Ale numer:)

03.09.11, 21:01
Tarot jest niesamowity smile.
Koleżanka poznała w necie faceta, na jakimś portalu randkowym. Po krótkiej wymianie maili postanowili sie spotkac w realu. Spotkanie wypadło nad wyraz pomyślnie. Zarówno ona jak i on byli zadowoleni, postanowili kontynuowac znajomośc. Po wymianie czułych maili nagle nastąpiła cisza z jego strony.Koleżanka zapytała - dlaczego . I popatrzcie, co wyszło - w środku 10 kieli, na lewo Q mieczy, na prawo- Q. den, nad - Q den, pod - Q pucharów. Dobre, co? A ponieważ nie zdążyła sie zaangażować, pośmiałyśmy sie obie...
Ech facecismile
Msmile
    • czu-jka Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:11
      Znaczy się, że facet żonaty?
      • mrgodot Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:16
        Nawet bardziej niż żonaty. Więcej kart nie wyciągnęłaś? Jeszcze jedna Królowa została i Cesarzowa smile
        I tak to bywa jak się przez net randkuje. Podziwiam tych, którzy ryzykują w ten sposób. Strata czasu.
        • czu-jka Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:17
          Ech...)
          • ma_ewa01 Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:22
            Tia..., trzeba mieć mocne nerwysmile.
            Ona ma faceta, tylko się nudzi i myślała, ze coś lepszego trafismile. Wart Pac pałacasmile hi, hi...
            Msmile
        • ma_ewa01 Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:19
          Wyciągnęłam 4 królowesmile , tylko Cesarzowej nie.
          Że tez tarot tak go prześwietlił, nieźle się podłączyłamsmile
          Msmile
          • nielaik Re: Ale numer:) 04.09.11, 21:17
            ma_ewa01 napisała:

            > Wyciągnęłam 4 królowesmile , tylko Cesarzowej nie.
            > Że tez tarot tak go prześwietlił, nieźle się podłączyłamsmile
            > Msmile
            Podłączenie? Na czym polega?
            • ma_ewa01 Re: Ale numer:) 04.09.11, 22:16
              Podłączenie do energii tej osoby, czyli wyczucie jej wibracji, tego co wysyła .... I wyciągnięcie odpowiednich kart, bo zinterpretować można wszystko, sęk w tym, co się wyciągnie. I chyba zbyt mało poświęcamy uwagi tej umiejętności .
              Msmile
      • ma_ewa01 Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:16
        Niby po rozwodzie, ale karty pokazują , że " gdzie strona, tam żona" smile.
        czyli jak w piosence" brunetki, blondynki ja wszystkie was dziewczynki ..."
        Msmile
        • czu-jka Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:18
          Netowy amantsmile.Niestety takich jest najwięcej. Dobrze, że koleżanka nie zdążyła się jeszcze zaangażować.
          • mrgodot Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:38
            Taki zakotwiczony "marynarz". W każdym porcie "żona". Ale fakt, skoro koleżanka się nudzi to w sumie nic się nie stało smile Ale nie wiadomo jak z innymi kobietami, może którejś życie złamie.
            • czu-jka Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:43
              To prawda. Wszystko jednak czegoś uczysmile.
              Oni mówią "nie chcę jeszcze zapuszczać kotwicy"smile to z mego doświadczeniasmile.
            • ma_ewa01 Re: Ale numer:) 03.09.11, 21:44
              Dokładnie...
              Chyba lepiej ręki nie wyciągać po taką szansę...
              Msmile
    • zainteresowany1977 Re: Ale numer:) 04.09.11, 22:33
      Nie każdy facet jest świniakiem i bawidamkiem, no.
      A cóż to za rozkład?, na lewo (patrz), na prawo, na górze, na dole, taki rozkład wojskowy smile
      • ma_ewa01 Re: Ale numer:) 05.09.11, 06:58
        Pewnie, ze nie każdysmile.
        Wróżone było na tego konkretnego, Jarkasmile.
        Co do rozkładu , hm... to pokazał, co jest wkoło, co go otacza. A że wojskowy? , może i tak, ale każdy w każdym momencie ma jakieś prawo, lewo, górę i dół. Jeśli u faceta każdą z tych pozycji zajmuje kobitka, to sorry, ale byłabym czujna...
        Zecio, powróż sobie, zobaczysz, że nie na każdej pozycji będzie babasmile.
        Ciekawe, co by było, gdybym na tę 10 kieli położyła kolejną kartę. Jeśli byłaby to Cesarzowa, to wtedy dopiero uznałabym, że jest żonaty...
        Msmile
        • zainteresowany1977 Re: 05.09.11, 10:01
          Żarciki się trzymają, że niby chłopów miałbym powyciągać smile
          • ma_ewa01 Re: 05.09.11, 11:01
            Niekoniecznie- może jakieś Aw albo blotki, może i z jednego faceta, czy dwóch. Ale sorry, jakbyś 4króli wyciągnął i przykrył Cesarzem, to faktycznie pomyślałabym, że coś teges inaczej... Aczkolwiek musu nie ma.
            Msmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja