dziewczyny...

08.03.12, 10:58
proszę o wróżbe, bo sama jestem zbyt mocno zdenerwowana. Po krotce - jestem w swiezym zwiazku. On ma wieloletnia przyjaciolke, z ktora spotyka sie od czasu do czasu, ale kontakt maja bardzo czesty. Nie jestem jakby z tego faktu mocno zadowolona, ale chyba powinnam to zaakceptowac. Tylko ze...on spotyka sie z nia za moimi plecami wczesniej mnie o tym nie informujac. Nie wiem, jak mam to rozumiec.Ona ma faceta., ale z tego co wiem, jest toksyczna kobieta i czlowiekiem, i lubi mącic. I tu pytania - czy ich łaczy cos wiecej ? Jesli tak, to co to jest ? Jak powinnam sie zachowac w tej sytuacji ? Jeszcze raz bardzo prosze o karty...Zaplata oczywiscie przygotowana.
    • freya_v Re: dziewczyny... 08.03.12, 15:32
      Rozkład 'trzecia osoba w relacji'

      1.jak on postrzega swoją przyjaciółkę?
      -7mieczy
      2.jak ta przyjaciółka go postrzega?
      -10buław
      3.jej zamiary wobec niego
      -rydwan
      4.co on zamierza wobec jej?
      -rycerz kielich
      5.co złego może przynieść ich relacja dla Ciebie?
      -10mieczy
      6.co powinnas zrobić by nie pogorszyć relacji z partnerem?
      -gwiazda
      7.jak odczujesz wpływ przyjaciółki na partnerze?
      -3mieczy

      Twój partner widzi ją podobnie jak Ty. Nie jest to uczciwa osoba. Myśle że nawet w stosunku do niego nie jest do końca szczera i on ma tego świadomość. Ona zaś widzi go jako osobę wiecznie zajętą zabieganą z mnostwem obowiązków na głowie. To ona głównie napędza ich relacje.. pierwsza napisze zadzwoni bo on zwykle nie ma na to czasu. On ceni sobie dobre relacje z kobietami ogolnie, jest empatyczny subtelny nie potrafiłby jej tak poprostu z ignorować.. Widać że bedziesz się bardzo zadręczać ich relacją ale to co jest miedzy nimi to przyjaźń sympatia sentyment. Nie rób mu scen zazdrości bo to tylko pogorszy wasze relacje a w tedy znów sprawdzi się stara prawda: dziewczyna czy chłopak bedzie w życiu nie jeden/jedna a przyjaciel bedzie zawsze.
      • szeltie Re: dziewczyny... 08.03.12, 17:14
        Nie robie mu scen. Ale, wcozraj gadalismy przez tel i on jakos zapomnial mi wspomniec ze wieczorem sie z nia ma spotkac. Po spotkaniu gadalismy o tym, i on nie widzi w tym problemu bo "nie bedzie mi sie odmeldowywal" ;/. Nie rozumie, ze czuje sie bardzo niepewnie i mogl chociaz wspomniec o tym spotkaniu. Ale to juz nie pierwszy raz jest taka syt. Przy niej nawet ode mnie tel nie odbiera...Zna ja 17 lat, mnie 2 miesiace... Ona wtracala sie do jego relacji z jego byla zona. Zona tez miala o to pretensje, takze ta laska to niezle ziółko. Wczoraj sie o to poklocilismy. On dzis milczy, nawet dzien kobiet go nie sklonil do tego, aby sie odezwac. Proponowalam spotkanie we trojke. Ale on woli z nia sam na sam...Naprawde nie wiem, co mam o tym myslec. Takze, karty chyba zbyt optymistyczne....sad
        • freya_v Re: dziewczyny... 08.03.12, 18:59
          Szelti moja droga karty wcale nie sa optymistyczne. Nadal podtrzymuje że miedzy nimi jest tylko przyjaźń. Rycerz kielichów ma bardzo hm.. nieprawidłowy styl bycia.On jakby kocha wszystkie kobiety świata ale tej z która jest,jest wierny.Cały problem tkwi w tym że tutaj wiele zrobic nie możesz, a jesli juz teraz miedzy wami tematem numer jeden jest ona to bedzie niestety coraz gorzej. Piszesz że nie robisz mu scen ale w jego odczuciu to że masz żal o to że nie poinformował Cie o spotkaniu z nią tą sceną jest. W całym rozkładzie jest przewaga mieczy to podkreśla twoje zadreczanie się tą sytuacją trudno Ci sie nie dziwić to fakt ale to trudny przypadek.. nie ma na to złotego środka który sprawi że zerwie z nią kontakty. Moje zdanie znasz dobrze by było gdyby ktoś jeszcze wyraził opinie.Tarocistki pomóżcie prosze...
      • nielaik Re: dziewczyny... 09.03.12, 13:01
        Nieciekawy rozkład. Wedle mnie, on jest nią oczarowany. Wie, że kobieta potrafi radzić sobie w różnych sytuacjach, jest inteligentna, nie można się z nią nudzić, 7 mieczy. Wie też, że ona go zna na wylot i umie nacisnąć w nim odpowiedni przycisk aby wywołać odpowiednią reakcję. Nie widać jednak aby on się jej opierał, aby mu to przeszkadzało, Rycerz Kielichów. Wzajemne przyciąganie i fascynacja, z jego strony przyjacielskie uczucia. Z jej bardziej wyrachowane Rydwan. Ona wie, że może się do niego zwrócić niemal z każda sprawą i że on jej pomoże, 10 buław. Wykorzystuje go pewnie na wielu polach, bo on też jest obrotny. Klapki na oczach ma, że tego nie widzi. Sam może być za jakiś czas postawiony przed niemiłym faktem dokonanym, 3 mieczy.
        10 mieczy ta znajomość będzie cię naprawdę przytłaczać. Ta karta to kulminacja wszystkim mieczy. Wniosek jaki można z tego wyciągnąć? Nieprędko z tej znajomości zrezygnują, a już na pewno nie będą ich prowadzić na czyiś zasadach. Stąd może się brać sytuacja ściana, w której mówisz, że to nie ma sensu.
        Gwiazda, to powrót do źródeł. Przypomnij mu może o tym jak było na początku znajomości?
        Ale wydaje mi się, że tu chodzi o pokazanie swojej niezależności, zadbanie o siebie, skupienie się na własnych priorytetach. A on niech sobie gania, tyle tylko, że teraz będzie musiał się o dwie starać. Wystaw się na rynku do wzięcia.
        To jest Szkółka Tarota, tak ja przeczytałam rozkład, ale zaznaczam, że mogę się mylić.
        • szeltie Re: dziewczyny... 11.03.12, 20:44
          Dziekuje. Freya_v zapalta powinna juz byc na Twej poczcie.
    • freya_v Re: dziewczyny... 11.03.12, 20:54
      Doszla doszla potwierdzamsmile jak cos to szelti pisz.. wesprzemy podtrzymamy na duchusmile duzo sil Ci zycze
      • szeltie Re: dziewczyny... 11.03.12, 21:16
        dziekuje freya. Niestety od czasu naszej klotni przez tel dotyczacej owej panny, nie mamy kontaktu sad. Naprawde nie wiem, co o tym myslec, czy to juz koniec, czy tylko kryzys....
        • freya_v Re: dziewczyny... 11.03.12, 22:11
          Przykro misad ale tak sobie mysle czy naprawde chcialabys byc z nim wiedzac ze jest jeszcze ona? pomysl o tej jego bylej zonie.. nie chcialabys chyba przejsc to samo co ona. Ty masz szanse znalezc kogos godnego Ciebie a jemu byc moze zostanie na cale zycie ta przyjaciolka ktorej jak widac nie mozna ufac. Masz mozliwosc stworzenia zwiazku z prawdziwego zdarzenia a co on bedzie mial? wyobraz sobie jego zycie za np 10 lat. Jestes teraz na lepszej pozycjismile wiem ze rozum co innego a serce co innego ale spróbuj pomyslec tak na logike czy zwiazek z nim bylby dla Ciebie dobry..
        • ma_ewa01 Re: dziewczyny... 12.03.12, 08:12
          Myślę, że strzelił focha i próbuje przeforsować swoją wizję związku: On, Ty i ta trzecia
          Msmile
          • szeltie Re: dziewczyny... 12.03.12, 11:02
            Freya, masz racje. Ale jestem teraz na etapie, ze jest mi ciezko z tego zrezygnowac. Ma ewa, bardzo mozliwe, ze wlasnie tak jest. Bywa apodyktyczny. Dwa dni od naszej rozmowy (sroda) on wlasciwie zniknal. Gdy byl w pracy codziennie go bylo widac na fb czy komunikatorze. A tu nic. W weekend jak i dzis to samo. Jakby zapadl sie pod ziemie. Moze wyjechal, ale tak nagle ? Dziwne to jest.
            • toya-123 Re: dziewczyny... 12.03.12, 11:29
              szeltie napisała:

              > Freya, masz racje. Ale jestem teraz na etapie, ze jest mi ciezko z tego zrezygn
              > owac

              Szelti, przepraszam ale muszę wtrącić swoje 3 grosze uwierz mi że to doskonały etap do zakończenia znajomości o niebo lepszy od etapu gdy masz z takim facetem dzieci...
              Może warto zastanowić się co Cie ciągnie do faceta, który nie szanuje Twoich uczuć?
              • szeltie Re: dziewczyny... 12.03.12, 12:40
                moje problemy emocjonalne - to tak w skrocie. Znacie jakis razklad, ktory da mi odpowiedz, jakim on jest czlowiekiem ?
    • freya_v Re: dziewczyny... 12.03.12, 13:00
      Szelti kochana Ty sama wiesz najlepiej jaki on jest.. spotykaliscie sie i napewno zdazyliscie sie poznac. Robienie takich rozkladow moze Cie tylko niepotrzebnie nakrecic.. ostatnia karta w rozkladzie byla 3mieczy wiec bedziesz cierpiala jesli nie pogodzisz sie z faktem ze to nie bedzie dobry zwiazek dla Ciebie. Wiem jest Ci trudno odpuscic ale co Ci po tym jesli sie odezwie a po chwili poleci do niej bo ja np facet rzucil i pocieszenia bedzie potrzebowac.Rozklad to by sie przydal ale na jego karykature na poprawe humoruwink
      • szeltie Re: dziewczyny... 12.03.12, 14:47
        To jest jest takie rzeczywiste, wierz mi. Nawet jego wieloletni przyjaciele, ktorych mialam okazje poznac, przypuszczam, ze nie znaja go do konca. A ja chcialabym wiedziec.
        • freya_v Re: dziewczyny... 12.03.12, 17:41
          Ten rozklad znalazlam gdzies na jakims forum, przekrztalcilam go i dostosowalam do swoich potrzebtongue_out

          1Jakim x jest w swoich oczach
          2jak go postrzegaja inni
          3Prawdziwa natura x
          4jaki jest kiedy kocha
          5jakim jest przyjacielem
          6jaki jest w pracy
          7jaki jest gdy chce postawic na swoim
          8jaki jest w seksie
          9jego najwieksza zaleta
          10najwieksza wada
          11do czego dazy
          12do czego dojdzie

          mozesz niektore pytania pominac albo zmodyfikowac albo dodac cos od siebie co by Cie tam najbardziej interesowalosmile mamnadzieje ze pomoglamsmile
          • szeltie Re: dziewczyny... 13.03.12, 00:26
            dzieki freya, na dniach zastosuje. Mam ndzieje, ze pomozecie mi w interpretacji...
            • freya_v Re: dziewczyny... 13.03.12, 00:35
              Ja pomoge z przyjemnosciasmile tylko prosze po jednej karcie na kazde pytanie wyciagaj to ulatwisz zycie nam i sobiewink
Pełna wersja