bardzo proszę

22.03.12, 23:22
o wróżbę na to, czy mój facet spotyka/ma kogoś innego ? Czasem znika, nie można się do niego dodzwonić, np dziś, nie wiem, o co chodzi...od jakiegos czasu zachowuje się inaczej. Mam obawy, że coś jest nie tak i że mnie oszukuje...sad
    • szeltie Re: bardzo proszę 25.03.12, 13:18
      Ponawiam swoją prośbę...
    • independency.today Re: bardzo proszę 25.03.12, 13:59
      chętnie Ci postawię, ale uprzedzam że nie mam dużego doświadczenia. Może chcesz poczekać na kogoś z weteranów?
      • szeltie Re: bardzo proszę 25.03.12, 14:18
        Jeśli masz ochotę, to postaw, proszę. Może uda się nam jakoś wspólnie zinterpretować smile. A może ktoś jeszcze zechce się dołączyć do interpretacji.
    • independency.today wróżba 25.03.12, 14:22
      postawiłam nie czekając na Twoją odpowiedź. Coś mnie ciągnęłosmile

      sedno problemu: rycerz monet
      tak będzie: 6 monet
      tak nie będzie: as kijów
      rada: moc
      wynik: 7 kijów

      Jak widzisz, nie ma tu drugiej kobiety. Pan jest raczej zaabsorbowany pracą, ma dużo roboty, działa, ale nie na płaszczyźnie romansowej. Czeka Was duża praca nad związkiem, będziecie dużo ze sobą gadać, może nawet się kłócić, szukać rozwiązań, planować przyszłość. As kijów w zaprzeczeniu- nie ma tu romansu, nie zaczął niczego nowego. Może to też oznaczać, że ze sobą nie dojdziecie do nowego etapu, nie zaczniecie nowego etapu znajomości. Bo jako wynik masz zmaganie- niestety nadal będziesz miała wątpliwości. Masz wziąć się w garść i mieć dużo pewności siebiesmile Powodzenia i walcz dzielnie!
      • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 17:00
        Dzieki piekne, zaraz wysle zaplate smile. Rzeczywiscie, jest tak, ze jest bardzo zestresowany, skryty, generalnie ma problemy w pracy i duzo o tym mysli. Jego znajomi mowia mi, ze ten typ tak juz ma, ze potrafi odezwac sie po jakims czasie, albo milczy. Hm, moze zwyczajnie powinnam sie do tego przyzwyczaic. Jesli chodzi o rade - Moc. Mam ja odczytac, jako to, ze powinnam wlasnie wyluzowac i sie nie zamartwiac, tak ?
        • freya_v Re: wróżba 25.03.12, 17:40
          Ja mysle ze moc radzi Ci zapanowac nad swoim niepokojem i niepewnosciami. Zachowac spokoj i zrozumienie dla jego sytuacji. Moze jak najbardziej chodzic o powstrzymanie sie od komentarzy i nie naciskanie na rozmowy i wyjasnienia. Badz cierpliwasmile
          • independency.today Re: wróżba 25.03.12, 19:00
            A mi się wydaje, że powinnaś wziąć go za twarzwink oczywiście z zachowaniem zasad sztuki dyplomacjismile) I przede wszystkim panować nad nerwami.
            • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 20:37
              A mi się wydaje, że przydałby się raczej partnerski bo trudno coś konkretnego powiedzieć z tego rozkładu. Moc doradza dyplomację ale jednak postawienie na swoim. 6 Monet mówi o potrzebie partnerstwa a więc obopólnego zaangażowania się w związek. Rycerz Monet jest po pierwsze nieco leniwy a po drugie wcale nie wiadomo czy nie podbija innego terytorium. Chyba, że podrużuje służbowo, jeździ gdzieś po kraju.
              • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 21:17
                No to godotko dałaś mi teraz do myślenia...On nie wyjeżdza służbowo, ale fakt, ze sporo się przemieszcza.
                • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 21:26
                  Szeltie, a ty znasz go w ogóle jakoś bliżej czy to tez taka znajomość od czasu do czasu i bardziej wirtualna?
                • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 21:26
                  znalazłam taka interpretacje rycerza monet...

                  Młody zaradny i odpowiedzialny mężczyzna. Karta reprezentuje człowieka godnego zaufania, na którym można polegać. Rycerz Denarów jest lojalny, kompetentny w swojej dziedzinie, uczciwy, pracowity, sumienny. Karta symbolizuje ostrożne planowanie, kierowanie się zdrowym rozsądkiem, konserwatywną postawę, solidność, uczciwość, wytrzymałość. Rycerz Denarów to także dobry przyjaciel, można mu zaufać i na nim polegać.


                  • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 21:28
                    Znam go 3 miesiace. Widujemy sie kilka razy w tygodniu, poznalam jego przyjaciol, znajomych, oficjalnie jestesmy jako para.
                    • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 21:37
                      To krótko go znasz. Może więc on się po prostu dużo przemieszcza i dlatego nie odbiera telefonów.
                      Te interpretacja kart z książek to niekoniecznie dużo wnoszą. Każda karta ma swój cień. Mi się ten Rycerz kojarzy z podróżowaniem, jeżdżeniem np samochodem, zajmowaniem się sprawami służbowymi, które mają pierwszeństwo przed osobistymi.
                      • algaria Re: wróżba 25.03.12, 21:49
                        Pr5zedewszystkim rycerz monet mówi o pracy on pracuje zarabia i wykazuje się w pracy - choć jako mąż czy partner jest najbardziej stabilnym z rycerzy. ale i najnudniejszym wink
                        • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 21:51
                          Fakt, energią to on nie kipi. Należy raczej do smutasów.
                        • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 21:51
                          z tym najnudniejszym się zgadzam w szczególności smile
                          Uniesień nie gwarantuje chyba, że przemeblowuje mieszkanie.
                          • czu-jka Re: wróżba 25.03.12, 21:55
                            Oj tam, Dziewczyny. Partner przede wszystkim musi być przede wszystkim stabilny a rozruszać może go trochę partnerkasmile. Na pewno da się wykrzesać z niego iskrę czasamismile
                            • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 21:58
                              Czasami się nawet da wink
                            • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 21:59
                              I kto to mówi? Już cię widzę w ramionach nudnego (czytaj "stabilnego") partenra, którego próbujesz rozruszać. Pytanie na ile ci starczy energii.
                              Partner ma być dopasowany czyli stabilnie interesujący (czytaj: niezmiennie ekscytujący). Fantazja i stabilność się nie wykluczają.
                              • czu-jka Re: wróżba 25.03.12, 22:10
                                Godotko, ale byś się zdziwiła w jakich facetach gustujesmile. Jak to moja siostra mówi typ: "Jakby kij połknął"smile
                                • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 22:20
                                  czu-jka napisała:

                                  > Godotko, ale byś się zdziwiła w jakich facetach gustujesmile. Jak to moja siostra
                                  > mówi typ: "Jakby kij połknął"smile

                                  smile Czujka, a może z ciebie wychodzi ciemna strona 11-tki czyli Kapłanka, która wzięła sobie za cel rozruszanie takich "jakby kij połknął". Obawiam się jednak, że na dłuższą metę to będzie mission impossibile albo faceta rozruszasz, nauczysz tego co każdy mężczyzna wiedzieć (i umieć) powinien i wtedy on sobie pójdzie w siną dal. A ty zostaniesz jak ta Penelopa albo jakaś inna mimoza niespełniona. No tego ci nie życzę. Weź się ogarnij kobieto smile
                                  Bliźniaczka - te mogą tak mieć. Podwójna natura i sama nie wie czego chce.
                                  • czu-jka Re: wróżba 25.03.12, 22:24
                                    smile Może być. A wiesz że coś podobnego już usłyszałam od faceta.
                                    A piszę dziś głupoty na forum, wybaczciesmile. To chyba już ze zmęczenia.
                                    • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 22:36
                                      czu-jka napisała:

                                      > smile Może być. A wiesz że coś podobnego już usłyszałam od faceta.
                                      > A piszę dziś głupoty na forum, wybaczciesmile. To chyba już ze zmęczenia.

                                      Ale to wcale nie są głupoty chociaż Merkury w retro miesza. Tak już mają te 11-tki. Świata nie zmienisz, facetów też ale misja zobowiązuje. Zawsze im się przydarzy jakaś ofiara losu, którą trzeba wesprzeć, nawet własnym kosztem, nakarmić, ogrzać, ubrać a potem sobie pójdzie. Od Kapłanki trzeba uciekać, ofiar losu unikać. Tylko jak? 11-tka musi mieć kogoś kto będzie z nią kroczył przeż życie "obok" czyli ręka w rękę, a nie żeby się musiała przy nim zatrzymywać. 1+1 znaczy idziemy razem w tym samym kierunku. Mamy wspólny cel. Tylko powiedz mi gdzie tacy ludzie są bo sama nie wiem.
                                  • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 22:24
                                    A normalne jest, ze wagi tez tak mają ?
                                    • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 22:26
                                      Ten moj to byk, zatem owy rycerz monet chyba bardzo tu pasuje do niego...
                                      • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 22:31
                                        szeltie napisała:

                                        > Ten moj to byk, zatem owy rycerz monet chyba bardzo tu pasuje do niego...

                                        Jak ulał smile No to skoro jesteś Wagą to zawsze ci będzie przy takich facetach nieswojo. Waga z reguły musi sobie ponarzekać na ciężki los, na brak podniet, zwłaszcza przy takim znaku ziemskim, który jej się wydaje nieco toporny w obyciu. A z drugiej strony właśnie stabilny. Vide "Noce i dnie" gdzie Barbara to Waga a Bogumił to Koziorożeć (ale ziemski znak więc blisko). Waga sobie musi pohisteryzować, pomartwić się, porozważać. Taki los tych Wag. Jak jest stabilnie i bezpiecznie, to jest zbyt powierzchownie, za mało artyzmu, za mało uniesień. jak są uniesienia, to jest za dużo niepewności, stąpania po kruchym lodzie. Podsumowując - jakby nie było, nie jest dobrze. I to jest cała Waga smile
                                        • czu-jka Re: wróżba 25.03.12, 22:35
                                          Byki twardo stoją po ziemi, potrafią świetnie zadbać o materialną strefę życia. Mają wszystko poukładane, A Wagi (faceci) mają klasę, są szarmanccy, kulturalni, bardzo mi się to podoba.
                                          • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 22:36
                                            czujko, to ja jestem wagą wink. Tak, on chodzi po ziemi czasem zbyt mocno ;] i maruda z niego straszna, lubi się zamartwiać szczególnie o sferę materialną wlasnie.
                                            • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 22:41
                                              Dziewczyny, facetów Wagi odradzam każdemu - nawet sobie ,a przecież jestem znakiem powietrznym, i wy też. Jak chcecie faceta, który z góry ma tendencje do zakładania haremu, to wolna wola. Nie poleca, bo niestety u nich zdaża się to zbyt często. Nie chcę uogólniać, ale niestety statystyka jest bezlitosna.
                                              No tak, Czujce się podoba szarmanckość tych gości. Niestety za słowami u Wag nie idą czyny. I głównie dotyczy to właśnie mężczyzn. Kobiety Wagi to inna bajka.
                                              • czu-jka Re: wróżba 25.03.12, 22:48
                                                A harem to prawda, uwielbiają kobietysmile. Uwodzić, bo z czynami to już gorzej. Ale zasłonę dymną to potrafią zrobić taką, że kobiecie wydaje się, że ma do czynienia z księciem z bajki. Ale to nie zaprzecza temu, ze cenie ich za kulturę osobistą. A znam mało kobiet Wag, ale z moich obserwacji wynika, że są raczej skryte i ułożone, uparte.
                                                A z Bykami,z tym zamartwianiem też się zgadzasmile. Mam bliską koleżankę spod tego znaku.
                                                A macie doświadczenie z mężczyzną spod znaku Ryb?
                                                • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 22:51
                                                  Znam kilku spod ryb, ale tylko jako kolegów i śa oni dla mnie jak z innego świata, mają ogolnie jakaś swoja wizje i nie bardzo ich rozumiem. Godotko, dodam jeszcze , ze ten moj ma ksiezyc w koziorożcu - to juz chyba w ogole porazka, jesli chodzi o "entuzjazm", prawda ? wink
                                                  • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 23:05
                                                    szeltie napisała:

                                                    > Znam kilku spod ryb, ale tylko jako kolegów i śa oni dla mnie jak z innego świa
                                                    > ta, mają ogolnie jakaś swoja wizje i nie bardzo ich rozumiem. Godotko, dodam je
                                                    > szcze , ze ten moj ma ksiezyc w koziorożcu - to juz chyba w ogole porazka, jesl
                                                    > i chodzi o "entuzjazm", prawda ? wink

                                                    Zaraz tam porażka! Po prostu facet ma serce lekko skamieniałe. Taka zmarzlina. I ma pewnie w głowie zakodowany schemat do czego kobieta służy, a do czego nie. Na pewno nie będzie to facet, który będzie deklarował swoje uczucia w sposób jasny, otwarty. No chyba, że ma Marsa, Wenus w jakiś bardziej otwartych znakach. Ale jeśli myślisz, że taki facet cię zaskoczy spontanicznoscią przekazu, to zapomnij : On myśli praktycznie.
                                                    A faceci Ryby - to u mnie po Wagach facetach numer 2 do wykreślenia. Chyba, że: jesteś kobietą, która lubi faceta układać, dyrygować nim i w ogóle zamiast faceta szuka dziecka. Można się pobawić w wychowyanie - tu zdecyydowanie trzeba dać schronienie, nakarmić, ogrzać, położyć spać i zaśpiewać kołysankę. I uwaga - w nocy może się wymknąć na poszukiwania bo go poprowadzi gdzieś zew lub intuicja. Podobnie jak faceci Wagi tu jest podwójna natura - mają ja Bliźniaki, Wagi i Ryby właśnie. Na zewnątrz może być nawet ciekawy bo wydaje się nie z tego świata, w środku siedzi wielki Neptun i jak już mgła opadnie to może się okazać, że nie ma pod nią nic ciekawego.
                                                    Ciekawe, ale z moich osbostych doświadczeń w tymi 3 znakami (i to tylko w wydaniu męskim - co mnie bardzo dziwi) wynika, że są to wbrew pozorom najbardziej skąpi faceci a jednak sprawiający wrażenie, że w ciebie inwestują. Czy to wynika z symboliki rozważania - jak u Wagi jest szala, u Bliźniaka druga połowa a u Ryby druga rybka czyli przypływ//odpływ? Naprawdę, nawet najbardziej skąpe Byki i Koziorożce im nie dorównują. A może po prostu jak ta 6 Monet - muszą dzielić między dwa układy? Kiedyś może napiszę więcej na ten temat. Wątek trochę żeśmy zniszczyły. smile
                                                  • czu-jka Re: wróżba 25.03.12, 23:15
                                                    Ale to bardzo ciekawe jest, Szeltie wybaczy mam nadzieję.
                                                    Skąpstwo się zgadza, I cieżko mi rozgryźć ten znak. Bo niby fajnie, interesująco. Ale czuć jakieś drugie dno, jakąś tajemniczość, właśnie tą mgłę.
                                                  • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 23:19
                                                    czujko, ale ta mgla, to przy blizszym poznaniu, raczej nieciekawa jest. Oni są "miekccy". Sprawdza sie to bardziej na polu artystycznym, niz w zyciu codziennym.
                                                  • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 23:35
                                                    No wzięło i mi wcięło post gdzie się rozpisałam o tych Rybach.
                                                    To teraz krócej będzie - te istoty nie wiedzą, że z kranu nie cieknie mleko, kawa i herbata w doniczce nie rośnie, pieczywo z nieba nie spada i zakupy się same nie robią. Sprzątanie też nie. Najbardziej niepraktyczni faceci Zodiaku. Potem zaraz są Wagi - faceci. Bo cały czas mówimy o mężczyznach. Skupieni na sobie, owszem kobiety im się podobają ale jest granica - ich własny świat. Brzmi zachęcająco - a potem się okazuje, że ten świat to opary tytoniu, opim albo alkoholu. Niiestety Rybki mają te tendencje. I inne kobiety bo uciekając przed porządkami w domu oni sobie znajda kobietę idealna, która nie sprząta. I u niej w domu będą wierzyć głęboko, że sprząta się samo, w nocy, kiedy nikt nie widzi. Mają problemy z adaptacją do prozy życia. I to też kolejni faceci których trzeba wziąć za rączkę i poprowadzić przez ten trudny świat.
                                                    A paradoksalnie - współwładca Ryb to Jowisz czyli planeta szczęścia i pieniędzy też - o swoje własne fianse to oni dbają tylko świat ich nie widzi. Nie na darmo 8 Kielichów to właśnie Saturn w Rybach czyli pieniądze wyprowadzane na boku, tak żeby władza (i współmałżonek) nie widział, 10 Kielichów to Mars w Rybach - czyli układ rodzinny i przy okazji sobie wypływamy na szerokie wody (i wracamy) - bo te rybki to są całe dwie i każda w innym kierunku płynie. Tu Tarot bardzo ładnie odzwierciedla co oznacza położenie planet w Rybach. Czy takiego partnera chcecie? No nie chcę tu tępić Ryb, i Wag, ale Ryby to fajny znak dla artystów i twórców ale do życia codziennego bardzo ciężki. Zwłaszcza dla znaków powietrznych i ognistych.
                                                  • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 23:41
                                                    O wlasnie, to jest, co mialam powyzej na mysli... Godotko, jeszcze apropo tego mojego, mars w lwie, wenus w bliznietach...lwe wiadomo, apodyktyczny, pan i wladca, troche go te bliznieta ratuja. Za to merkurego ma w baranie. Zatem jak juz sie wkurzy, a robi to jak typowy baran czyli wybucha, to jezyk i dowcip ma złosliwo - cięty, z czego oczywiscie jest dumny jak diabli ;]
                                                  • mrgodot Re: wróżba 25.03.12, 23:52
                                                    szeltie napisała:

                                                    > O wlasnie, to jest, co mialam powyzej na mysli... Godotko, jeszcze apropo tego
                                                    > mojego, mars w lwie, wenus w bliznietach...lwe wiadomo, apodyktyczny, pan i wla
                                                    > dca, troche go te bliznieta ratuja. Za to merkurego ma w baranie. Zatem jak juz
                                                    > sie wkurzy, a robi to jak typowy baran czyli wybucha, to jezyk i dowcip ma zło
                                                    > sliwo - cięty, z czego oczywiscie jest dumny jak diabli ;]
                                                    A gdzie ma ascendent? Bo asc mówi nam przede wszystkim o zachowaniu, tym co na zewnątrz widzimy. Bardzo pobieżnie, bo nie znamy aspektów, ale jeśli jest Bykiem z Księżycem w Koziorożcu to onowiązuje to co napisałam wcześniej ale na zewnątrz Mars w Lwie i Wenus w Bliźniętach sprawia, że facet lubi być w zainteresowaniu kobiet i przed nimi szpanować. A szpan to może być właśnie pewna apodyktyczność. Tu by się przydał asc. Lubi kobiety wolne, wyzwolone ale ... na romase. Bo tam gdzie Wenus to romas, tam gdzie Księżyc to kandydatka na żonę. I lubi się prezentować jako macho, ale nim nie jest. A Merkury w Baranie, zwłaszcza teraz, pod wpływem kwadratury Uran-Pluton to są nagłe wybuchy, niecenzuralne niemal słowa - facet ma trudności z pohamowaniem się - i ogólna skłonność do niemal wyrzucania na zewnątrz tego co mu akurat leży na języku. Ciekawe czy coś go powstrzymuje w tym słowotoku (tu trzeba znać aspekty) ale ostry ma język. Merkury w Baranie nie przebiera w słowach.
                                                    A co z Bliźniętami bo albo coś pomyliłam, albo zapomniałam.
                                                  • szeltie Re: wróżba 25.03.12, 23:55
                                                    Nie wiem, czy mam dokladna godz jego urodzenia, ale z tego co wiem, ascendent ma we lwie.
                                                  • mrgodot Re: wróżba 26.03.12, 00:03
                                                    Jeśli w Lwie to po prostu lubi pokazywać siebie jako mężczyznż, który nad wszystkim panuje. Lew lubi błyszczeć, lubi się pochwalić. Jak coś mu nie idzie po jego myśli to ukrywa, nie pokazuje, alebo robi dobrą mmine do złej gry. Znaki ogniste ogólnie nie znoszą przyznawać się do porażek. Lubią sprawiać wrażenie ludzi sukcesu.
                                                  • szeltie Re: wróżba 26.03.12, 00:11
                                                    Podsumowujac - zgrywa macho, mimo, ze nim nie jest. W srodku jest skamienialy z wlasna sztywna wizja na to, jaka powinna byc jego partnerka ( pewnie zaradna, rozsadna, nie rozrzutna, bawiaca sie ale umiarkowanie ). Jest marudą, duzo mysli i analizuje, ale pewnie, majac tego lwa, nie pokazuje tego swiatu. Zatem mozliwe, ze traktuje to jako slabosc ? Wiec jesli juz odkrywa sie z tym przed kims, to moze to oznaczac, ze traktuje te osobe jako kogos bliskiemu i w pewnym sensie mu ufa ?
                                                  • nielaik Re: wróżba 26.03.12, 11:36
                                                    Mężczyzna Panna z księżycem w Wodniku, wenus we Lwie, mars w Skorpionie.
                                                    Słyszałam, że od facetów Panien trzeba uciekać gdzie pieprz rośnie. Są za bardzo czepliwi, akuratni. Ten jednak o tyle mnie zainteresował, że ma księżyc w wolnościowym Wodniku, czyli pewnie lubi babki, które mu za bardzo gitary nie zawracają, z drugiej strony pewnie lubi jak mu się czasem gitarę zawraca bo mars jest w Skorpionie. Wenus we Lwie romanse pewnie lubi. Czy możecie się wypowiedzieć o waszych doświadczeniach, z każdym z wyżej wymienionych układów?
                                                    Jak jak lubię czytać wasze astrologiczne dywagacje!
                                                  • mrgodot Re: wróżba 26.03.12, 14:27
                                                    nielaik napisała:

                                                    > Mężczyzna Panna z księżycem w Wodniku, wenus we Lwie, mars w Skorpionie.
                                                    > Słyszałam, że od facetów Panien trzeba uciekać gdzie pieprz rośnie.
                                                    Zaraz uciekać? Podobno każda potwora znajdzie swego amatora smile
                                                    A poważnie - faceci Panny są trudni do zniesienia właśnie przez tę swoją akuratność, krytykanctwo, takie wymuskanie. Często dbają bardzo o swój wygląd i to im się pisze na plus ale bywa, że mocno przesadzają. Zależy na kogo trafią. Dla mnie facet, który będzie rozpaczał nad każdą najmniejszą plamką na koszuli jest na dłuższą metę nie do wytrzymania.
                                                    Panna i Księżyc w Wodniku - oba znaki nie należą do wylewnych więc Mag z niego raczej nie wyjdzie. Wolnościowy znak Wodnika nie skłania właściciela do tworzenia związkó, zwłaszcza w młodszym wieku. Będzie chciał zobaczyć co życie ma dla niego w ofercie. I oczywiście nie zniesie partenrki zaborczej. Tym bardziej, że Mars w Skorpionie więc sam będzie lubił postawić na swoim. Przy takim ukłądzie przynajmniej na początku będzie szukał kobiet, któe widać, którymi się można pochwlić i które nie będą mu narzucać od razu swoich warunków. I jeszcze kobiet wyzwolonych bo Księżyc jest w Wodniku. Jak trafi na taką, która go będzie próbowała na siłę zacciągnąć do ołtarza to raczej on będzie zmykał gdzie pieprz rośnie.
                                                    Dla mnie w ogóle taka kombinacja kojarzy się z wiecznym chłopcem - ładny, przystojny (tu jest też ważny ascendent), podoba się kobietom ale nie jest dojrzały. Na randkę, na fajne imprezki, na dyskusje (bo Księżyc w Wodniku lubi sobie pogadać, nie wiem gdzie Merkury), na seks - tak. Na małżeństwo - długo nie. Znam podobnego - Panna, Księżyc w Wodniku, mocno obsadzony Uran w VII domu partnerstwa - mocno po 40-tce i nawet mu do głowy nie przyjdzie żeby się wiązać jakimś węzłem małżeńskim. Ale za to imprezowy i lubi kobiety. Zmieniać głównie smile
                                                    W drugiej połowie życia jest szansa, że dojrzeje. Ale to tak bardzo ogólnie bo nie znam aspektów, nie wiem co w jakim domu więc potraktuj to z przymrużeniem oka.
Pełna wersja