krolowa.mieczy
22.11.10, 20:24
3 tygodnie temu tarot zapowiedział mi króla kijow. I się zjawił w sobotę. I co ja mam z nim zrobić?

Point is... to facet którego przelotnie znam z neta. Mieliśmy kontakt mailowy rok temu zimą, dostał mój numer ale nigdy nie zadzwonił ani więcej nie napisał. Odezwał sie ponownie mailowo do mnie wiosną jakoś, to go pogoniłam. I była cisza do soboty. Nie odzywam sie na razie, bo nie wiem: szuka szczęścia i przygód czy cholera go wie?
Wiecie, mnie trudno do siebie przekonać i jestem jak ci behawioryści co odczytują body language i mimike twarzy szukając kłamstwa.
Prosze o postawienie kart co z nim robić: pogonic czy nie?