bardzo proszę o interpretację

23.04.12, 19:39
Oczywiście o uczuciach....
Zaczęłam się angażować emocjonalnie w kimś w pracy.
Spytałam: czy coś/jesli tak to co on czuje? W jakim kierunku zmierza ten uklad?
Wyszło: diabeł, sąd, kapłanka, 2 buławy, as buław.
Co o tym myślicie???
Może ktoś zechce sam rozłozyć karty....czy będzie pomiędzy nami intymność ? Jakiś związek? Jakiego charakteru...?
Bardzo proszę o odp, jestem dyletantem w tych sprawach...
    • krolowa.mieczy Re: bardzo proszę o interpretację 23.04.12, 19:44
      Witaj u nas smile
      Po 1: Czego tak naprawdę dot. karty? Na które pytanie odpowiadają.
      po 2 : Pytania zadaje się pojedynczo a nie hutrowo.
      po 3: podaj najpierw swoją interpretację.
      smile
      • green_eyes7 Re: bardzo proszę o interpretację 25.04.12, 15:27
        Witamsmile)
        1. Czy on coś do mnie czuje?
        2. Zapamiętam sobiesmile tak naprawdę chciałabym zapytać , czy będzie z tego jakiś związek a jeśli tak, to czy sympatia/miłość a może przyjaźń bez erotycznego kontekstu?
        Na ten moment wydaje mi się,że może to pójść w każdym kierunku...
        3.Mnie się wydaje,że to wygląda na związek...natomiast tylko "wydaje mi się'' ponieważ za mało wiem o kartach wogóle,żeby je interpretować. ot takie przeczucie, a może tylko projekcja własnych oczekiwań?
        • mrgodot Re: bardzo proszę o interpretację 25.04.12, 16:02
          green_eyes7 napisała:

          > Witamsmile)
          > 1. Czy on coś do mnie czuje?
          > Na ten moment wydaje mi się,że może to pójść w każdym kierunku...
          > 3.Mnie się wydaje,że to wygląda na związek...natomiast tylko "wydaje mi się'' p
          > onieważ za mało wiem o kartach wogóle,żeby je interpretować.

          A może jednak byś się pokusiła o jakiś konkret - na jakiej podstawie sądzisz, że to "wygląda na związek" . Nic nie napisałaś o kontekście, czy ten mężczyzna jest wolny ( a niekoniecznie) i w ogóle zastanawiam się dlaczego wyciągasz karty, sama sobie wróżysz a nie próbujesz nawet odczytać chociaż jednej karty i podjąć próby interpretacji. Masz talię a nie masz pojęcia co oznaczają karty? i do tego pięć kart na jedno krótkie pytanie?
          Masz za mało postów żeby prosić o wróżbę. Obowiązuje jednak regulamin.
          • green_eyes7 Re: bardzo proszę o interpretację 25.04.12, 16:11
            Czegoś nie rozumiemsmile
            mam za mało postów żeby prosić o wróżbę a prosisz o konkrety i więcej informacji.
            Po co, skoro nie chcesz pomócsmile.
            Jednak odpowiem:
            Nie mam talii ani nie wróżę , wyraźnie napisałam ,że jestem kompletnym laikiem.
            Ktoś dla mnie wyciągnął te karty, jednak ja nie mam wiedzy jak je prawidłowo zinterpretować.
            To wszystko.
            • krolowa.mieczy Re: bardzo proszę o interpretację 25.04.12, 16:54
              Na forum mogą pisać wszyscy, którzy chcą nauczyć sie czegoś o tarocie i ci, którzy chcą otrzymać wróżbę (pod warunkami zawartymi w regulaminie - poczytaj).
              Osoba, która wyciagnęła dla Ciebie karty, nie zinterpretowała ich i zostawiła Ciebie z kilkoma słowami "to mi wyglada na zwiazek" jest nieodpowiedzialna. Od takiej osoby należy uciekać jak najdalej. Tak jakby lekarz powiedział do Ciebie: to mi wygląda na gruźlicę, odwrócił się na pięcie i poszedł sobie.
              Poza tym jak można interpretować tyle kart na kilka odpowiedzi? Sama zapomniałaś już jakie pytanie zadałaś i teraz wszystko co tu napiszemy może mijać sie ze stanem faktycznym.

              Jestem ostra w tej chwili, bo nie cierpię partactwa w tarocie. Ktoś, kto się dopiero uczy MUSI Ciebie o tym poinformować, że będzie "trenował" na Tobie i przede wszystkim nie zostawiał z niejasną odpowiedzią.

              Jest rozwiązanie: pokręć się u nas lub po forach gazety pod tym nikiem i wróć gdy uzbierasz min. 25 postów, aby poprosić o prognozę. I zaręczam Ci, że nie będzie ona partactwem.
              smile
              • mrgodot Re: bardzo proszę o interpretację 26.04.12, 19:07
                "Spytałam: czy coś/jesli tak to co on czuje? W jakim kierunku zmierza ten uklad? "

                Chyba jednak ja nie rozumiem. Przy "spytałam" nie było dopełnienia.
                W kartach ważna jest szczerość - i wobec siebie, i wobec kart i wobec interpretartora. Więc gdybyś napisała od razu w czym rzecz pewnie dostałabyś inną odpowiedź.

                Ale dobrze, że tak to pięknie Królowa podsumowała - przykład z lekarzem jest świetny. Nic dodać, nic ująć.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja