić inne sprawy. No i jeszcze kolejność mi nie pasuje. Pierwsza karta zawsze mi mówi o dniu do południa...
    • krolowa.mieczy Re: Co mnie dziś spotka? 10.11.10, 17:41

      >
      > I tak z tym rankiem (sprawiedliwość) w ogóle nie umiem sobie poradzić. No bo by
      > ły straszne korki, po tem zajęłam się właśnie forum i tarotem zamist pracą, ale
      > jakoś nic mi nie uciekło, nikt mi zarzutów o nic nie postawił, jakoś nijak mi
      > ta karta nie pasuje.
      >
      I właśnie masz Sprawiedliwość - zamiast rabotać jak regulamin przewidujelekko się migałaś i masz wyrzuty sumienia wink
      • motyla_noga123 Re: Co mnie dziś spotka? 11.11.10, 17:01
        No to byłoby to! Nie pomysłalam, ze tak to można zinterpretować, dziękuję!!!!
    • verbena.officinalis Re: Co mnie dziś spotka? 11.11.10, 21:47
      Nie wiem jak długo kładziesz sobie tzw dniówki, ale u mnie (i nie tylko jak wynika z konsultacji ze znajomymi) karty w tym wypadku niekoniecznie trzymają się swoich pierwotnych znaczeń. Po dłuższym czasie powinnaś zauważyć pewne zależności. Moim zdaniem to dość logiczne, bowiem znaczeniu kart książkowym trudno się doszukiwać pewnych "codziennych" spraw, jak np. malowanie paznokci wink Oczywiście można szukać górnolotnych powiązań mniej lub bardziej na siłę, ale moim zdaniem to czasami nie ma większego sensu.
      Poza tym wg mnie przeznaczeniem Tarota jest rzucanie sobie codziennie kilku kart (żeby nie było, sama to robię mimo wszystko) w eter a doradztwo. Tak naprawdę karty mogą wybrać sobie dowolną rzecz na przestrzeni 24h i niekoniecznie pokazały to na czym się skupiłaś i przy czym upierasz, że to to...

      Drugą sprawą może być fakt, że co się odwlecze to nie uciecze. Piszesz, że nie było reprymendy, nikt Ci niczego nie zarzucał. Może i nie bezpośrednio, ale zostało to doliczone na Twoje konto i zapamiętane. Nie wszystkiego musisz być świadoma tu i teraz smile

      Trzecia moja wersja jest taka, że sąd nie ma jedynie negatywnego znaczenia. To także karta samozadowolenia (przyjemność zamiast pracy), doskonalenia siebie (nie wymaga komentarza). Osąd, jakikolwiek, nie musiał być również kierowany wobec Twojej osoby a Ty mogłaś dokonywać. Forum jest w końcu miejscem wymiany informacji, poglądów, które chcemy czy nie osądzamy (pod względem wiarygodności, zgodności z naszymi przekonaniami etc), nawet jako bierni czytelnicy.

      Tak w ogóle to witam na forum wink

      • verbena.officinalis Re: Co mnie dziś spotka? 11.11.10, 21:48
        Tfu, sprawiedliwość!
        Myślę o jednym a piszę drugie wink
      • motyla_noga123 Re: Co mnie dziś spotka? 12.11.10, 09:33
        verbena.officinalis napisała:

        > Nie wiem jak długo kładziesz sobie tzw dniówki, ale u mnie (i nie tylko jak wyn
        > ika z konsultacji ze znajomymi) karty w tym wypadku niekoniecznie trzymają się
        > swoich pierwotnych znaczeń.

        Robię to od niedawna, jest mi z tym niebywale trudno, zazdroszczę innym, ze widzą w nich rózne szczegóły z dnia codziennego. Ja niestety na razie zatrzymuję się na bardzo ogólnym znaczeniu karty i pod to dopasowuję znaczenia.

        Czy wobec tego powinnam losować dziennie 1 kartę, czy mogę 3 jak do tej pory?

        Po dłuższym czasie powinnaś zauważyć pewne zależnoś
        > ci. Moim zdaniem to dość logiczne, bowiem znaczeniu kart książkowym trudno się
        > doszukiwać pewnych "codziennych" spraw, jak np. malowanie paznokci wink Oczywiśc
        > ie można szukać górnolotnych powiązań mniej lub bardziej na siłę, ale moim zdan
        > iem to czasami nie ma większego sensu.

        Zgadzam się, ale jak mam widzieć takie codzienne sprawy? Mam na forum opisać cały dzień, zeby mi ktoś dopasował? wink

        > Poza tym wg mnie przeznaczeniem Tarota jest rzucanie sobie codziennie kilku kar
        > t (żeby nie było, sama to robię mimo wszystko) w eter a doradztwo. Tak naprawdę
        > karty mogą wybrać sobie dowolną rzecz na przestrzeni 24h i niekoniecznie pokaz
        > ały to na czym się skupiłaś i przy czym upierasz, że to to...

        Oj nie zrozumiałam tego akapitu. Będę Ci bardzo wdzięczna za rozwinięcie.

        > Trzecia moja wersja jest taka, że sąd nie ma jedynie negatywnego znaczenia. To
        > także karta samozadowolenia (przyjemność zamiast pracy), doskonalenia siebie (n
        > ie wymaga komentarza). Osąd, jakikolwiek, nie musiał być również kierowany wobe
        > c Twojej osoby a Ty mogłaś dokonywać. Forum jest w końcu miejscem wymiany infor
        > macji, poglądów, które chcemy czy nie osądzamy (pod względem wiarygodności, zgo
        > dności z naszymi przekonaniami etc), nawet jako bierni czytelnicy.
        >
        > Tak w ogóle to witam na forum wink

        Podoba mi sie ta interpretacja, bardzo Ci dziękuję.
        Jeśli masz sugestie jak powinnam się tego uczyć, to z chęcią skorzystałabym z Twojego doświadczenia. Pozdrawiam smile
        • krolowa.mieczy karty dnia 12.11.10, 10:07
          Możesz losować karty dnia tak jak do tej pory. Nie naginaj się do niczego, bo jeśli pasuje ci ten system który teraz się sprawdza i dobrze sie z nim czujesz, to... wiadomo.
          Chyba, ze chcesz poeksperymentować to inna kwestiasmile
          Kiedyś gdy losowałam karty dnia to robiłam cały rozkład. Wyglądał on tak:
          1 i 2 - od rana do południa
          3 i 4 - od połdunia do wieczora
          5 - ludzie
          6 - negatyw (jakakolwiek karta wylosowana to czytana jako negatyw, cień czy odwrócona).
          7 - energetyka dnia

          Podaję gdybyś chciała spróbować, co nie znaczy że masz tak robić. Wszystko zalezy od ciebie co ci podpasuje.
          • verbena.officinalis Re: karty dnia 12.11.10, 10:39
            Co do niezrozumiałego akapitu (jeszcze nie ogarnęłam cytowania na tym forum wink )to chodzi mi o to, że karty dla mnie są doradcą i lepiej się sprawdzają w konkretnych pytaniach. Zauważ, że rozkłady ogólne mają pogrupowane pozycje (finanse, zdrowie etc - dobrym przykładem jest to co podała królowa.mieczy) a nie kładzie się 12 kart jak popadnie. Z dniem jest oczywiście o tyle łatwiej, że to krótki okres czasu i można go w miarę ogarnąć, wyeliminować zbędne wydarzenia.
            Używają porównania to kładąc sobie 3 karty na dzień bez żadnych ram to tak jakbyś poszła do sklepu, gdzie mają 30 rodzajów kremów i powiedziała po prostu "poproszę krem" - no różnymi kryteriami może się posługiwać ekspedientka gdy zostawiasz jej pełną dowolność wink A mogłaś przecież podać jej rodzaj cery, problematyczność i przedział cenowy jaki Cię interesuje...

            Nie chcę przez to powiedzieć, że tak jest źle ale na pewno jest dużo trudniej. Piszesz, że zazwyczaj pokazują pory dnia, może więc warto narzucić taki system "twardo" w momencie rozkładania?

            Co do forum to myślę, że oczywiście wrzucać tutaj możesz, dyskusja zawsze nas wzbogaca choćby dając do myślenia. Ale tak szczerze...trudno, żeby ktoś żył Twoim życiem i skupiał się na kilkudziesięciu dniach i wyłapywał pewne rzeczy, to raczej pozostaje dla Ciebie wink Może zrób sobie po prostu notesik na dniówki (jakkolwiek będziesz kładła)i pod rozkładem danego dnia go opisuj (ogólnie czynności jak i istotne emocje). Przeglądając takie zestawienie na pewno zauważysz jak z tobą rozmawiają karty, bo że z każdym trochę inaczej to wiadomo wink
Pełna wersja