bielunka
27.01.11, 12:57
Tak sądzę, tzn czuje, wiem, najlepiej zapytać ją wprost, ale postanowiłam, że nie będę pytać, bo jeśli jej się coś nie spodobało powinna powiedzieć, a nie unikać kontaktu, ponadto denerwuje mnie jak do kogoś dzwonię (nie odbiera), potem oddzwania - i zajmuje się tysiącem różnych rzeczy innych, a jak zadaje pytanie czy się cos stało, mówi że zadzwoni po pracy, i nie dzwoni przez kolejne 3 dni tzn do dziś.
Pytanie mam czy się obraziła, a jeśli tak to w czym jest sedno?
Pytanie jak ktoś woli może sobie zmodyfikować.