czu-jka
26.06.11, 18:38
Stawialam juz karty na faceta. W weekend nie mialam dla niego czasu, bo mialam poumawiane spotkania i wesele wczoraj. Poszłam na nie sama. Poczas naszego ostatniego spotkania była rozmowa dotyczaca wiary. Ja jestem innej niz on. Chciałby, żeby dziewczyna byla tej samej.
Dziś odezwalam sie
do niego, po czym uznal, ze rozmowa nam sie nie klei i nie ma pomyslu na temat rozmowy. No ewidentnie cos do mnie ma.
Proszę o karty, co sie stalo? Czy on zmienil zdanie? Czy wogole cos z tego bedzie? Stawialam juz karty na niego, ale boje sie ze to wyszło na zasadzie chciejstwa.
Bardzo proszę o karty. Czuje, ze cos sie stalo. A mi jest przykro, wiec sama sobie nie postawię.
Odwdzięczę się