celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:(

13.03.11, 14:50
polozylam taki celt, z mysla ze pokaze przebieg rezultat ocene itd, calosciowo.
Najbardziej interesuje mnie smierc jako przeszkoda, nie rozumiem tego ale wydaje mi sie ze to cos powaznego, i te monety...wiem ze to kosztowne, ale nie na tyle by zabraklo "monet" hhehe, i lepiej nie ignorowac przeszkod z celtyckiego tylko tym razem przeszkody nie kumam, moze pomozecie? uncertain

S - paz kieliszkow
2 przeszkody - Smier
c
3 korzenie problemu(co powoduje przeszkodze) - 5 monet (tu nie moze chodzic o pieniadze)
4 - co mozna osiagnac za wynik przy maksymalnej pracy w temacie - Papiez (chyba tu dobrze prawda, papiez taki autorytet.... wiec moze przy maksimum pracu i wynik i ocena bedzie zadawalajacy?)
5-niespodzianki - 7 pucharow nie wiem hehesmile
6-przyszlosc - Sprawiedliwosc (tu chyba zwyczajnie karta pokazala egzamin, mozliwosc zdania jego w terminie?)
7 - nieswiadome co ma wplyw na problem - 8 monet (kurde znowu jednak monety)...mozna by uznac tez ze praca systematyczna, no ale przeciez to wiadome ze jest konieczna..;/
8-obawy nadzieje - R mieczy
9-wplyw otoczenia(tu w mysli mam komisje egzaminacyjna, bo to ona ma wplyw i zdanie wazne) - 6 mieczy hmmmmm "przchodzisz dalej"? hehe trudno mi uznac, nie widze tej karty an i:zle: ani :dobrze: zeby uznac ze moze zostanie znegowana praca czy tez uznana wzglednie czy co....a moze "zabieraj manatki i wracaj do domu?!"
10 - wynik - 4 monety(K mieczy) - hm..egzamin raczej zdany, ale nie wiem czy pozytywnie mocno czy mniej czy co haha. ja tu widze tylko stabilnosc i papierek,nic pozatym.Choc to najwazniejsze, bo ja chce tylko zdac i miec juz z nimi spokoj..a mam obawy. choc ciekawa jestem jak bede zopiniowana, jedna osoba mnie prawie nienawidzi z komisji wiec....


dolozylam jeszcze tak, nie na przebieg(i to co bedzie mowione i o czym mowa w trakcie) ale na ost.werdydkt komisji big_grin
Co w mysli - 6 puch karta "przyjemnosc" a wiec chyba nienajgorzej? moze uznaja ze im sie milo rozmawialo, bez klotni czy cos..
Co powiedza - Sprawiedliwosc (ze masz ten papier?) albo moze ze ogolem - poprawnie, odpowiedz zgodna z tematen, zwiezle sensownie..porpostu poprawniesmile
A co zrobią(czyli oneca) - 9 puch....chyba ok, choc brakuje pucharka hehebig_grin
czy bede zadowolona z oceny i egz.- 9 monet- chyba powinnam byc zadowolona.


talia Thoth
    • ivana Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 15:02
      Coil egzamin przesuniety w czasie wiec albo poprawka bo za malo konkretne odpowiedzi albo wykladowca sie rozchowuje...
      Naucz sie przyzwoicie bo "latanie po lebkach" nic nie da. Bedziesz pytana z konkretnej wiedzy wiec wodolejstwo odpada
      • coill Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 15:11
        a w ktorej karcie widziesz przesuniecie? nie ma wisielca przeciez;/


        wiesz co pomyslalam o smieci? nie wiem czy to akurat dobry trop, ale ze - nie wiem o tym ale jakas zmiana w planie czeka kt.mi utrudni bardzo - przykladowo - jakas zmiana tematu raptem, albo cos duzego mi beda kazali zmienic..zmiana miejsca moze czy cos? kur.....a moze to faktycznie jakas choroba
        • ivana Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 15:14
          4 monety to zwloka z jakiegos powodu a przy Krolu Mieczy z jakiegos konkretnego powodu...
          • coill Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 15:19
            a no chyba ze tak, ja to raczej jako bezruch-typu stabilnosc(nie przeciagniecie)(cztery kąty, dom, posiadanie w teku waznego dokumentu albo duzej kasy itd) interepetuje. ale moze byc i jak piszesz. moze faktycznie cos z Krolem mieczy hmm...
            • ivana Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 15:30
              Coraz czesciej sie przekonuje ze latwiej jeste chyba interpretowac rozklady z kartami odwroconymi, wtedy prawdopodobienstwo pomylki jest duzo mniejsze...
            • ivana Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 15:37
              Coil moje skojarzenie z 4 monetami ma potwierdzenie w rzeczywistosci bo wyciagnelam te karte w zwiazku z pytaniem o meza i ta karta pokazala jego ociaganie sie we wszystkim o co go poprosze....na zasadzie moja prosba - jego "zaraz".
              • coill Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 17:15
                ivana napisała:

                > Coil moje skojarzenie z 4 monetami ma potwierdzenie w rzeczywistosci bo wyciagn
                > elam te karte w zwiazku z pytaniem o meza i ta karta pokazala jego ociaganie si
                > e we wszystkim o co go poprosze....na zasadzie moja prosba - jego "zaraz".

                nooo tu bardzo pasuje ta karta hehe, nic nierobienie i siedzenie.

                7 puch. jeszcze mnie martwi jako niespodzianki hehe... nijak sie to ma do spraw urzedowych czy egzaminow uncertain
                • ivana Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 13.03.11, 18:56
                  Smierc w przeszkodach mowi o czyms na co nie bedziesz miala wplywu, to powazna przeszkoda wiec przesuniecie egzaminu jest wielce peawdopodobne a 7 pucharow dopelnienia te watpliwosci
                  • coill Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 18.03.11, 09:33
                    te wszystkie monety to chyba nawał pracy, wiekszy niz sie spodziewalam sad
    • misboaa Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 18.03.11, 15:48
      A czy może się zdarzyć tak, że zmienisz promotara? Może twój np: zachoruje lub ktoś tobie znany z komisji, a w zamian dadzą inną osobę której będziesz obojętna i zaliczenie da, ale wcale nie będzie się toba przejmowała? ?Inna osoba to zawsze inne spojrzenie. Coś zaburzy twoją pracę, znmieni koncepcję.
      • coill Re: celtycki na obrone dyplomu...chyba kiepsko?:( 18.03.11, 16:28
        misboaa napisała:

        > A czy może się zdarzyć tak, że zmienisz promotara? Może twój np: zachoruje lub
        > ktoś tobie znany z komisji, a w zamian dadzą inną osobę której będziesz obojętn
        > a i zaliczenie da, ale wcale nie będzie się toba przejmowała? ?Inna osoba to za
        > wsze inne spojrzenie. Coś zaburzy twoją pracę, znmieni koncepcję.

        teoretycznie nie jest to mozliwe u mnie. Co do pracy malarskiej jeden prof ją prowadzi(u kt. ja kończe) pozostali beda obecni na egzaminie ale to u niego w sumie prace te robie. Ale wiesz...moze faktycznie by zachorowal(mam nadzieje ze nie) albo cos wtedy chyba nie mają wyboru i musi ktos inny? no chyba ze przesuneli by np o mieisac termin nie wiem uncertain
        jest jeszcze kwestia recenzenta, ktory tez bedzie oceniac prace pisemna ale to nie wiadomo kim on bedzie, to mają mi oni przypisać niespodziewanie niestety.
    • coill WYNIK 06.07.11, 18:22
      zapomnialam,a mialam podac hehe.
      Poszło bdb, zaden prof nie byl chory i nie robil problemow, wrecz przeciwnie moj promotor bardzo dbał zeby wszystko bylo na ost guzik i jak najlepiej zrobione, bardzo mi pomogl przy tym.

      Jedyna zmiana czyniaca problem(Smierc) to byla taka ze termin podany na dyplom dbyl krótszy o miesiąc niz zakładałam co sie przyczyniło do spietej i duzej pracy nad obrazami(8monet).
      4 monet to jednak papier w ręku, materialne posiadanie tego co sie chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja