wyprostuje się?

28.03.12, 10:56
witam
bardzo proszę o pomoc w odpowiedzi na pytanie czy rozejdziemy się z mężem czy damy radę wyprostować wszystko? wydawało mi się, że jesteśmy szczęśliwi, ale okazuje się, że tylko mi się wydawało, dziękuję z góry za poświęcony mi czas
    • mrgodot Re: wyprostuje się? 28.03.12, 11:07
      Można wróżyć.
      • to_ja76 Re: wyprostuje się? 28.03.12, 11:22
        jeśli ktoś chce spojrzeć w karty w mojej sprawie będę wdzięczna, za poświęcony czas również, bardzo dziękuję
    • freya_v Re: wyprostuje się? 28.03.12, 11:21
      Przydalyby sie wasze imiona albo chociaz inicjalysmile
      • to_ja76 Re: wyprostuje się? 28.03.12, 11:22
        moje A męża M
        • freya_v Re: wyprostuje się? 28.03.12, 12:01
          1.czy mozna poprawic ten zwiazek?
          -8 kielich
          2.sytuacja w chwili obecnej?
          -7monet
          3.co jest przyczyna trudnej sytuacji?
          -9bulaw
          4.co przyniesie Ci zerwanie?
          -5bulaw
          5.jak odbije sie to na twojej kondycji psychicznej?
          -krolowa bulaw
          6.jakie wowczas nowe mozliwosci sie pojawia?
          -as kielich
          7.8.9ostateczna decyzja
          -diabel,rydwan,9puchar

          Szanse na poprawe w zwiazku sa bardzo niewielkie.Wyglada ze partner po informowal Cie ze mysli o odejsciu, on w tej chwili nie wykonuje zadnego ruchu, mysli planuje.Tworzy miedzy wami taki mur przez ktory trudno Ci sie przebic, trzyma Cie na dystans. ostatnio doszlo chyba miedzy wami do sytuacji w ktorej otworzyly sie ,,stare rany''. czy tu wgre nie wchodzi kobieta? wg tych kart powiedzialabym ze to on podejmie decyzje o rozstaniu, ty masz niestety nie wielkie pole popisuuncertain chociaz karty przemawiaja za rozwodem widze ze dalej bylabys sklonna trwac w tym malzenstwie.Mysle ze do konca wiosny partner przedstawi Ci jaka podjal decyzje.
          • to_ja76 Re: wyprostuje się? 28.03.12, 12:09
            bardzo dziękuję za czas i pomoc, generalnie nie chodzi o kobietę, bynajmniej nic o tym nie wiem, ale o maila, którego przeczytał na mojej poczcie(w grudniu), dla mnie nic nie znaczącego, ale on przemnożył go razy 3 i wyszło wielkie g.., wydawało mi się, że temat został przerobiony, wszystko wyjaśnione, będzie ok, wczorajszy wieczór pokazał, że temat w głowie siedzi nadal, a on nie potrafi zapomnieć i nabrać dystansu, dlatego byłam ciekawa czy da się to naprawić,
            dziękuję raz jeszcze, bardzo
Pełna wersja