rupert13
15.06.11, 14:20
Witajcie!
Mam wielką prośbę o postawienie kart mi i mojemu mężowi w sprawie pracy. Obydwoje jesteśmy w dołku, szukamy...
Ja jeszcze przez kilka dni będę pracować (jestem nauczycielem),ale tylko do rozpoczęcia wakacji, a po 23 czerwca zostaje bez pracy i perspektyw. Wysłałam mnóstwo podań do szkół, niestety nikt się nie odezwał. Mam pewne nadzieję na dalszą pracę w obecnej szkole, ale nikt na razie nic nie mówi, bo zależy to od osoby, którą obecnie zastępuję. Jest jeszcze jedna ewentualność (inna szkoła), ale stamtąd też jeszcze nikt nie dzwoni.
Proszę o odpowiedź, jak potoczy się moja kariera zawodowa. Czy uda mi się pozostać tu gdzie jestem, czy może czeka mnie nowa praca?
I jeszcze jeśli można to w sprawie męża. Czy czeka go zmiana pracy (tu gdzie jest obecnie zaczyna się dziać bardzo źle, obcinają pensje i nie wiadomo co będzie dalej). Przyznam szczerze, że mąż ma już pewne plany i zamysły- czy powiedzie mu się?
Będę wdzięczna!!!