olgab4
31.05.12, 10:31
Niedawno prosiłam tutaj o rozkład dot. Borówki- psinki, którą musiałam oddać, bo cierpi na lęk separacyjny, którego nie udało się wytępić żadną z dostępnych metod...Dzięki uprzejmości Niwy wiem, że Borówka może całe życie być samotna...tj. nikt jej pewnie nie adoptuje...
W związku z tym zastanawiamy się nad jeszcze innym rozwiązaniem. Chcielibyśmy, żeby drugi pies posłużył Borówce za nauczyciela- nauczył ją jak zostawać samej w domu. Chodziłoby o to, że miałaby świadomość, że jakaś część stada zostaje z nią w domu nawet kiedy właściciele wychodzą. Borówka jest już z powrotem pod opieką fundacji, z której ją wzięliśmy, a my mamy na przechowaniu innego pieska-samca. On jest zrównoważony i spkojny (mimo tego, że też po przejściach), umie sam zostać.
Ale mimo to pozostaja pytania:
Jakie są szanse, że psy się ze sobą dogadają?
Jak się potoczą losy Borówki, kiedy będzie ona z Koksem (czyli po prostu- czy uda się zwalczyć lęk separacyjny).
BARDZO proszę o karty. Jestem zdruzgotana, zdesperowana, i bardzo tęsknię za sunią.