Mam taka talię

27.01.11, 16:27
która jest bardzo prosta, MA bez obrazków, a WA tak proste, ze nic z nich się wyczytac nie da jak się wczesniej nie zna talii. Kupiłam w księgarni za małe pieniadze, ale wybrałam jej straznika i nie dotykam teraz, bo mam Gilded i nim sie posługuje. Czasem patrze na wasze talie, jakie są bogate, kolorowe itd, Gilded jest taki sobie, są karty, które mało mówia, np Swiat, taka wazna karta, a jakas inna, czasem patrze na inne wklejone linki i całkiem inne te obrazki jak na moim, a ja czesto interpretujac wyobrazam sobie karty z mojej talii. Czasem się nad tym zastanawiam, chociaz 5 denarów, to 5 denarów i nic innego.
Czy ta prosta talia doczeka się kiedys, ze bede z nie wrózyc?
    • mrgodot Re: Mam taka talię 27.01.11, 16:55
      2bieguny napisała:

      > Gilded jest taki sobie, są karty, które mało mówia, np Swiat, taka wazna karta, a jak
      > as inna, czasem patrze na inne wklejone linki i całkiem inne te obrazki jak na
      > moim, a ja czesto interpretujac wyobrazam sobie karty z mojej talii.

      2bieguny, cóż to za niesłuszna krytyka "naszej" talii? smile Świat w Gilded jest piękną kartą i przedstawia dokładnie to, co powinien przedstawiać. Masz tu spełnienie i uwolnienie jednocześnie. Masz kobietę w pozycji takiej tancerki, bardziej akrobatki - jest i ten fizyczny kontakt z ziemią (bo ona jedną nogą dotyka podłoża) i jest też poczucie bycia ponad światem, oglądania go jakby z oddali, poczucie bycia anima mundi a jednocześnie wolności, odczuwanie jego magii poprzez te dwie magiczne pałeczki, które pozwalają akrobatce zachować rónowagę. Ja bardzo lubię tę kartę w Gilded. Lubię też jej przedstawienie w Pictorial Key.

      > 5 denarów, to 5 denarów i nic innego.

      Ale 5 Denarów ma swoje różne oblicza w zależności od pozycji, na której leży i otoczenia innych kart.
      • 2bieguny Re: Mam taka talię 27.01.11, 17:31
        Nie, to nie krytyka, tak tylko sobie porównuje smile
        • 2bieguny Re: Mam taka talię 27.01.11, 17:31
          nasze postaci stoją, a w innych taliach czesto siedzą smile
    • pacha.mama Re: Mam taka talię 27.01.11, 20:05
      > Czy ta prosta talia doczeka się kiedys, ze bede z nie wrózyc?

      Tego nikt nie wie smile
      Nie będę się tu rozpisywała, ale widzę że im dłużej korzystam z kart tym bardziej zmienia mi się gust. Inne talie mi się podobają, inne wydają mi się łatwiejsze w odbiorze choć wcześniej jakby pokryte chińskimi znaczkami big_grin
      Tak naprawdę jednak wszystko wychodzi w praniu wg mnie. Moją pierwszą talią był RW, bez wnikania w szczegóły, byłam skrajnie nieszczęśliwa, że przyszło mi pracować z tą talią. Ani to ładne ani jej nie czułam ani w ogóle nie wydawała mi się łatwa w odbiorze - dziś gdyby nie pojawienie się Shadowscapes korzystałabym z niej nadal i nie wykluczam powrotu wink
      Dlatego...

      > bo mam Gilded i nim sie
      > posługuje. Czasem patrze na wasze talie, jakie są bogate, kolorowe itd, Gilded
      > jest taki sobie, są karty, które mało mówia, np Swiat, taka wazna karta, a jak
      > as inna, czasem patrze na inne wklejone linki i całkiem inne te obrazki jak na
      > moim, a ja czesto interpretujac wyobrazam sobie karty z mojej talii.


      ...uważam, że warto przemyśleć zakup innej talii. Nie chodzi o to by się spierać, która lepsza i ładniejsza i bla bla. Jeśli czujesz, że to nie jest to i inne wydają Ci się bardziej czytelne to po co stawiać sobie kłody pod nogi?

      > czasem patrze na inne wklejone linki i całkiem inne te obrazki jak na
      > moim, a ja czesto interpretujac wyobrazam sobie karty z mojej talii. Czasem się
      > nad tym zastanawiam, chociaz 5 denarów, to 5 denarów i nic innego.
      > Czy ta prosta talia doczeka się kiedys, ze bede z nie wrózyc?


      Ja dopiero niedawno zmieniłam talię i powiem tak. Też sądziłam, że karta to karta i już. Wiem już jednak, że pewne pierwsze rozkłady z Shadowscapes okazały się wielkim zaskoczeniem.
      Pracując na RW utarłam sobie pewne rzeczy
      • pacha.mama Re: Mam taka talię 27.01.11, 20:12
        Aaa, wysłał mi się post w trakcie pisania ;/ Kończę myśl...

        Ja dopiero niedawno zmieniłam talię i powiem tak. Też sądziłam, że karta to karta i już. Wiem już jednak, że pewne pierwsze rozkłady z Shadowscapes okazały się wielkim zaskoczeniem. Pracując na RW utarłam sobie pewne rzeczy, schematy i nagle się okazało, że dana karta nie jest "na tak" a "na nie". Już chciałam odłożyć ją na półkę bo "gada głupoty" big_grin Potem jednak dojrzałam na kartach dlaczego odpowiedź była taka a nie inna i miało to związek z ich grafiką.
        Teraz poznajemy się bliżej. Przyznaję jednak, że nadal czuję się o wiele mniej pewnie niż przy RW i pewnie gdybym miała naprawdę ważne pytanie użyłabym RW.
        Czyli podsumowując: wg mnie tak, talia ma znaczenie.

    • krolowa.mieczy Re: Mam taka talię 27.01.11, 22:18
      Tysiące razy sie przekonałam, ze obrazek sporo wnosi. A różnica w malunkach w różnych kartach niekiedy zmienia znaczenie w konkretnym rozkładzie.
      Stosujemy w takim razie tak jakby ekwilibrystykę wink
    • 2bieguny Re: Mam taka talię 27.01.11, 22:33
      ale ja lubię moja talie, i dobrze mi się z nia pracuje, to taki luzny temat, ale moze zbyt mało przygladam się szczegolom na kartach, ale to cecha mojego charakteru, powierzchownosc nie przywiazywanie wagi do szczegolów, nie jestem drobiazgowa,ale z drugiej strony jestem dokładna jak aptekarz uncertain No ciekawe...
      • 2bieguny Re: Mam taka talię 27.01.11, 22:33
        patrze na karte i widze calosc a nie drobiazgi gdzies w tle.
        • casablanca76 Re: Mam taka talię 28.01.11, 19:08
          pacha, właśnie pooglądałam sobie tą talię Shadowscapes i stwierdzam że jest piękna ale u mnie musiałaby być talią typowo kolekcjonerską bo mało co rozumiem z niej uncertain moja pierwsza talia Gilded Tarot tak do mnie świetnie "gada" że nawet RW który kupiłam raczej z przymusu jest całkowicie w odstawce....a co do karty Świat to stwierdzam że nic jej nie brakuje smile wszystko jest tak jak być powinno.
          • mrgodot a propos karty Świat 06.02.11, 19:32
            w talii Gilded Tarot.

            Wczoraj siostra zadała mi ciekawą zagadkę: jaką chorobę zdizagnozowała u swojego znajomego. Rozłożyłam 3 karty:
            Sedno: As Mieczy
            To nie ta diagnoza: 7 Mieczy
            To jest diagnoza: Giermek Monet
            Wynik: Królowa Mieczy
            Trochę to było trudne. Rzeczywiście uznałam, że As Mieczy to diagnoza i dotyczy czegoś związanego z "twardą materią" czyli kości, kamienie, coś w tym stylu. 7 Mieczy sugerowała, że nie jest to nic podstępnego, że zostało wykryte i pacjent dostał konkretne, rzeczowe informacje (As Mieczy). Ale nie potrafiłam sobie poradzić z samą diagnozą więc wyciągnęłam jeszcze jedną kartę na pytanie co to za choroba. I to był właśnie Świat.
            gs164.photobucket.com/groups/u12/IY4IWIVXAC/?action=view¤t=TheWorld.jpg
            Dopiero wtedy powiedziałam, że chodzi o tą prawidłową postawę, wyprostowanie się czyli pewnie kręgosłup i dotarło do mnie co pokazuje Giermek Monet:
            [url=http://gi164.photobucket.com/groups/u12/IY4IWIVXAC/PageofPentacles.jpg]Giermek Monet[/url]
            W końcu to inaczej Pentakle, Denary i Dyski. A jemu po prostu dysk wypadł. Tylko co ślepemu po oczach jak sobie musiał dociągnąć kolejną kartę.
            Prędzej bym skojarzyłoa po 10 Monet niż Gierrmku ale ten Pazik rzeczywiście trzyma w łapkach dysk.
            Śmieszne i znowu widzę jak mało umiem ale można się powoli uczyć smile


            • 2bieguny Re: a propos pentakli 06.02.11, 19:39
              dzis jak lezałam w lózku, to myslałam jeszcze o tym moim rozkładzie od Ines113 i o wyniku czyli ryc monet, on trzyma tę monetę jak tarcze, broni się, zasłaniając się, tak mi przyszło do głowy, ze ja się bronie przed idiotycznymi związkami, ze mam swoje wymagania, nie ineteresuje mnie łysy sapiący facet, który prawie mogłby byc moim tatą, ze sie bronię przed tą beznadziejnosciach w zaiazkach, która zalewa dzisiejesze pary, nie ustąpie nie ma mowy, wiec szanse są zadne, tak mysle. Nie komponuje się w dzisiejszy owczy pęd.
              To mnie jakos tak przyszło do głowy.
              • mrgodot Re: a propos pentakli 06.02.11, 20:07
                2bieguny napisała:

                > dzis jak lezałam w lózku, to myslałam jeszcze o tym moim rozkładzie od Ines113
                > i o wyniku czyli ryc monet, on trzyma tę monetę jak tarcze, broni się, zasłani
                > ając się, tak mi przyszło do głowy, ze ja się bronie przed idiotycznymi związka
                > mi, ze mam swoje wymagania, nie ineteresuje mnie łysy sapiący facet, który praw
                > ie mogłby byc moim tatą, ze sie bronię przed tą beznadziejnosciach w zaiazkach,
                > która zalewa dzisiejesze pary, nie ustąpie nie ma mowy, wiec szanse są zadne,
                > tak mysle. Nie komponuje się w dzisiejszy owczy pęd.
                > To mnie jakos tak przyszło do głowy.
                W tej kwestii jestem całkowicie po twojej stronie smile
                A poważnie, Rycerz Monet to nie jest ktoś kto się pcha we wszystko, jak nie sprawdzi po jakim gruncie stąpa i co go tam czeka. On jest ostrożny i jego powolność wynika z tej przezorności. Ale też jest skryty. Na Gilded Tarot to przecież jedyny Rycerz, który jest w pełnej zbroi, z tarczą, stąpa a z otoczenia nie widać zagrożenia.
                Każdy Rycerz ma swoje wady i zalety i tak naprawdę nasze ideały to jest zawsze kombinacja ich cech a nie czysty Rycerz czy Król w tej jednej i jedynej postaci.
                Ale nie mów, że szanse są żadne. Szanse są zawsze ale czasem ich nie widzimy, czasem marnujemy, czasem jeszcze po nie nie sięgnęliśmy lub jeszcze żeśmy nie dostrzegli.

                • krolowa.mieczy Re: a propos pentakli 06.02.11, 20:19
                  to ja sie dopiszę a propos wyciągania wniosków z obrazka. Szukałam czegoś i wylosowałam 3 mieczy jako miejsce. Głowiłam się dość długo aż skojarzyłam, ze to... szuflada. Faktycznie - znalazłam.
                  smile
                  • 2bieguny Re: a propos pentakli 06.02.11, 20:33
                    Przynaję, ze nie skojarzyłabym z szufladą, uncertain nie takie to łatwe.
                    ale rzeczywiscie moze trzeba tez patrzec na obrazki. Musze się poprzyglądać jeszcze tym obrazkom smile Te spostrzezenia ciekawe, nie powiem smile
                    • mrgodot Re: a propos pentakli 06.02.11, 20:39
                      3 Mieczy jako szuflada - jeszcze nie miałam, nie skojarzyłabym. Fakt, że obrazek jest ważny.
                      Mi często niezależnie od talii takie miejsca pokazywał Diabeł - szufladki, szafy, piwniece, zakamarki, skrytki, itp. Ale 3 Mieczy jeszcze nie.
                      Uwzględnię w moich interpretacjach. Ale szuflada często jest na jakiegoś rodzaju szynach, wyżłobieniach i to może odpowiadać 3 Mieczy. Nie jestem cieślą ale co najmniej trzy muszą być żeby na jednym się trzymała a dwie blokowały.
                      • 2bieguny Re: a propos pentakli 06.02.11, 20:42
                        Mrgodot, czy Ty też piszesz blog?
                        • mrgodot Re: a propos pentakli 06.02.11, 21:01
                          2bieguny napisała:

                          > Mrgodot, czy Ty też piszesz blog?
                          Dobre pytanie! Pisałam jakieś 2 miesiące temu po angielsku bo chciałam mieć blog międzynarodowy. W 2 dni napisalam chyba z pięć długich "artykułów" i dałam sobie spokój na jakiś czas.
                          Pytaj o blogowanie Wodniko-Strzelco-Lwa - dziś mi strzeli coś do głowy, zaraz się za to wezmę, odwalę kawał roboty i ... szybko mi przejdzie bo zajmę się czymś innym smile
                          Nawet nie puściłam mojego bloga w eter bo znam siebie i wiedziałam, że tak będzie. Pewnie za jakiś czas do niego wrócę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja