K celtycki na pożyczkę.

04.08.11, 14:33
Pożyczyłem mało znanej osobie z bliskiego otoczenia dwie stówki, niby ryzyk fizyk ale nieraz trzeba być człowiekiem smile i domyślam się że nie zrobiłaby tego w normalnej sytuacji.
Obiecała zwrot za 2 tyg.
Położyłem na to k. celtycki, żeby sobie co nieco sprawdzić, o co ogólnie biega, czy to co usłyszałem jest prawdopodobne i jak to będzie ze zwrotem pożyczki.

3 10
9
5 1\2 6 8
7
4

1). reprezentuje pytającego i sygnalizuje problem Sprawiedliwość
2). dopełnia kartę nr 1, wnosi informację o charakterze sprawy 5 mieczy
3). korzenie problemu 5 kijów
4). pragnienia pytającego i to co może osiągnąć Eremita
5). niedawna przyszłość z której wynikł problem 8 kijów
6). bliska przyszłość, która wyłoni się z obecnej sytuacji 6 kijów
7). nieuświadomione cechy które spowodowały problem Koło fortuny
8). co osoba myśli o problemie, nadzieje i obawy walet mieczy
9). wpływy otoczenia w problemie, pomoc lub dezaprobata królowa kijów
10). ostateczny wynik, rozwiązanie rycerz kijów

Póki co nie ujawnię Wam szczegółów smile, nie omieszkam jednak niebawem tego dokonać smile, ja też nie mam pewności jak tam u niej było i jak jest.
Patrząc na karty (te wyciągnąłem w necie bo nie mam pod ręką swoich) wydaje mi się, że kaska do mnie wróci, nie wykluczone, że przed czasem bo koń rycerza śpieszy a królowa kijów działa metodycznie.
Niezbyt mi podchodzi opis karty 4 w rozkładzie, będę musiał to sobie gdzieś uściślić.
Na pozycję nr 10 wyciągnąłem po raz wtóry Sprawiedliwość, ale umówiłem się z www, że jak mi pokaże coś ponownie to liczy się kolejna karta, byle się nie powtórzyły, i tak miejsce sprawiedliwości zajął rycerz kijów.
Jeśli macie ochotę popróbujcie to odczytać smile Na podstawie mojej wiedzy karty są dosyć wymowne i adekwatne jeśli chodzi o nakreślenie sytuacji przez tą osobę. Ogólnie brakuje tu jednak kart ze świata monet.
    • zainteresowany1977 Re: K celtycki na pożyczkę. 04.08.11, 14:38
      Coś się stało ze schematem rozkładu, dopiszę żeby był.
      ------------------10
      ------3-----------9
      5----1\2----6----8
      ------4-----------7
    • czu-jka Re: K celtycki na pożyczkę. 04.08.11, 14:55
      Fajne kartysmile
      Chcesz, by sprawa rozwiązała się sprawiedliwie, po Twojej mysli. Moim zdaniem oddasmile (8 buł/6 buł/Rycerz Kijów. Odda jak nic i być może przed czasem. Mam też wrażenie, ze gdyy nie oddał byłbyś w stanie mu trochę nawrzucaćsmile (5 Mieczy, Paź Mieczysmile).
      • zainteresowany1977 Re: 04.08.11, 16:00
        Widzę, że mój brak precyzji w definiowaniu pytania przełoży się na różne punkty widzenia jeśli chodzi o pytającego, ale w sumie nie ma nieszczęścia bo celtycki pokazuje całą historię pożyczki więc można oddzielić co się tyczy tej osoby a co mnie.
        Mogłem uprościć sprawę kładąc trzy karty na to jak się potoczy sprawa pożyczki: teraz, niedaleką przyszłość i finał sprawy, ale w ten sposób nie mógłbym poznać szczegółów i byłoby mniej nauki.
        Czu-jka, zrób jakiś typ na gatunek problemu smile
        Dużo tych kijów, miałem inne wyobrażenie o kartach na taką sytuację, no ale, pożyję to zobaczę.
        • czu-jka Re: 04.08.11, 17:27
          Więc mam kika typów.
          Albo kumplowi zabrakło na spłatę mandatu/pomyslalam ten o slubie. Idac tropem, ze oe byc zaburzona osoba pytającegosmile.
          Pomyślałam tez, ze może zabrakło na wyjazd. Takie ruchliwe kartysmile.
          • zainteresowany1977 Re: 04.08.11, 18:32
            Osoba jest kobietą. Raczej nie chodzi jej o mandat, ślub, wyjazd, no ale ona mogła nie powiedzieć mi prawdy, może po prostu szukała pretekstu. Jeszcze trochę poczekam ze szczegółami, może ktoś jeszcze chce popróbować.
    • mellisanda Re: K celtycki na pożyczkę. 04.08.11, 20:08
      Witam (dawno mnie tu nie było),
      Myślę, że ktoś ją oszukał, postraszył jakimiś konsekwencjami, albo po prostu nie wyrobiła się z kasą żeby za coś zapłacić i musiała pilnie od kogoś pożyczyć. Myślę, że brak kasy ją mocno zaskoczył.
      A jeszcze coś - może przegrała jakiś zakład i musiała honorowo z niego wybrnąć, a że akurat nie miała kasy, to zwróciła się o pożyczkę do Ciebie smile
      Pozdrawiam
    • dobema Re: K celtycki na pożyczkę. 05.08.11, 19:43
      Może ktoś ją zastraszył, napastował, mocno nachodził - 5 kijów jako korzenie problemu.
      • zainteresowany1977 Re: K celtycki na pożyczkę. 05.08.11, 23:46
        Ok, ujawnię to co mi powiedziała. Powiedziała, że zmarł jej teść i że musi mu zrobić pogrzeb ale jeszcze nie dostała na ten cel pieniędzy od państwa. Kobieta ma ok. 50-tki.
        W sumie nie można wykluczyć, że pieniądze nie są jej potrzebne na uregulowanie jakiejś szkody, że nie musi spłacić innej pożyczki albo uregulować jakiejś innej należności hm..
        • mellisanda Re: K celtycki na pożyczkę. 06.08.11, 08:21
          hmm... no może rzeczywiście zmarł jej teść, ale z tego co się orientuję, to za 200zł pogrzebu nie sprawi.. wydaje mi się również, że w takich przypadkach firmy pogrzebowe czekają na pieniążki od Państwa, a w przypadku kosztów pogrzebu niższych od "zasiłku pogrzebowego" f-ma taka przelewa nadwyżkę na wskazane konto.
          moim zdaniem to chyba nie chodziło o pokrycie kosztów pogrzebu, ale to tylko takie moje przemyślenia smile
          • zainteresowany1977 Re: 22.08.11, 16:47
            Od 19.08. idzie trzeci tydzień, widziałem panią kątem oka ale jeszcze jej nie ścigam, dobrze wie gdzie mnie znaleźć.
            • zainteresowany1977 Re: 02.09.11, 14:23
              No to poszedł 4-ty tydzień oczekiwania, musiałem być rycerzem kijów bo już dwukrotnie przekroczyła termin, zatem wczoraj poszedłem i pozwoliłem sobie stanowczo o sobie przypomnieć i powiedzieć co o tym myślę. Osoba w rozmowie obiecała pożyczyć żeby mi oddać. Przez miesiąc prawdopodobnie była wobec mnie jak na załączonym obrazku (unikać, obserwować), w tym samym budynku, zero prób tłumaczenia zwłoki. Ciąg dalszy nastąpi.
              https://www.albideuter.de/assets/images/db_images/db_78D-_Schwerter_11_-_Bube1.jpg
              • czu-jka Re: 02.09.11, 14:33
                Czyli ostatecznie nie oddała tych pieniędzy.Ech. Dlatego nie lubię nikomu pożyczać, sama tez staram się nie pożyczać.
                • zainteresowany1977 Re: 02.09.11, 14:38
                  Jeszcze nie oddała, ale zapowiedziała się na poniedziałek to się zobaczy co dalej.
                  Już b. dawno nikomu nie pożyczyłem, ludziom to jednak nie należy za bardzo wierzyć w to co mówią, to mnie sprowadzi na ziemię.
                  • czu-jka Re: 02.09.11, 14:44
                    Kwestia komu sie pożycza. Jeśli komuś bliskiemu, sprawdzonemu masz pewność, ze Co odda. Ja nigdy nie zapominam o pożyczonych pieniądzach i statam sie oddawac jak najszybciej. Zesztą robię to w kryzysowych sytuacjach i zazwyczaj do jutrasmile.
                    Trzeba twardo z niąsmile. Wszytsko wskazuje na to, że będzie unikać oddania.
                    • mrgodot Re: 02.09.11, 21:03
                      Zet, nie do końca rozumiem wszystkie twoje pytania z celtyckiego ale rzucają się w oczy pierwsze dwie: Sprawiedliwość przy 5 Mieczy? Chciałeś sprawdzić albo przetestować sowją wiarę w ludzką uczciwość? Bo właśnie została nagięta. Ale trochę jakbyś się o to sam prosił. Dla mnie to wygląda na zachowanie w stylu "poświęcę się ale sprawdzę".

                      Tak, ten Paź Mieczy spoglądający zza winkla ładnie obrazuje tę panią. Myślę, że odda ale poczekasz na to chwilę. Tzn już czekasz. Eremita mówi o odwleczeniu.
                      Mam z tą kartą ciekawe doświadczenie. Jak zepsułam swoją komórkę i oddałam do naprawy to spytałam Tarota kiedy ją otrzymam z powrotem. Odpowiedź - Eremita. Okazało się, że to w końcu mi nie chciało się po nią pojechać i odebrać bo ciąglę wynajdywałam sobie przeszkody.

                      I trochę tak podobnie jest u ciebie: pytasz delikatnie, nie nalegasz, nie żądasz, to masz w efekcie opóźnienie spowodowane własnym wycofaniem się i odejściem od ataku. A Rycerz Buław nie miałby takich obaw, zaatakowałby kobietę od razu i wyciągnął jej z portfela siłą. A Giermek Mieczy ma dwie strony - ona na ciebie zza drzwi patrzy, a ty to widzisz, udajesz, że nie, a sprawdzasz kartami czy masz rację. Masz rację, ale wydaje mi się, że również z ciekawości testujesz na sobie tę sytuację.
                      • anna151sx Re: 02.09.11, 21:58
                        Bo Zainteresowany jest subtelnym mezczyzna, szczegolnie wobec kobiet wink
                        Tu, gdzie mieszkam od 4 lat na poczatku pozyczano ode mnie pieniadze i jak sie okazalo nikt nie mial zamiaru oddac. Ponadto nagminnie klamia, nie wierza sobie i w rozmowach stosuja "pytania kontrolne".
                        • zainteresowany1977 Re: 03.09.11, 01:01
                          Zależy, bez chamstwa ale nieraz nie ma śladu subtelności, jeśli nie można inaczej.
                      • zainteresowany1977 Re: 03.09.11, 00:59
                        Pożyczyłem nie po to żeby sprawdzać w kartach jak będzie, karty swoją drogą.
                        To nie było z mojej strony delikatne pytanie tej osoby, to było prawie z naciskiem że ma oddać i czekam. Co do chodzenia za pożyczonym komuś to ja mam na ten temat zdanie, moim zdaniem nikt pożyczający nie powinien dopominać się o przedmiot pożyczki, psim obowiązkiem jest oddać przez tego co pożyczył w zębach i przedstawiłem to bez tych barwnych uwag. Raz miękko a innym razem bardzo twardo się gra, MrGodot smile
                        Tylko mi nie mów, że nigdy nie bawiłaś się myszką, nie pomęczyłaś jej i nie patrzyłaś potem co robi smile, MrGodot smile
                        Lubię testować, ja już tak mam smile, przecież my stale lubimy doświadczać czegoś nowego, żeby przeżyć wiele i wiele rozumieć.
                        • mrgodot Re: 03.09.11, 01:16
                          zainteresowany1977 napisał:

                          > Lubię testować, ja już tak mam smile, przecież my stale lubimy doświadczać czegoś
                          > nowego, żeby przeżyć wiele i wiele rozumieć.

                          Myszką się bawiłam ale od komputera smile
                          Ale masz rację, oczywiście, warto sprawdzić. I doświadczyć na sobie i zobaczyć w kartach, jak najbardziej. Tak sobie zażartowałam, też bym sprawdziła.
                          W końcu to tę kobietę powinno sumienie niepokoić a widac nie wszyscy tak mają. Hibernują się jakoś czy nie wiem co. Może łątwiej żyć będąc ślepym i głuchym - w przenośni of course.
                          • zainteresowany1977 Re: 03.09.11, 23:35
                            No widzisz smile, a już myślałem, że tylko ja jestem taki ciekawski i nieraz sięgam po karty smile, nie od dzisiaj wiem, że nawet mistrzowskie 11-tki nie potrafią sobie odmówić przyjemności podglądania kolei losu smile Myślę, że sobie nie żartowałaś ale wszystko można obrócić w żart i wówczas znów jest miło hihi..
                            Może w poniedziałek będę mógł zrobić podsumowujący wpis i odkryć znaczenia kart w rozkładzie. Popełniłem błąd kładąc ten rozkład, nie obrałem konkretnego, najważniejszego pytania (diabłowe rozproszenie uwagi) i w tej sytuacji może być mało edukujący.
                            • mrgodot Re: 04.09.11, 18:22
                              zainteresowany1977 napisał:

                              > No widzisz smile, a już myślałem, że tylko ja jestem taki ciekawski i nieraz sięga
                              > m po karty smile, nie od dzisiaj wiem, że nawet mistrzowskie 11-tki nie potrafią s
                              > obie odmówić przyjemności podglądania kolei losu smile Myślę, że sobie nie żartowa
                              > łaś ale wszystko można obrócić w żart i wówczas znów jest miło hihi..

                              A widzisz, a ja akurat naprawdę żartowałam. Przeszło mi przez myśl, że może dałeś się ponieść chęci sprawdzenia czy kobieta odda ci te pieniądze czy nie, czując podświadomie, że będzie problem.
                              Diabeł zawsze daje jakiś podtekst albo nawet kilka. A kobieta też nieźle manipuluje - może wyczuła w tobie jakąś słabość.

                              • zainteresowany1977 Re: 04.09.11, 20:50
                                Zdaje sobie sprawę, że wyczuła. Wystarczyło nie mówić dzień dobry i nie przepuszczać w drzwiach i traktować jak powietrze, i by wszystko było w najlepszym porządku hm..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja