moj rozklad "Słońce"

27.11.10, 20:34
mam nadziej ze dziweczyny nie obrazicie sie , ze ja sobie papuguje za Wami i robie rozkład " słonce" ...coz moje karty takie jakies mało sympatyczne dla mnie i za bardzo nie wiem o co kaman ( jak zawsze u siebie w swoich rozłądach )


1. Sytuacja, główny problem: paz kiji
2. Wschód, co zaczyna być ważne, co się uda: as mieczy
3. Południe, co jest teraz ważne, na co mam szansę: 3 monet
4. Zachód, co odchodzi w przeszłość: głupiec
5. Północ, czego nie wiem, co może mnie zaskoczyć: smierć
6. Ja w drodze, gdzie podążam: pustelnik


nie mam pomysłu ..musze popatrzec ..dziwne bo głowny problem paz kiji i to co odeszlo glupiec a te krarty jakos podobne sa do siebie ..no nic patrze moze cos wmysle ..jesli Ktos ma jakis pomysl na to to bardzo prosze o uwagi ..moze mnie naprowadza na cos bom zielona tu
    • mrgodot Re: moj rozklad "Słońce" 27.11.10, 21:18
      asia.33 napisała:

      > mam nadziej ze dziweczyny nie obrazicie sie , ze ja sobie papuguje za Wami i ro
      > bie rozkład " słonce"

      Asiu, to nie nasz rozkład. My testujemy więc czuj się zaproszona do wspólnego testowaniasmile
      > 1. Sytuacja, główny problem: paz kiji
      > 2. Wschód, co zaczyna być ważne, co się uda: as mieczy
      > 3. Południe, co jest teraz ważne, na co mam szansę: 3 monet
      > 4. Zachód, co odchodzi w przeszłość: głupiec
      > 5. Północ, czego nie wiem, co może mnie zaskoczyć: smierć
      > 6. Ja w drodze, gdzie podążam: pustelnik
      >


      Przyznaję, że trochę trudny rozkład. Zacznijmy od tego co odchodzi w przeszłość: Głupiec - jakiś okres beztroski. Może będziesz musiała się pożegnać z jakimiś zaledwie zrodzonymi planami, marzeniami - jeszcze masz nadzieję, że to się da wprowadzić w życie a one ku twojemu zaskoczeniu umrą Śmiercią naturalną. Albo się przetransformują w inną formę przez 3 Monet. Tak, czy inaczej - wyobrażenia, pomysły, idee przejdą transformację i albo ją przetrwają albo zginą. Masz 3 Monet jako szansę - szukasz pracy, albo coś chcesz przenieść na inny poziom, udoskonalić, zmienić, wyremontować. Jeśli podejmiesz decyzje w sposób dojrzały a odrzucisz tego Głupca to masz szansę na realizację. Sądzę, że Tarot pokazuje ci, że stajesz przed nowymi wyzwaniami, ale musisz podchodzić do nich bardziej poważnie i jakoś je posgregować, zobaczyć co ważne, co można odpuścić a co niewarte zachodu. Idziesz dobrą drogą - droga Pustelnika jest zawsze właściwa tylko wyboista i prowadzi przez mrok. ZNajdziesz to czego szukasz, chociaż nie do końca będziesz zadowolona (na początku). Glupiec zmierza w przepaść, Pustelnik wie, że trzeba sobie mrok rozświetlić i pomyśleć. Głupiec rzuca się na wszystko, Pustelnik szuka konkretu, ma cel. Śmierć przewartościuje twoje marzenia a to co zostanie po zmianach będzie 3 Monet czyli tym, nad czym warto było pracować i można podziwiać pierwsze efekty. Jeśli z czymś się teraz spieszysz, to zwolnij. Powiedziałabym, że bardziej liczy się jakość niż ilość i szybkość. Ale Giermek Buław chciałby tak szybko, tu, teraz ale mało dojrzale.
      W ciemno strzelam, bo nie wiem o jakiej konkretnej sprawie mói Tarot, ale Tarot wie co mówi smile
      • asia.33 Re: moj rozklad "Słońce" 27.11.10, 21:34
        dziekuje..no coz wlasnie ja tez nie wiem co to moze byc...3 monet u mnie to zazwyczaj takie relane dzilanie juz inie na poziomie planow tylko..realizcja czegos..i karty jakby pokazuja cos co ma zwizek z praca ideą i zmierzaniem do tego.
        • asia.33 Re: moj rozklad "Słońce" 27.11.10, 21:39
          hmmm ..jeszcze cos mi do glowy przyszło zaczynajac od tego co za mna ..glupiec nie zna drogi jest gdzies po raz pierwszy ale pustelnik niekoniecznie - pustelnik moze byc gdzies po raz kolejny lub nawet pruszac sie wytyczonym sobie szlakiem...on ta droge zna.
          • mrgodot Re: moj rozklad "Słońce" 27.11.10, 21:54
            Tak - Głupiec odchodzi w przeszłość a Pustelnik to dobra droga. On wie jak tam dojść i trafi, nawet po ciemku. A po drodze może stracić złudzenia co do pewnych niedojrzałych pomysłów, a te właściwe wejdą na etap 3 Monet.
            • asia.33 Re: moj rozklad "Słońce" 27.11.10, 22:12
              albo po drodze nastapi jakas zmiana , cos waznego z pomyslu do relazacji (3monet) ulegnie zmianie ..pomysl o nowym nowym miejscu(glupiec) odpadnie..trzeba wrocic do strego miejsca (pustelnik) ktore dobrze znam i ktore kocham ...as mieczy zmina planow..chyba wiem teraz o co chodzi...szukalismy wspolnie z moim faciem nowego miejsca-teraz realnie razem jezdzilismy i ogladalismy ..ale to byloby zaczynanie od nowa ..wiec moze byc tak ze wrocimy na stare smieci..tu mi smierc pasuje jednoczesnie
Pełna wersja