paruwa78
31.01.12, 10:44
Witajcie kochani
Kilka miesięcy nie odzywałem się porządkując swoje życie. Za radą tutejszych tarocistów wziąłem się za siebie i "wsiadłem do odjeżdżającego pociągu". Generalnie jest ok. Urodziła mi się półtora miesiąca temu śliczna córeczka, w domu miłość, spełnienie, ciepło i wzajemne zaufanie. Kariera zawodowa ruszyła z kopyta w listopadzie 2011 i do stycznia wszystko szło jak po maśle.
Teraz mam problem. Szukam nowej pracy, widząc trudności w tej obecnej (stworzenie i zarządzanie zespołem handlowców). Nie będę się rozpisywał na temat pozyskiwania ludzi do pracy, bo jak w imieniu pracodawcy daje się kiepskie warunki to i z efektami jest niespecjalnie. Wiem, że kilka osób czuje sie przeze mnie oszukanych, ale podkreślam- nikogo nie oszukałem, po prostu taki mamy system wynagradzania i decyzje ile komu wypłacić leżą poza mną...
Ergo- proszę Was kochani o postawienie kart na karierę zawodową dla mnie. Mogą się Wam pokazać karty związane z procesami sądowymi, ale to dotyczy spraw z moją byłą żoną i jej prawnikiem. Proszę Was o rady jak dalej kierować życiem zawodowym, czy mam szansę na "porządniejszą" czytaj - atrakcyjniejszą pracę, z lepszymi finansami i dobrą ofertą dla współpracowników, pod pod kątem zarządzania i tworzenia zespołów sprzedażowych zatrudnienia szukam.
I, jeszcze jedno pytanie, czy mam szanse stworzyć u obecnego pracodawcy, wydajny i zgrany zespół?
Pozdrawiam Was serdecznie
Adam