Dlaczego tak się zachowała

06.03.12, 17:28
Mam koleżankę z pracy, którą bardzo lubię. Po wczorajszej wiadomości o mojej wygranej wcale nie odniosła się do tematu, nie pogratulowała mi.
Wypadło: 2 puch Wieża
Z przełożenia; Wieża 3 monet Kochankowie
Czy wie: Mag 2 puch
Dlaczego nie odniosła się do tematu, nie pogratulowała mi: 6 mieczy, Koło Fortuny dociągnęłam 7 pucharów.
CO myśli o tej sytuacji: Qmieczy

Chciałabym zaznaczyć, że niechodzi mi o jakieś laury, poprostu zwyczajne to fajnie, czy coś. Zwłaszcza, ze się kumplujemy. Sądziłam, że nie wie. Ale widzę, ze wie. Ale nie rozumiem, dlaczego się nie odniosła wcale.
    • milka.beauty Re: Dlaczego tak się zachowała 06.03.12, 17:51
      Wypadło: 2 puch Wieża

      To był zupełny szok dla niej wiesz to coś w stylu relacji było dobrze między wami , miło rozmawiało ale nie spodziewałam sie , że możesz wygrać. Wiesz ją tak jak by to podłamało.
      Tak koleżanka wie o twojej wygranej .

      Nie pogratulowała bo może ona tez w czymś takim uczesniczyła , próbowała swoich sił i to było jej marzeniem , tym żyła może ma podobny oobraz przed sobą a ty go zdobyłaś i teraz czuje sie pobrukowana.
      Co myśli jest bardzo zła , od środka ją rozdziera zazdrość i chciała by wygarnąć to jak to królowa mieczy nie licząc na emocje i na to jak dalej będą wasze relacje wyglądać .
      Mam wrażenie że to dotyczyło pracy ta wygrana ? 3monet
      • czu-jka Re: Dlaczego tak się zachowała 06.03.12, 18:02
        Tak, chodzi o sprawy zawodowe. Ale nie sądzę by brała w tym udział. Nie mówiłam nikomu, że wysłałam swój pomysł. Więc może odebrała to osobiście.
        • algaria Re: Dlaczego tak się zachowała 06.03.12, 20:30
          wieża 3 monet kochankowie
          koleżanka jest zazdrosna o Twoje sukcesy w pracy zwalił ją wynik
          niby chciała byś wygrała ale się nie spodziewała i to ją przywaliło
          Q to taka obrażona i smutna pani
    • czu-jka Re: Dlaczego tak się zachowała 07.03.12, 10:10
      Zachowanie nadal jest inne i chyba prawdziwe jest powiedzenie, ze przyjaciół poznajemy w sukcesie nie w biedzie. Przykre.
Pełna wersja