jaka to praca?

01.12.10, 19:13
Losowałam dziś sobie karty dotyczące pracy - etatu. Zadawałam pytania o konkretne dziedziny mnie interesujace (jakie mam szanse) i jeszcze pytałam gdzie najszybciej, najłatwiej czy najprosciej znajdę pracę: wyszła kapłanka hehe A nie o to mi chodziło. Tarot chyba chce mi powiedzieć, że nie ma siły - kapłanka jest mi pisana.
Jednak potrzebuję najzwyklejszego etatu, pracy od-do, pensji co miesiąc z przyczyn wiadomych w dzisiejszych czasach.
W zwiazku z tym pytam jeszcze raz: w jakiej dziedzinie mam szansę na etat - 3 puchary. Nie wiem po co dołożyłam do nich trzy karty: 9 pucharów, 10 kijów, słońce.
I zapytowuję was z czym kojarzą się wam te karty.
Powiem od razu, ze uzdolnień artystycznych nie posiadam. Jestem dobrą organizatorką to fakt; mam sie zajać weselami? Organizacją imprez w szerokim słowa znaczeniu? Słońce to świetowanie również - jak urodziny na przykład. Na 9 pucharów są 2 osoby przy stole - to jak randka, też uroczystość. W każdym razie ma mi to sprawiać przyjemność i mam dawać przyjemność.
Podpowiecie swoje skojarzenia?
    • mrgodot Re: jaka to praca? 01.12.10, 19:37
      krolowa.mieczy napisała:

      > Tarot chyba chce mi powiedzieć, że nie ma siły - kapłanka jest mi pisana.

      Tarot ci przypomina, że masz powołanie i powinnaś się zajać Tarotem zawodowo smile

      > W zwiazku z tym pytam jeszcze raz: w jakiej dziedzinie mam szansę na etat - [u
      > rl=http://taroteca.multiply.com/photos/album/122/Arcus_Arcanum#photo=105.jpg]3
      > puchary[/url]. Nie wiem po co dołożyłam do nich trzy karty: 9 pucharów, [
      > url=http://taroteca.multiply.com/photos/album/122/Arcus_Arcanum#photo=147.jpg]1
      > 0 kijów[/url], słońce.
      Nie pamiętam, która z dziewcząt podała tu kiedyś, że 3 Kielichów pokazała się jako stewardessa. Ale z twoich kart rzeczywiście przebijają te Kielichy i Słońce - większe imprezy.
      10 Buław - te kije się rozkładają jak promienie Słońca. Kojarzy mi się właśnie z inicjatywą, z pośrednictwem załatwianiem czegos dla innych i to coś powinno mieć taki słoneczny, przyjemny, uczuciowy charakter - śluby, wesela, zabawy, imprezy dla dzieci. Przy Słońcu może byc też edukacja. Przedszkole?
      Królowo, a może tak biuro matrymonialne? Kojarzenie par, organizowanie spotkań, wieczorków, itp. Mogłabyś przy okazji posłużyć się Tarotem i sprawdzić kto do kogo pasuje. Na 3 Kielichów masz takich Kochanków jak w niektórych taliach - 2 kobiety i niezdecydowany facet. A twoja intuicja Kapłanki mogłaby okazać się pomocna.
      • krolowa.mieczy Re: jaka to praca? 01.12.10, 20:05
        Czyli imprezy każdego rodzaju smile
        Musze poszukać czy w moim mieście są takie firmy.
        Nie chcę zakładać własnej działalności, bo nie czuję się gotowa. Franczyza też nie wchodzi w grę... Ciekawe czy udałoby mi się gdzieś dostać do istniejacej już firmy (o ile są na mojej wsi:/)
    • niwa1 Re: jaka to praca? 01.12.10, 19:40
      3 Puch 9 Puch 10 Buł Słońce
      Mnie się te katy skojarzyły z pracą z dziećmi/Słońce/
      I to z takimi dziećmi które wymagają wiele poświęcenia i czasu ale będziesz się czuła w tej pracy spełniona i dowartościowana, wypełni ci życie gdy będziesz dżwigać ciężar ich problemow.
      • krolowa.mieczy Re: jaka to praca? 01.12.10, 20:07
        Kurcze, no właśnie z dziećmi nie umiem postępować uncertain Nie to, że nie lubię ich. Dzieci mi nie podchodzą... jakoś sad
        • niwa1 Re: jaka to praca? 01.12.10, 21:34
          Miałam raczej na myśli nastoletnie dzieci mające problemy a więc młodzież która potrzebuje wsparcia i ciepła drugiej osoby/to tylko tak dla wyjaśnienia-/- a nie dzieci przedszkolne
          Puchary mówią o tych relacjach, empatii i zadowoleniu.
    • misboaa Re: jaka to praca? 01.12.10, 20:28
      Ja też w pierwszej chwili zobaczyłam tutaj "gastronomię". Organizowanie przyjęć, imprez albo catering. Menagaer w restauracji, klubie, hotelu.
      Może to być też pośrednictwo czegoś czego/ bardziej widziała bym kredyty niż nieruchomości. Spotkania randkowe też pasuja smile choć nie wiem czy portale randkowe by tego nie przebiły.
      • mrgodot Re: jaka to praca? 01.12.10, 20:36
        misboaa napisała:

        > Może to być też pośrednictwo czegoś czego/ bardziej widziała bym kredyty niż ni
        > eruchomości.
        Też się nad tym zastanawiałam, ale kredyty i nieruchomości wymagają jakiegoś uziemienia. Powinno być coś z dwour monetowego. A tu są tylko Puchary i Kije. Kije działają szybko, tak jednorazowo - 10 Buław to samodzielne wzięcie na siebie jakiegoś zadania po omówieniu z klientem i jego wykonanie szybko, tak, żeby wszyscy byli zadowoleni.
        Puchary kojarzą się z umową, ugodą, omówieniem działania, które w 10 Buław bierze na siebie jedna osoba.
        Ciekawe jest to, że ta 9 Kielichów przypomina 2 Kielichów w innych taliach. Tylko stół taki porządnie zastawiony.

        Spotkania randkowe też pasuja smile choć nie wiem czy portale randkow
        > e by tego nie przebiły.
      • krolowa.mieczy Re: jaka to praca? 01.12.10, 20:38
        smile
        a ja sobie pomyślałam bardziej przyziemnie: kelnerka, barmanka, ktoś kto obsługuje gosci.
        • algaria Re: jaka to praca? 01.12.10, 20:59
          A mi się skojarzyło z praca biurową - ciężką ale za biurkiem, załatwianie spraw, ta firma organizacyjna - wesela przyjęcia spotkania integracyjne - to mi się skojarzyło Coś co daje zadowolenie i radość innym
    • krolowa.mieczy Re: jaka to praca? 01.12.10, 21:24
      Dzięki wszystkim za podpowiedzi smile
      Najgorsze jest to, ze nie wyszłam z 2 mieczy jeszcze i czytając wasze skojarzenia od razu włączało mi się myślenie: tu się nie dostanę, tam nie mam szans, to sie nie uda tongue_out
      Nienawidzę 2 mieczy! uncertain
      • algaria Re: jaka to praca? 01.12.10, 21:34
        Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz. Dzwoń dowiaduj się i wysyłaj CV a wszystko będzie ok
      • asia.33 Re: jaka to praca? 01.12.10, 21:51
        a ja pamietam jak pytalas o to ajakis czas temu - na poczatku roku chyba..i pamietam co napislam.. i kurcze tego jakbym mogla to bede sie trzymac..slonce na koncu "ochrona opieka odpowiednie warunki"...hmmm .. Mysle ze to bedzie mialo z tym zwiazek ..nie doslownie ale tu mi to wyglada jak biuro posrednictwa ..jakas wspolpraca 3osob ..lub 3 branz..opieka nad dziecmi, opieka nad straszymi i pielegniarstwo..nie myslslas by czyms takim sie zajac..2 puch ..doprowadzac do spotkan poszukujacych opiekunki/pielegniarki z kandydatkami. (puch to moze byc osoby dobre sytuowan , 10 kiji ktore potrzebuja takiej pomocy dla kogos z domu.
        Moze i kaplanka to powtwierdzac bo to tez pomoc - słuzba dla innych ..no oczywiscie wrozka tez pausje . Zobacz sprawdziłabys sie jako organizatorka, wykazała sie swoja kreatywnoscią ..bardzo polecialam w swojej wyobrazni? big_grin
    • coill Re: jaka to praca? 02.12.10, 01:19
      hej moze knajpa, impreza?
      jakies org towarzyskie, to moze byc w turystyce cos, albo nawet szukanie dla starszych panow mlodszych pan do towazystwa,czyli matrymonialnewink
    • misboaa Re: jaka to praca? 02.12.10, 09:42
      sanatorium
    • krolowa.mieczy Re: jaka to praca? 09.12.10, 21:30
      Ja chciałam tylko jedną rzecz powiedzieć o mądrości tarota.
      Dziś się skupiłam i zrobilam sobie portret psychologiczny wg p. Chrzanowskiej. Tzn na razie zliczyłam sobie datę urodzenia wg instrukcji i dostałam w łeb: na dalszą cz. życia po wieku srednim wyszła mi... II. Kapłanka.
      Tak, jak karty mi pokazały na początku tego wątku.
      Jestem nadal w szoku, że to sie tak zazębia! Przez myśl mi nie przeszło, że takie cuś możliwe jest!
      Łoszfak!
    • nielaik Re: jaka to praca? 11.12.10, 08:02
      krolowa.mieczy napisała:

      > Jednak potrzebuję najzwyklejszego etatu, pracy od-do, pensji co miesiąc z przyc
      > zyn wiadomych w dzisiejszych czasach.
      > W zwiazku z tym pytam jeszcze raz: w jakiej dziedzinie mam szansę na etat - [u
      > rl=http://taroteca.multiply.com/photos/album/122/Arcus_Arcanum#photo=105.jpg]3
      > puchary[/url]. Nie wiem po co dołożyłam do nich trzy karty: 9 pucharów, [
      > url=http://taroteca.multiply.com/photos/album/122/Arcus_Arcanum#photo=147.jpg]1
      > 0 kijów[/url], słońce.
      Mysłałaś o byciu kosmetyczką, albo kimś od tworzenia trunków? Ja bym powiedziała, że twoje zajęcie jest mocno zindywidualziowane. Zapokajasz potrzeby jakiegoś kilenta, wszystko się wokół niego kręci. Poddajesz mu na tacy, to co masz, a on próbuje. Klient ma sie poczuć szczęśliwy, że spełniasz jego marzenia. Ta osoba, jest głównym planie. A ogrodnictwo, rośliny? Dobrze ci w tym idzie? Wszelkiej maści imprezy, nie tylko wesela. W tym mogłabyć być dobra.
      • nielaik Re: jaka to praca? 11.12.10, 08:05
        Biuro matrymonialalne, ale przekonana nie jestem. Bo klient w tych kartach jest głównie skupiony na sobie. Może mogłabyć pomagać w budowie wizerunku? Zdjęcia jeszcze mi przychodzą do głowy. Ale jak piszesz, że jesteś z mniejszego miasta, to nie wiem czy to mas sens?
        • nielaik Re: jaka to praca? 11.12.10, 08:27
          Wiem jaka to praca. Pisałaś przecież, że umiesz i lubisz gotować. Dogadzasz podniebieniom klientów. Desery to twoja mocna strona, torty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja