jaki ON jest. rozkład. interpretacja

31.01.11, 20:53
CIAŁO - KOŁO FORTUNY
DUSZA - GWIAZDA
UMYSŁ - KAPŁANKA

koło fortuny - żywe uosobienie, energiczny, pomysłowy, żyje intensywnie
gwiazda - zaufanie, pewność siebie, zrównoważony, refleksyjny, młody duchem, akceptujący siebie
kapłanka - kierowanie się intuicją, skory do refleksji, kalkulacja, zadumanie

nie krzyczcie jestem początkująca smile

a wy jak to widzicie?
    • krysiaf1 Re: jaki ON jest. rozkład. interpretacja 31.01.11, 21:13
      jest ruchliwy, otwarty ale i też tajemniczy
    • 2bieguny Re: jaki ON jest. rozkład. interpretacja 31.01.11, 21:51
      Normalny, przeciętny, ani za bardzo wypieszczony , ani zaniedbany, Koło fortuny skojarzyło mi sie odnosnie wygladu z przeciętnoscia. Spokojny, zrównowazony, bez wyskoków, ugodowy. Nie zawsze mówi o tym o czym mysli, czasem skryty, chyba nie od razu powie jak go cos zaboli, hm w porozumiewaniu się, dogadywaniu moze byc róznie. Czasem nie bedzie widomo o co mu chodzi.
      • mar.tis Re: jaki ON jest. rozkład. interpretacja 01.02.11, 15:57
        2bieguny napisała:

        > Normalny, przeciętny, ani za bardzo wypieszczony , ani zaniedbany, Koło fortuny
        > skojarzyło mi sie odnosnie wygladu z przeciętnoscia. Spokojny, zrównowazony, b
        > ez wyskoków, ugodowy. Nie zawsze mówi o tym o czym mysli, czasem skryty, chyba
        > nie od razu powie jak go cos zaboli, hm w porozumiewaniu się, dogadywaniu moze
        > byc róznie. Czasem nie bedzie widomo o co mu chodzi.

        i to koło fortuny właśnie nie bardzo mi tu pasuje z racji, że to facet który się naprawdę dobrze prezentuje zewnętrznie więc hmm nie pasuje mi to tu... no chyba, że chodzi o tą energię którą emanuje... ?
    • justillo Re: jaki ON jest. rozkład. interpretacja 01.02.11, 21:32

      > CIAŁO - KOŁO FORTUNY jak chce to potrafi zadbać o siebie i wyglądać bosko a jak mu się nie chce to zarośnięty w dresie facet
      > DUSZA - GWIAZDA marzyciel rozkoszny
      > UMYSŁ - KAPŁANKA tajemniczy i skryty myśliciel
      >
      • mar.tis Re: jaki ON jest. rozkład. interpretacja 08.02.11, 10:46
        justillo napisała:

        >
        > > CIAŁO - KOŁO FORTUNY jak chce to potrafi zadbać o siebie i wyglądać bosk
        > o a jak mu się nie chce to zarośnięty w dresie facet

        no i coś w tym jest chociaż z tym dresem to aż tak to nie szaleje wink co nie zmienia
        faktu, że miewa spadki formy chociaż ostatnio rzadko mu się to zdarza i bardzo dobrze!

        > > DUSZA - GWIAZDA marzyciel rozkoszny
        > > UMYSŁ - KAPŁANKA tajemniczy i skryty myśliciel

        bardzo trafne spostrzeżenie muszę się z tym w 100% zgodzić!
        I właśnie dopiero teraz zauważyłam dlaczego nas do siebie
        tak ciągnie. Mamy podobne uosobienie... Dziękuje za tak trafną interpretację smile
    • nielaik Re: jaki ON jest. rozkład. interpretacja 11.02.11, 17:15
      CIAŁO - KOŁO FORTUNY
      DUSZA - GWIAZDA
      UMYSŁ - KAPŁANKA

      Szybko się regeneruje, wygląda na mniej niż ma. Lubi ruch i choćby przez to może mieć dobrze zbudowaną sylwetkę. Kapłanka wyszła mi kiedyś na spotkanie dwóch agentów, tajemnice to on potrafi dotrzymać, jest dyskretny. Czasem może odpływać gdzieś daleko myślami. Gwiazda mówi o zamiłowaniu do sztuki i harmonii.

      • mar.tis Re: jaki ON jest. rozkład. interpretacja 12.02.11, 14:08
        nielaik napisała:

        > CIAŁO - KOŁO FORTUNY
        > DUSZA - GWIAZDA
        > UMYSŁ - KAPŁANKA

        > Szybko się regeneruje, wygląda na mniej niż ma. Lubi ruch i choćby przez to moż
        > e mieć dobrze zbudowaną sylwetkę.

        Oj tak, dałabym mu 5 lat mniej. Swoją drogą jak on to robi? smile

        Kapłanka wyszła mi kiedyś na spotkanie dwóch
        > agentów, tajemnice to on potrafi dotrzymać, jest dyskretny. Czasem może odpływa
        > ć gdzieś daleko myślami. Gwiazda mówi o zamiłowaniu do sztuki i harmonii.

        i to odpływanie często mu się zdarza w dodatku jest genialnym obserwatorem co może niekiedy irytować. Czasem przeraża mnie jego wnikliwe spojrzenie i czuję się przez to dosyć niekomfortowo. Tymbardziej, że sama jestem typem obserwatora...

Pełna wersja