Królewska para

31.12.10, 01:24
To jakie uczucia miał do mnie w tamtym okresie kiedy mieliśmy ze sobą kontakt?

sedno - 5 Mieczy
tak było - Q Buław, Król Pucharów
nie było - 8Pucharów, Król Monet
wynik - Cesarzowa

Kiedy się pooznaliśmy on był w poważnym związku który później się zakończył więc Cesarzowa może mieć coś z tym wspólnego, ale potem był już sam. Powylatywały mi podwójne karty i nie wiem co z tą królewską parą zrobić?
Wcześniej wyszło, że postrzegał mnie jako Księżyc i Diabła więc Buławiana bardzo do tego kompletu pasuje.
Znowu nic nie wiem big_grin
    • misboaa Re: Królewska para 31.12.10, 12:21
      Muszę zrobić korektę w pytaniu bo zamiast "tak było" powinno być "to czuł" lub "tak czył, a tak nie"
      sedno - 5 Mieczy
      to czuł - Q Buław, Król Pucharów
      tego nie czuł - 8Pucharów, Król Monet
      wynik - Cesarzowa

      5 Mieczy - może wg niego on jednak coś robił w tym kierunku by się zbliżyć tylko to nie przynosiło efektu. Może miały temu służyć" filozoficzne" rozmowy??? Ja w każdym bądź razie takich prób nie zauważyłam.
      • nielaik Re: Królewska para 01.01.11, 08:36
        sedno - 5 Mieczy
        tak było - Q Buław, Król Pucharów
        nie było - 8Pucharów, Król Monet
        wynik - Cesarzowa

        KB-naprawdę tę osobę lubisz, darzysz sympatią, nie tylko na zasadzie Romeo gdzie jesteś, twoja Julia. Myślę, że wywoływałaś uśmiech na twarzy pana. Szapałaś mu strunę na plus. Król Kielichów może mówić o tym, że skrywał przed tobą uczucie. Wydaje mi się, że było dość mocne, dojrzałe. Jaki on ma znak zodiaku? Słyszłam, że Skorpiony działają w ten sposób. Przez całe życie potrafią podkochiwać się w kimś, a przy tym nie pokarzą tego na zewnątrz. I domyślaj się, że coś jest nie tak. Sednem sprawy jest 5 mieczy. O tej karcie mówi się fałsz, podstęp. W kontekście tego co piszesz, rzeczywiście się tak zachowywał. To co czuł, nie grało z tym co pokazywał na zewnątrz. Czyli oszukiwał, musiał mieć powód. Nie byłaś mu obojętna, nie podchodził do ciebie z niechęcią. Króla Denarów nie wiem jak zinterpretować. Wynik Cesarzowa, podobałaś mu się.

    • niwa1 Re: Królewska para 01.01.11, 14:45
      Wygląda na to misboaa że nie dostrzegłaś uczucia zbyt bardzo koncentrując się na sobie.
      Nielaik potwierdza że nie byłaś mu obojętna.
      5 Mieczy jako sedno świadczy o kompletnym braku porozumienia między wami, to b.trudna karta do interpretacji i niosąca trudne relacje/nie można jej spłycać/
      Marzył o tobie,chciał cie, ale gdzie Kr.Kiel. do Q.Buł???
      Nie był gotowy na okazanie postawy Kr.Denarów/co wyszło w poprzednim rozkładzie- że dojrzał na tyle aby ci zaproponować spotkanie-i to był już sukces!!!
      8 Puch,Kr Den-nie stać go było na eskalacje emocji, odczuć,podjęcie jakiejś decyzji, to na tamten czas było niemożliwe dla niego do zrealizowania.
      Cesarzowa?-to nbie jest inna
      Pytasz to jakie uczucia miał do mnie w tamtym okresie kiedy mieliśmy ze sobą kontakt?
      Cesarzowa?
      Misboaa, spaprałaś, Cesarzowa? wiesz co to oznacza?! byłaś ucieleśnieniem marzeń jego o kobiecie?
      Kolejny dowód jak to zakochany facet traci rozum i pzyjmuje postawę Króla Kielichów!
      Szkoda, choć wcześniej było Koło, i być możer różnie jeszcze smile
      MNie jak wyjdzie Koło to zawsze być musi ciąg dalszy.
      Powodzenia, aby było tak jak być powinnosmile-jak to w Kole Fortuny
      Pozdrawiam ,może coś w tym jest że akurat wróciłaś w myślach do tej znajomości, może ma być coś nadal? :}
      • dana-25 Re: Królewska para 01.01.11, 18:32
        sedno - 5 mieczy
        To sa twoje uczucia teraz, masz do siebie o coś pretensje. Żałujesz, ze tak sie potoczyło, bo mogło być inaczej, może coś przeoczyłaś, zaniechałaś, źle odczytałaś sygnały, ale czasu się nie cofnie, lepiej do tego nie wracać, bo po się dołować?
      • misboaa Re: Królewska para 02.01.11, 14:04
        To jest kompletowanie drzewa genealogicznego smile Coś co dobrze znasz nagle cię zaskakuje. Odkrywanie własnych tajemnic wiele nas uczy o samych sobie. Ja się bynajmniej nauczyłam wiele z tych rozkładów.
        Kładąc karty oczekiwałam, że ostatecznie dowiem się czegoś kompletnie innego; które ze znajomych wymyśliło i nakłoniło biedaka do nieśmiałej deklaracji z której jak tylko nadarzyła się okazja czym prędzej się wycofał. Wydawało mi się, że zrobił to pod presją otoczenia i kamień spadł mu z serca kiedy odmówiłam.
        Przez lata miałam żal do znajomych i byłam zadowolona z siebie, że postąpiłam słusznie. Nie brałam pod uwagę fascynacji czy zauroczenia.
        To bardzo ciekawy facet pod każdym względem i pewny siebie, wiele osiągnął i na nieśmiałego nie wyglądał. Przyjemnie się go słuchało i zależało mi na tym by się z nim zaprzyjaźnić (bo przecież przez jakiś czas był w związku), ale on naprawdę zbywał mnie dwoma słowami, aż głupio było czasami.
        Trudno to zrozumieć.
        Niestety nie wiem jaki to zodiak nieliku big_grin
        Niwo zobaczymy jak będzie z K. Fortuny smile Teraz to są od czasu do czasu informacje od znajomych bo wszyscy rozsiani po świecie mają własne życie big_grin

Pełna wersja