coill
24.06.11, 14:00
na stosunek/zchowanie kogos do mnie do konca lipca. Nie rozumiem najbardziej smierci bo to nastapilo wczoraj - zerwanie. wic czemu dopiero to ma byc? Cyz smierc znaczy ze syt sie zmieni,odwroci i bedzie zgoda skoro potem mm 2 puch?czy poprostu koniec jeszcze wiekszy,totalny taki...
1. obecnie = ryc monet
2 . problem = 8puch
3. korzenie sytuacji = 10puch
4. zamiary wobec mnie = 7mo( 7kiji, ryz mi)
tzn on mnie w jakis sposob obserwuje co? czeka, moze na atak z mojej str czy staranie bo mysli ze tak zrobie?
5. co bylo = papiez
6. co bedzie szybko = smierc(2puch, krol pu) wlasnie jak wyzej pisalam mam tu problem
7. nieswiadome majace wplyw = 5mi(kaplanka)
jaks kobieta zrobila 5 mieczy - zranila lub byla kochnka w ukrycia albo powiedziala cos?? czy moze to ja go zranilam slowem...Lub on - chcial mnie oszkac wyszkorzystac jakos nie wiem..moze tu sie duze klamstwo i manipulacja kryje z jego str i o tym nie wiem?
8. jego nadzije i obawy= 4mi obawia sie ze kontaktu nie bedzie ze bedę milczeć?
9. otoczenie wplyw = wieza tu mam tez problem. czy tzn ze otocznie ma zly wplyw - popsulo nam? czy tez w jego otoczeniu cos runie, albo runelo cos zlego sie stalo i to mialo wplyw na nagła zmiane?
10. wynik = 5monet(mag, 9kiji)
znowu nie wiem. nieraz 5 monet pokazyje mi ze ktos "zebrze" o mnie,ze chce przeprosic itp. a czasem stratę, koniec lub tylko kryzys, skad mam wiedziec co totym razem jest?