Jak?

12.11.10, 22:51
zmienic los?
Podobno karty maja podpowiedziec jak zmienic los.
Zapytałam dzis czy cos sie zmieni w moim zyciu osobistym w 3M,
w podsumowaniu otzrymałam - 2 mieczy
To zapytałam co mam zrobic, zeby to zmienic? Po drodze duzo monet, w podsumowaniu - 9 mieczy, zapytałam, jak mam postepowac, zeby to zmienic po drodze buławy- 8 buław, paz buław, as monet, w wynik.....Wisielec.
Kurcze mimo, ze bede wyskakiwac z butów, NIC się nie zmieni.
No niestety nie wystrczy chciec.
To tak reflksyjnie.
    • krolowa.mieczy Re: Jak? 12.11.10, 23:00
      2bieguny napisała:

      > zmienic los?
      > Podobno karty maja podpowiedziec jak zmienic los.
      > Zapytałam dzis czy cos sie zmieni w moim zyciu osobistym w 3M,
      > w podsumowaniu otzrymałam - 2 mieczy

      Pytanie było dokładnie o los? Bo karty tak ci powiedziały: na los nie masz wpływu. Serio. Czy moze pytanie brzmialo: jak wpłynać na wydarzenia w przyszłosci?

      > To zapytałam co mam zrobic, zeby to zmienic? Po drodze duzo monet, w podsumowan
      > iu - 9 mieczy, zapytałam, jak mam postepowac, zeby to zmienic po drodze buławy-
      > 8 buław, paz buław, as monet, w wynik.....Wisielec.

      Boisz się nadal, co blokuje cię w podjęciu jakiejkolwiek decyzji. 2 mieczy to czasem ślepota na rozwiazania które są pod ręką. 8 kijów i paź to już coś - gdybyś tylko zechciała lub uczyniła jkiś mały krok ku... wpuszczeniu do własnego życia szaleństwa. Małego na początek. Jakiegoś moze powierzchownego jednorazowego skoku w bok... wink
      To byś sie odblokowała. Wisielec nie jest dobry bo to długotrwała albo przedłuzająca się sytuacja w której widzi sie świat jak zza szyby. Jesteś obserwatorem. Nie uczestnikiem wydarzeń. Jakby życie płyn ęlo obok (też tak mam).
      heh... trudne zeby się odbić. a chociaż czujesz cokolwiek pod nogami co pomoze się odbić?
      • 2bieguny Re: Jak? 12.11.10, 23:06
        Nie czuje, juz nie wiem w którym kierunku, zeby było jakos lepiej.
        Niby sie nie blokuje, niby juz jest dobrze, ale jak widac nie jest.
    • niwa1 Re: Jak? 12.11.10, 23:01
      Każda z tych kart/2 M,9M,Wisielec/mimo że końcowe sugerują Ci przemyślenia,powtórne zastanowienie się nad tym co Cie niepokoi. To może być sygnał że problem dotyczy Twojej psychiki i sama musisz to w sobie przerobić.
      • 2bieguny Re: Jak? 12.11.10, 23:08
        Juz nie wiem jak mam jeszcze to przemyslec, juz przegadane, posprztane, zamkniete, pozytywne nastawienie, itd, ale jak widac wisze, i to jest prawda. Nic dodac nic ujac, niby powinnam isc z tym wszystkim do przodu, a ja wisze.
    • ma_ewa01 Re: Jak? 12.11.10, 23:14
      Podobno karty maja podpowiedziec jak zmienic los.
      Zapytałam dzis czy cos sie zmieni w moim zyciu osobistym w 3M,
      w podsumowaniu otzrymałam - 2 mieczy

      Sie samo nie zmieni- dopóki nie przejdziesz 2 mieczy bedą 3 miecze.
      Czyli, jesli czegoś nie zobaczysz, nie wyjdziesz poza schematy, które Cię blokują, nie podejmiesz decyzji, nie zdasz sobie sprawy czego na prawde chcesz- będziesz płacić swoim
      cierpieniem, niepokojem , będą Cię dopadały bolesne doświadczenia, przybliżajace Cie do przepracowania 2 mieczy.


      To zapytałam co mam zrobic, zeby to zmienic? Po drodze duzo monet, w podsumowaniu - 9 mieczy,

      9mieczy pokazuje, że te doświadczenia z jakiegos powodu są Ci potrzebne, ze musisz sie zmierzyć z cierpieniem, bólem, moze chorobą

      zapytałam, jak mam postepowac, zeby to zmienic po drodze buławy- 8 buław, paz buław, as monet, w wynik.....Wisielec.
      Kurcze mimo, ze bede wyskakiwac z butów, NIC się nie zmieni.

      Nie prawda, zmieni się- to, że tego doświadczysz i wtedy dopiero zrozumiesz o co kaman.

      No niestety nie wystrczy chciec.
      To tak reflksyjnie.

      No tak... są pewne doświadczenia, które mają doprowadzić nas do następnego etapu, do określonego poziomu świadomości. może są one konieczne i trzeba je po prostu przyjąć, nie stawiac oporu, tylko pozwolić im przepłynąc przez nasze życie...
      Nie wiem, 2 bieguny, może po prostu musisz przez to przejśc...
      Wysyłam Ci dobrą energię z intencją zrozumienia lekcji
      Msmile
    • mrgodot Re: Jak? 12.11.10, 23:15
      2bieguny napisała:

      > Podobno karty maja podpowiedziec jak zmienic los.
      > Zapytałam dzis czy cos sie zmieni w moim zyciu osobistym w 3M,
      > w podsumowaniu otzrymałam - 2 mieczy
      > To zapytałam co mam zrobic, zeby to zmienic? Po drodze duzo monet, w podsumowan
      > iu - 9 mieczy, zapytałam, jak mam postepowac, zeby to zmienic po drodze buławy-
      > 8 buław, paz buław, as monet, w wynik.....Wisielec.

      Trochę za dużo tych kart wylosowałaś. Nie sądzę, żeby los tak się po prostu dało zmienić. Los to los - coś nam przynisi, stawia na drodze i zostawia wolną wolę. Inna sprawa, że można zmienić swoje życie poprzez odpowiednie wybory, działania, decyzje.
      Wisielec jest blokadą ale służącą do tego, żeby przewartościować swoje własne podejście do życia. Zatrzymuje nas w rozwoju tylko pozornie i po coś. Czujesz, że tak wisisz i nic się nie dzieje. A ma się dziać wewnątrz ciebie, nie na zewnątrz.
      2 Mieczy ładnie współgra z Wisielcem. Nie masz wpływu na to co napotkasz po drodze, ale jak się otworzysz wewnętrznie, będziesz wiedziała co robić. Tzn. otworzyć się na siebie samą.
      9 Mieczy też mówi o lękach. W obu kartach tak naprawde nie widzisz nic co się dzieje na zewnątrz. Może i dobrze, bo tak łatwiej przyjrzeć się sobie.
      A wiesz czego ty sama chcesz?
      • 2bieguny Re: Jak? 12.11.10, 23:25
        Myśle, ze chce za duzo smile Marzenia smile
        Staram się zrozumiec, staram się, ale moze musze jeszcze powisiec smile Zatem bede wisiec smile
        Dobrej nocy dziewczyny smile
        • mrgodot Re: Jak? 12.11.10, 23:26
          2bieguny napisała:

          > Myśle, ze chce za duzo smile Marzenia smile
          Za dużo to nie grzech. Nie warto iść w minimalizm. Miłych snów smile
Pełna wersja