Kalendarz uczuciowy 2012

06.01.12, 14:39
Wypadły mi:
Gwiazda, Król Mieczy, 9 puch, Umierkowanie Cesarzowa
Z przełożenia: Kapłan 6 monet Swiat
Ciągle mi w glowe Król Mieczy i trudno mi wybić go sobie z głowy
Styczeń Paź Monet
Luty 9 bulaw
Marzec 5 buław
Kwiecień 6 monet
Maj Gwiazda
Czerwiec Krol Buław
Lipiec As Mieczy
Sierpień Paź Buław
Wrzesień 9 Monet
Październik 7 buław
Listpad Król Monet
Grudzen 10 buław

CO myslicie?
    • krolowa.mieczy Re: Kalendarz uczuciowy 2012 06.01.12, 16:08
      Król kijów wygląda zachęcająco smile
      Ale chyba długo nie potrwa, bo potem masz 9 monet (singielka), ale zaraz potem 7 kijów i wiesz co myślę? Że 2 panów będzie starać się o Ciebie, ew. ten monetowy tylko będzie to robił, bo po niewypale z kijowym nie będzie Ci się chciało. Ale monetowy też nie odpuszcza tylko działa bardziej stonowanie niż kijowy.
      A skąd ten król mieczy w przełożeniu? Trzeci jakiś na tapecie? Byl? Jest teraz?
      • czu-jka Re: Kalendarz uczuciowy 2012 06.01.12, 20:55
        Jeszcze brakuje K.Puch do całego składu Królewskiegosmile.
        Król Mieczy to lekarz zapewne, którego poznałam jesienią. Od pierwszej chwili jak go zobaczyłam zmiękły mi kolana i nadal wzbudza u mnie emocje. Ale po krótkim romansie, znajomości (sama nie wiem jak to nazwać) nie mamy kontaktu. Wpadliśmy na siebie ostatnio znów i chemia jest ciągle, ale ja się wzbraniam a on tym bardziej bardzo luźno do mnie podchodzi.
      • czu-jka Re: Kalendarz uczuciowy 2012 07.01.12, 14:42
        A co myślisz o pierwszych 3 miesiacach? Paz Monet 9 bulaw i 5 bulaw?
        Co dziwne nie ma rzadnych pucharów, tzn ze mało uczuciowo jednak,
    • krolowa.mieczy Re: Kalendarz uczuciowy 2012 07.01.12, 14:52
      Napiszę szerzej na jednym przykładzie (ale u mnie z tarotem ogólnie to reguła):
      pod koniec mojego pobytu w Niemczech poprzednim razem nie miałam żadnej informacji kiedy wyjeżdżam. Moja firma wypięła się, nie wiedziałam NIC. Losowałam karty na każdy dzień kiedy stamtąd wreszcie wyjadę. Było kilka dni i kilka kart.
      Sztuka polega na tym, aby wyłuskać tą, która odpowiadała na pytanie "kiedy wyjadę" i jednocześnie zrozumieć pozostałe. Tarot zawsze opowiada o czymś; nigdy nie jest tak, że tylko jedna karta jest ważna a reszta to bełkot. Nie.
      Pozostałe karty nie odpowiadały na pytanie "kiedy wyjadę", ale mówiły co wydarzy się dla mnie ważnego w tym dniu. Coś jak karta dnia.
      Więc wracam do Twoich kart teraz: niekoniecznie wszystkie te karty mówią o Twoim życiu uczuciowym, bo np. równie dobrze paź monet w styczniu może mówić, że będziesz pracować sumiennie, że na coś zbierać pieniadze itd. W lutym możesz mieć ogrom obowiązków,a szef będzie stał z batem nad plecami bo jakiś termin goni.
      Rozumiesz mniej więcej co mam na myśli?

      Wg mnie pierwszą kartą która mówi o mężczyźnie jest 5 kijów - szał wydarzeń, mnóstwo ludzi wokól (mężczyzn też), nowo poznane osoby itd. Niekoniecznie w marcu musi się coś wielkiego wydarzyć, ale jest szansa dzięki tej 5 kijów.
      • czu-jka Re: Kalendarz uczuciowy 2012 07.01.12, 14:59
        Rozumiem. Kiedyś spytałam jak spędzę wieczór i wyszedł mi Wisielec i Pustelnik. Nie spędziłam jednak wieczoru sama, z Wisielca był tylko jeden moment. Więc de facto nie było dokładnie tak. Niepotrzebnie dopytuje, ale liczyłam, że ten rok przynisie coś fajnego. A i tak wychodzi, ze będę singielkąsmile.
        • krolowa.mieczy Re: Kalendarz uczuciowy 2012 07.01.12, 15:15
          Niekoniecznie singielka. Bo zależy jakie bylo Twoje głowne pytanie lub co miałaś na myśli (ja czasem jak zadaję pytanie główne to w myślach sobie sama klaruję i rozszerzam np kiedy poznam faceta a w myślach tasując karty dopowiadam: takiego do rzeczy, żadnego na chwile).
          Jeśli pytałaś o to kiedy będziesz w związku to uważam, że szansa nadchodzi z Kmonetowym, jeśli pytałaś o poznanie mężczyzny to masz 2 króli: kijowy i monetowy. No i karty nie wychyliły się, bo pytałaś o faceta. A jeśli losowałaś karty, aby pokazały ten kalendarz uczuciowy to masz odpowiedzi o np. swoich odczuciach co do mężczyzn, innych osób.

          To skomplikowane - wiem. Dlatego warto przemyśleć co chce się wiedzieć i jak zadać pytanie.

          Ja sądzę, że monetowy to będzie. I dlatego nie dziwi mnie 10 kijów na grudzień. Monetowy nie jest łatwy w komunikacji międzyludzkiej. On nie powie o wszystkim co myśli co czuje i nie da po sobie poznać jak kijowy lub pucharowy. On tysiąc razy bardziej woli trzymać wszystko w sobie i tak po kupiecku skalkulować. Dlatego może Ci się wydawać, ze sama pchasz tą relację (10 kijów). Monetowy musi sam empirycznie dotknąć i doświadczyć, że kobieta jest warta jego starań. Ale jak się zdecyduje to już nie ma przebacz, będzie wierny swojej decyzji.
          • czu-jka Re: Kalendarz uczuciowy 2012 07.01.12, 16:03
            No wlasnie pytalam raczej jak będzie wyglądało moje zycie uczuciowe niż poznanie partnera. Już sama dokładnie nie pamiętam jak konkretnie brzmiało.
            Może pokazało moje męskie cechysmile.
            A jaki jest Król Mieczy w kwestii zdobywania kobiety? Masz jakieś doświadczenia Królowo?
            • krolowa.mieczy Re: Kalendarz uczuciowy 2012 07.01.12, 16:07
              Nie spotkałam nigdy Króla Mieczy jako potencjalnego kogoś.
              Ale poznałam meżczyzn królów mieczy i jako rozmówcy są świetni. Wyobrażam sobie że mieczowy mógłby zaimponować tylko wiedzą. Ma dobrą pamięć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja