leon-illa
16.09.11, 10:17
Chociaż jestem tu nowa- bardzo Was proszę o radę.
Napisałam list do mężczyzny, który wydaje się być bardzo mną zainteresowany- chociaż nie zamieniliśmy ani słowa. Wzrok jednak mówi sam za siebie. On już zrobił pierwszy krok zaaranżował spotkanie niby przypadkowe, ale ja spanikowałam i dałam mu do zrozumienia, że nic z tego. Pojawił się jeszcze w kilku momentach mego życia- zawsze mnie obserwował i ewidentnie szukał mego wzroku.
Napisałam, że mnie zaintrygował, ale też wytłumaczyłam dlaczego tak się zachowalam, że spanikowałam itp. Wiem, że teraz nie ma nikogo, ale jest bardzo przystojny więc myślę, że z kobietami nei ma żadnego problemu. Ma 40 lat.
Czy wysłać ten list?
Jaka będzie jego reakcja?
Co on sobie pomyśli o mnie? Czy nie zbłaźnię się w jego oczach?
Dziewczyny pomóżcie błagam- miotam się i sama już nie wiem co robić