nie rozumiem :(

07.12.10, 08:59
8 marca dostałam od kogos nagle dziwna wiadomosc, wiedziałam, ze to nie do mnie, odpisałam , ze ktos się pomylił i tak zaczęła sie znajomosc z M. Wydał mi się bardzo miły, ma bardzo ciekawe hobby itd, pogadalismy i umówilismy sie , ze sie spotkamy, ale do spotkania nigdy nie doszło, korzystałam z jego pomocy w sprawach informatycznych, potem kontakt sie urwał, a teraz potrzebowałam znowu coś zrobic, wysłałam smsa i oczywiscie pomógł mi. Bardzo załuje, ze sie nigdy nie spotkalismy, ale karty pokazuja , ze i tak nic z tego, jednak nie rozumiem rozkładu. Zrobiłam partnerski rozkład na te znajomosc.
Ja.............M
8..............2
7....5...1...3
6.....9......4

10...11....12
1. co M pokazuje na zewnarz - wisielec - nie bardzo wie, czego chce, czeka i obserwuje.
2. Co M mysli- K. buław - moze i rzeczywiscie myslał o relacji raczej opartej na romansie.
3. Co ma w sercu - 2 kielich.- wychodzi na to, ze chciała się spotkac , ale jednak do spotkania nie doszło, bo on się wycofał.
4. Co jest podstawą- Q buław- jakby istniała w jego zyciu kobieta, nie wiem,mówił, ze jest sam. Moze nie był.
5. Co ja pokazywałam na zwenatrz - Sąd - z ta kartą mam problem, ale rzeczywiscie widziałam w tej znajomosci szansę na znalezienie tego, kogo szukałam.
6. co lezy u podstaw- K. kielichów - wyglada, ze w moim zyciu był inny facet, który mi zaprzatał głowe, ale go nie było, nie ma zresztą do dzis, nie rozumiem tego Krola na tej pozycji.
7. Co mam w sercu - Rydwan - bardzo chciałam pozytywnego rozwoju tej znajomosci.
8. C myslę - głupiec - miałam tekie podejscie, niech sie dzieje, zobaczymy co bedzie smile
9 . Karta wspólna - As kielchów - szanse były , tu nie rozumiem, dlaczego zatem się rozmyły?
10. 11. 12 - karty na wspólna przyszłosc - As mieczy, Q monet, 7 monet - tu jak nic widac, ze nic z tego nie bedzie, M. zerwał kontakt, a ja zostałam sama.
Powiedzcie, co w moim rozkładzie robi ten K. Kielichów? I dlaczego miało byc dobrze - As kielichów, a skonczyło sie na niczym? Ciekawa jestem waszych pomyslów.
    • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 09:00
      prosze potraktujmy ten rozkład cwiczebnie.
    • krolowa.mieczy Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 10:47
      A ta pozycja "podstawa" to co ona tak dokładnie oznacza?
      Trochę nie łapię sad
      • lilka107 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 12:16
        wygląda na to ze ten męzczyzna jest w zwiazku i nie zamierza podejmowac dzialan w twoja stronę, na przyszlosci odcięcie, bo bedzie tworzyl staly zwiazek z inną. A as puch to tylko szansa, nie oznacza ze automatycznie cos powaznego musi z tego wyniknąć
        • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 16:29
          To ja rozumie, ale skąd u mnie ten król puch? Podstawa, to podswiadomosc
          ,, niezalezne od nas.
          • lilka107 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 18:07
            bo podświadomie szukasz mezczyzny w typie krola puch,
            nie zdając sobie z tego sprawy, mialas nadzieję ze on sie takim okaze
            • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 18:14
              Widzisz Lilka, jakos to mozna zawsze wyjasnic, ale gdziesz czytałam, ze karty dworskie w rozkładzie partnerskim oznaczają inna osobę u zyciu osoby po której sa stronie. Ok, nie wiedziałam do końca jak jest z jego strony, ale z mojej, wiem na pewno, ze nikogo nie było i nie ma zresztą do dzis, wiec cos mi tu nie pasuje. jesli pokazały sie tu moje pragnienia, ti jak wrózac komus mozesz powiedziec, ze w jej zyciu znajdzie sie jakis ktos, skoro mogą to byc tylko marzenia??? To mnie intryguje i to chciałabym rozebrac na czynniki pierwsze. Tutaj akurat wiem na 100%, bo rozkład dotyczy mnie. Moge to skonfrontowac.
    • krolowa.mieczy Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 18:38
      Ok, podświadomość = podstawa.
      To napiszę swój punkt widzenia.
      W tym wypadku król kijów u niego w myślach oznacza, ze on uważa siebie za takiego. Bardzo często tak mi się pokazuje w moich rozkładach jeśli inne karty po stronie kobiety (partnerki w rozkładzie) nie pokazują innego mężczyzny w jej życiu (rozumiesz - gdyby był u ciebie ktoś, to ten M. mógłby myśleć nie o tobie a o tym kimś kogo uważa za króla kijów - a właściwie ze Królik zabrał mu ciebie).
      Wracajac do głownej myśli mojej: jeśli on sam siebie uważa za króla kijów to naturalnym jest, ze szuka partnerki - Qkijów mu sie też pokazała. On wyszedł jako poszukiwacz przygód, facet gdzie nie zagrzeje miejsca nigdzie i raczej egoista jeśli ten KKij mu w głowie. Nie wiadomo czy on wie, że zaspokoi jego poszukiwania Qkijów, ale sądzę że dopóki takiej nie spotka to będzie krążył po świecie i jej szukał.
      Jeszcze przyszło mi na myśl, ze Qkij może oznaczać, że on wie, jest pewien że odezwiesz sie zawsze pierwsza do niego i ty zaczniesz rozmowę, kontakt.
      Chociaż do końca nie jestem przekonana, bo jak on jest kijowym to nie musi oglądać sie na kobietę: zrobi jak zechce. Ha! Kolejne skojarzenie: albo może on CHCE BYĆ jak król kijów! Nie jest nim, a chce być.
      2 pucharów u niego na sercu mówi, ze ma sympatię do ciebie. Ta karta płatała mi psikusy kilka razy i jestem już ostrożna gdy widze ją na tej pozycji - nie mówię że to miłość po grób, a raczej ostrożnie prognozuję sympatię, szczere zainteresowanie, pomoc wzajemną itd. Coś na kształt wyjścia z przyjaźni ku miłosci: już nie uczucia przyjacielskie, jeszcze nie miłość.

      Teraz ty: sąd; moze często rozmawialaś z nim przez telefon. dzwoniłaś po prostu; opowiadałaś jak minął ci dzień, co u kota, koleżanki z pracy i jakie zakupy zrobiłaś. Tak mi sie skojarzylo smile
      Jeśli u ciebie nie ma króla pucharów, to postrzegasz go tak. A jaki Kpuch jest kazdy wie.
      Chcesz, zeby on zadziałął, bo rydwan też jest męską kartą i przeciwieństwem króla pucharów.
      As pucharów to duża szansa między wami na uczucie, ale każde z was liczy na drugiego i jesteście w małym pacie.
      Potem ty se zawiesisz - jak on nie chce to nie. No i klapa mała.

      Się nagadałam tongue_out
      • lilka107 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 18:53
        bo to tylko albo az podswiadomosc i na tej pozycji karta dworska oznacza nasze potrzeby, czesto nieuswiadomione; dworska na pozycji serca, lub co wnosi, albo pomiedzy oznacza inna osobę w zyciu tego osobnika
      • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 18:56
        Pięknie się nagadałas, dziekuje bardzo.
        Co do tego jak to było, umówilismy sie na jedną sobote, ale w czwartek M odwołał spotkanie, tłumaczac, ze wypadły mu jakies nagłe zajecia w pracy. Ok. Potem był długi weekend, ale przed nim, juz sie kontakt dosyc mocno rozluzniał. Az padł, rzeczywiscie dzwonilismy, ale raczej on. Potem juz nie rozmawialismy i teraz kiedy potrzebowałam cos od niego wysłałam smsa, dostałam odpowiedz, ze chetnie mi pomoze, zrobił o co prosiłam i koniec. Dlatego zrobiłam ten rozkład. Nie rozmawialismy. Sprawe potraktowałam, ze on nie jest zainteresowany i juz. Ale tak szczerze gdzies tam w głebi duszy tęsknie za nim bo wydawał mi sie taki pasujacy smile Ach te marzenia.
        • krolowa.mieczy Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 19:16
          te karty mówią, ze on jest zainteresowany. Bardzo. Tylko cholera nie tłumaczą co go hamuje albo jak mozesz działać, zeby te hamulce obluźnic.
          Nie rób zawieszki (Qmon+7mon), a raczej zamień te dwie karty na "kropla drąży skałę". I może zadaj pytanie jak postępować, co go ogranicza w stos. do ciebie itp.
          Może w taki sposób rozjaśni ci sie cos.

          PS
          a to nie jest może któryś z poprzednich rozkłądów: Król monet lub cesarz? dobrze pamietam? ;P
          • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 19:26
            Jak robiłam tamten rozkład, to nie myslała o M. i nie wiem, czy on moze sie kryc pod tymi kartami, uznałam , ze M odszedł do przeszłosci i pewnie by tak było, gdyby sie nie okazało, ze mam cos do przetransformowania w programach i nie moge sobie z tym poradzic, a on zawsze wtedy pomagał i jak juz si pomęczyłam to sie odwazyłam do niego napisac i tak to i to coś tam odzyło. Ale ma maliach z wykonanym zadaniem sie skonczyło.
            Jest problem tak, sądze ja jestem 4 lata starsza smile
            • krolowa.mieczy Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 19:32
              2bieguny napisała:

              > Jest problem tak, sądze ja jestem 4 lata starsza smile
              Problem może istnieć w twojej głowie nie mając nic wspólnego z rzeczywistoscią.
              Co ci kurde zależy? Nie masz nic do stracenia i tak smile
              • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 19:36
                Masz rację, nie tracę nic smile Ale ja nie robiłam z tego problemu, zawsze mnie ciągnęło do ciut młodszych smile
            • szeltie Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 19:33
              4 lata, to wcale nie tak dużo. Ja bym spytała jednak kart, o co mu chodzi.
              • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 19:39
                Dzieki dziewczyny, spytam smile
                • szeltie Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 19:53
                  Rozkład ciekawy, i mam ochotę go zastosować. Pomożecie mi go rozgryźć ?
                  • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 20:04
                    Ja się malo znam, to wkleiłam w celach cwiczebnych, bo było dla mnie niezrozumiałe ale teraz wyszło, ze bede jeszcze robic inny rozkład na mnie i M. moge sprobowac wrzucic swoje trzy grosze, ale mi tak sobie idzie smile
                    Mysle, ze zrób smile
    • niwa1 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 20:06
      Miałam szczere chęci żeby się do rozkładu odnieść, nawet rano go spisałam przed wyjściem do pracy ale teraz patrząc na Twoją 2 bieguny interpretację to ja się pogubiłam o co ty pytasz i o co ci chodzi? czy o obecny jego stosunek i obecne szanse na rozwój relacji? - czy tłumaczysz wasze zachowania dawniejsze jak to interpretowałaś w niektórych punktach.
      Niewiadomo jak się do rozkładu odnieść!
      Raz piszesz w czasie terażniejszym raz w przeszłym.
      Większość odniesień jest co myśleliście,chcieliście,więc o co właściwie pytałaś robiąc rozkład?

      Dla mnie zawsze liczy się jasne ,konkretnwe pytanie, no ale jeśli pojawiają się już jakieś niejasności to interpretacja pada.
      A miałam już spojrzenie na tą sprawę, zaczęłam nawet pisać, no ale jak spojrzałam to się wycofałam.
      Po prostu lubie wiedzieć o co chodzi a tu nie wiem?
      • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 20:18
        Zrobiłam rozkład na relacje miedzy mna a M , na teraz, czas sie plącze, bo to było, a teraz jest wg mnie nic, byłam ciekawa jak to pokaza karty. Nie wiem jak mam to dogłebie wyjasnic. Nie oczekuje juz ze sie to odrodzi, mimo, ze dziewczyny pisza inaczej, ze z jego strony zainteresowanie jest, a zapytałam, bo nie wiedziałam skąd się biora te karty dworskie, skoro ja nikogo nie mam? I tak sie zaczęło.
    • niwa1 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 21:24
      Ok Przyszłość
      1.Wisielec
      Czeka na dalszy rozwój, jest w gotowości jakby co, ale nie ma wyrobionego zdania.
      2.Król Buław
      Uważa się za faceta "z klasą" tzn. jakby to ująć - ceni się za swoją wiedzę, może ma stanowisko, uważa się za kogoś komu należy się "uznanie" ?myślę o pracy i jego umiejętnościach/, zapewne też uważa się za faceta o którego będą zabiegały kobiety, sądzi że może się podobać bo spełnia jakieś tam wymagania-/oczywiście to jego mniemanie o sobie/
      Z tego względu może trochę patrzeć z góry-co nie znaczy że jest przemądrzały, tylko uw3aża się za facetaq na poziomie.
      3.2 Puch - odebrał cię bardzo pozytywnie, dobrze mu się z tobą rozmawiało i wyczuł że macie niezły kontakt ze sobą
      4.Q Buław - szuka kobiety jego pokroju, zdecydowanej,pewnej siebie,mającej swoją pasję, otwartej, nie mającej oporów, głośno wyrażającej to czego chce.
      5.Sąd-gotowa jesteś na konfrontacje/rozmowę,dogadanie się,ustalenie czegoś/ pokazujesz swoją otwartość
      6.Król Puch.- twoje oczekiwania wskazują na raczej delikatnego i zmysłowego faceta który głownie oddaje się partnerce/a nie pasjom czy pracy/ który dązy do rozmów, dba o harmonię i dobre relacje między partnerami, jest ciepły i serdeczny

      7.Rydwan-jesteś w stanie się ponieść już,zaraz,gdy tylko dostaniesz sygnał/Króla Kiel/ i bez zastanowienia pojechałabyś na drugi koniec Polski żeby się z nim spotkać-/ale 2 bieguny- to nie jest Kr Puch to jest Kr Buł któryci tego nie okaże tak jak ty byś tego oczekiwała.
      8.Głupiec-jesteś gotowa się porwać, iść na żywioł-bez komentarza
      9.As Puch-wszystko przed wami, amor wisi w powietrzu,ale on wisi?smile i czeka kto go ożywi?
      10.As Mieczy Królowa Monet 7 Monet
      Musisz się w jego oczach pokazać jako kobieta silna,realizująca się zawodowo ale i lubiąca ognisko domowe, raczej jako realnie podchodząca do życia,z którą można pokazać się na wykwintnych spotkaniach/to nie Królowa Puch/ ale i która zadba o to aby nie był głodny.
      Ja te karty odbieram że on musi cię zobaczyć że mu ""dorównujesz""- rozumiesz?
      On musi być na stanowisku, i szuka babki z klasą i niezależnej tzn też "wysoko postawionej" a nie kury domowej.
      7 Mon na końcu wciąż daje szanse na ciąg dalszy, to wciąż rozważania jak by to mogło być
      Pozdrawiam 2 bieguny
      smile
      • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 21:44
        Czegoś tu jednak nadal nie rozumiem, w hierarchi społeczno- zawodowej siedzę zdecydowanie wyzej od niego, hm, cos tu nadal nie gra uncertain
        No prawda, byłabym wstanie dla rozwoju tej znajomosci zrobic wiele, bo czułam sie w tym doskonale, jak dawno sie nie czułam.
        Na moje póznejsze malie juz nie odpowiadał, a teraz jak poprosiłam o pomoc to zrobił o co go poprosiłam i cisza....
        • lilka107 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 22:22
          no to na to kart nie trzeba, by wiedziec, ze jesli jest oziębly w kontaktach, to ma inną, na ktorej sie skupia cala jego uwaga. zreszta to w tych kartach tez widac. a propos, mialam podobną sytuację i tez nie rozumialam, az sie okazalo ze zakochany w innej. jesli facetowi zalezy i chce sie spotykac itp to dąży do tego i podtrzymuje kontakty, a nie olewa. faceci są prostej konstrukcji, a kobiety doszukuja sie w ich zachowaniach nie wiadomo czego
    • niwa1 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 23:07
      No to ja się poddaje już po tym co wyżej przeczytałam.
      Co leży u podstaw- to podświadomość-coś niezależnego od nas-tak pisze 2 bieguny.
      Więc wyobrażenie o kimś jako np Król Kielich by się zgadzało/że podświadomie tworzysz jego obraz.
      Potem sama piszesz że dziwi cię ta karta bo jednak dworskie uznajesz za konkretną osobę a faceta przecież nie masz,no dobra ok,ale jak to się ma do tego punktu co leży u podstaw -podświadomość? posiadanie faceta to fakt a podświadomość to podświadomość.
      Albo już jestem bardzo zmęczona albo 2 bieguny sama zaprzeczasz co piszesz.
      Lilka może mieć racje że po prostu ma babkę i tyle, faktem jest że nie podejmuje inicjatywy
      ajeszcze jedno,czy rozmawialiście o tym że ty stoisz wyżej rangą w pracy zawodowej?
      Czy on o tym wie? bo to daje inne spojrzenie na sprawę
      • niwa1 Re: nie rozumiem :( 07.12.10, 23:19
        Zresztą nawet jeśli wie to może nie sprawiasz na nim wrażenia właśnie takiej Królowej Buł tylko osoby niezdecydowanej i mało pewnej siebie,po prostu nie spełniasz jego oczekiwań
      • 2bieguny Re: nie rozumiem :( 08.12.10, 11:35
        Dziekuje dziewczyny bardzo smile
        Tak wiedział kim jestem i co robię znajomosc taka tel. malilowa trwała troszkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja