Moi kochankowie

27.12.10, 15:08
Tytuł watku powinien zachęcic.
Jesli zajrzy tutaj Krolowa, proszę Cię wklej tutak link do moich kochanków, wiesz, którzy to wink
Czytałam wiele interpretacji tej karty, waznej skadinąd, moja karta to dwoje ludzi, splecionych w miłosnym uscisku, nigdy ta karta nie kojarzyła mi się jako wybór, bo nie ma tutaj trzech osób, bardzo rzadko pojawia się w moich rozkładach, moze dlatego, ze najczesciej kłade na siebie a mi jak widac nie dane big_grin
Ale jak na nią patrze, to jakby kobieta wyrywająca się z uscisku, dusi się w tym uczuciu, czy mozna to odczytywac jako pewnego jednak rodzaju zniewolenie emocjonalne, z którego chce sie wyrwac? hm, miłosc prawdziwą wyobrazałąbym siebie inaczej, a jednak jest to WA, który opisuje zwiazek oparty na prawdziwym uczuciu, a nie na czym innym jak Diabeł.
Co o tym myslicie?
    • czu-jka Re: Moi kochankowie 27.12.10, 15:20
      Ja jestem romantyczką i mi ta karta kojarzy mi się z miłością w każdej postacismile. Raczej z chęcią wskakiwania komuś w ramiona a nie próby ucieczki z niejsmile. Choć miłość to też swego rodzaju zniewoleniesmile.
    • krolowa.mieczy Re: Moi kochankowie 27.12.10, 15:26
      Z talii Gilded?

      https://www.interhobby.net/tarot/TarotImage/318/318AM06_b.jpg
    • krolowa.mieczy Re: Moi kochankowie 27.12.10, 15:32
      Na pewno nie zniewolenie. Bo tak czy siak dokonujemy wyboru: wchodzić w zwiazek z TYM meżczyzną czy nie. Albo czy mimo miłości do niego moze odpuscić?
      Z kochankami na pewno wiaże się uczucie, emocje, a nie obojętnosć. Czasami też wybieramy to, co się bardziej oplaca tzn jest dla nas lepsze z punktu widzenia sytuacji, w jakiej aktualnie sie znajdujemy.
      Moi kochankowie w arcusie są pokazani na skrzyżowaniu: każda z tych osób ma wybór. I co zrobi? Tu jest uwypuklony ten wybór, a uczucie jakby na drugim planie.
      Natomiast w Druidach to miłosć wszechograniajaca.

      U ciebie, 2 bieguny, powiedzialabym że obrazek to połączenie tych dwóch moich: kobieta jeszcze jest w jego ramionach, ale widać, ze jest w trakcie decyzji: wyrwać sie czy moze z powrotem dac sie przytulić smile
      • magdalena.1230 Re: Moi kochankowie 27.12.10, 15:48
        Na stary związek kochankowie pokazali sie i pod opisem tego związku podpisuję się pod słowami krolowej mieczy i Ivanki z, tym że jednak ta obojetnosci to nie tak zawsze są emocje , uczuci amoga być różne ale emocje zawsze ta karta wykrzesa z człowieka.
        > U ciebie, 2 bieguny, powiedzialabym że obrazek to połączenie tych dwóch moich:
        > kobieta jeszcze jest w jego ramionach, ale widać, ze jest w trakcie decyzji: wy
        > rwać sie czy moze z powrotem dac sie przytulić smile

        • mrgodot Re: Moi kochankowie 27.12.10, 16:07
          Kochankowie z Gilded to moja ulubiona karta! Jeszcze tylko Diabeł jej dorównuje.
          A poważnie - jest tu jakiś rodzaj połączenia uczuć w Kochankach i racji rozumu. Dwa delfinki z tyłu - to w końcu ssaki, stworzenia kojarzone z inteligencją a jednak mieszkańcy akwenów wodnych smile
          Właśnie sobie wyciągnęłam tych Kochanków jako kartę na rok 2011. Ciekawy zbieg okoliczności, tym bardziej, że jako 11 jestem w 6 roku osobistym. Zobaczymy na koniec 2011 jak się zrealizuje. To będe miała Kochanków podszytych Diabłem (11+4= 15=6).
          • 2bieguny Re: Moi kochankowie 27.12.10, 17:09
            Tak, jak o tym piszecie, to teraz to widze smile Dziekuje smile
    • verturianna Re: Moi kochankowie 28.12.10, 10:34
      Bardzo podoba mi się ta karta plastycznie. Nie znam się na interpretacji ale ja tu widzę wyrywanie się do światła z góry. Mężczyzna jakby jej w tym pomaga.Może te miłosne sploty prowadza w górę, do tego szczęścia, światła?smile
    • algaria Re: Moi kochankowie 28.12.10, 12:03
      A moi z Decamerona mówią - Jesli chcesz mieć radość ze zdobycia młodej kobiety lub młodego mężczyzny wink nie milcz - wyjdź z inicjatywą smile
      • nielaik Re: Moi kochankowie 06.01.11, 09:00
        W Gilded Tarocie Kochankowie pokazuję scenę z romansu wszechczaswów. On taki przystojny, ona tak piękna. Ale widać też współpracę, każdy wykorzystuje swoje atuty. Gladiator podnosi kobietę, dzięki czemu może po coś sięgnąć. A kobieta, jak naładniej eksponuje siebie. Jak w łyżwiarstie figurowym przy podnoszeniach. Zaufanie do partnera, wiesz co robisz, współpracujesz.
        On dla niej zrobi wszystko, ale nie dlatego że musi, zrobi bo chce. Zastanwia mnie jednak ręka, którą meżczynza trzyma kobiecie. Jest jakiś element niepewności, może ona jeszcze nie jest do końca zdecydowana?
    • pacha.mama Re: Moi kochankowie 06.01.11, 14:08
      Dla mnie kochankowie mocno łączą się w wyborem, tzn w praktyce ta karta właśnie wybór mi pokazuje smile
      Oczywiście wybór nie jest jedynym znaczeniem tej karty (no ale jak pisałam, u mnie mocno zarysowanym). Jeśli go szukać u Ciebie patrzyłabym podobnie jak u moich. Ten związek wiąże się z wyborem, wybieramy pomiędzy prawdziwym uczuciem a faktem, że ten związek "nie ma racji bytu".

      Shadowscapes

      U mnie para jest z dwóch światów, ona trzyma wianek który ściągnęła z głowy, jemu gołębie zdjęły koronę. Oni dokonali wyboru pomiędzy swoimi światami a miłością. Podobnie to widzę u Ciebie. Po stroju widać, że kobieta jest związana z wodą, mężczyzna nie. On wchodzi do jej świata nieprzystosowany (właśnie ten ubiór), widać też jej wątpliwość...zamiast trzymać jej plecy on łapie ją za rękę, to nie jest najstabilniejsze wink
      • zainteresowany1977 Re: Moi kochankowie 07.01.11, 00:49
        ,,Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus", nie czytałem ale Ci z Gilded są ubrani chyba właśnie w stylu tych planet, on z ostrzejszą powierzchownością a ona z łagodną?, zanurzeni w wodzie czyli w uczuciu?
        • nielaik Re: Moi kochankowie 07.01.11, 08:22
          Ciekawe spostrzeżanie, spotkanie dwóch różnych światów. Moi wyglądają tak:
          Kochankowie
          Podobają mi się czerowne jabłka zawieszone nad bohaterami, nie mam pomysłu na interpetację. Jest jedna kobieta, która niemal uważa, że mężczyna jest już jej. Pani w fioletowym, a cyganka uświadamia mężczyźnie, kogo spotka za rogiem, w piątek wieczorem. Fioletowa dama o tym wie, pewnie wróżka jej powiedziała i czuje się pewnie. Ale może się rozczarować, bo nie bierze pod uwagę, że pan może jej nie chcieć, może dla niego nie liczą się teraz romanse, albo wolałby wyjechać z kolegami na kajaki. Sprawia wrażenie obojętnego.
        • pacha.mama Re: Moi kochankowie 07.01.11, 10:03
          @zainteresowany1977
          Też możliwe. Z symboliki jestem na poziomie łopatologicznymwink


          @nieail
          U mnie też znajduje się motyw jabłka. Po lewej jest wąż z jabłkiem, więc chodzi raczej o zakazany owoc, może u Ciebie szukać podobnie? Na zasadzie coś jest nam dane/przeznaczone, niby jest fajnie ale zawsze możemy zerwać to jabłko i iść inną drogą podążając za pragnieniami. Jabłonie byłyby alternatywą cyganki, która prawdę Ci powie wink


          • pacha.mama Re: Moi kochankowie 07.01.11, 10:04
            Po ich lewej wink
            • nielaik Re: Moi kochankowie 07.01.11, 16:30
              Zachęcam cię do udzelania się w wątkach o kartach 78 drzwi. Wpisz w wyszukiwarkę 78 drzwi, rok 2010. Wszystkich zachęcam, jak również do tego abyście również umieszali swoje karty. Naprawdę poszerza rozumienie kart.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja