wózek dla psa

05.06.12, 16:50
jak bedzie - Q kijow + Umiarkowanie
zadowolenie/samopoczucie psa na wozku - paz monet + glupiec
rezultat(wynik,takie jakby dopelnienie by wiedziec..czy kupic czy nie..) - 2 puch.



jak bedzie - Q kijow + Umiarkowanie..hm mysle ze moze na dlugo ten wózek posłuzyc? a moze "przykluje" sie do niego na bardzo dlugo(umiar)? moze tez dzieki wózkowi lepiej sie mu bedzie rehabilitowac bedzie mu latwiej? Bo umiar,to tez leczenie,pomoc...Na mojej karcie to opiekun jest,wiec moze wózek jest potrzebny nam?

zadowolenie/samopoczucie psa na wozku - paz monet + glupiec Mysle ze powinien byc zadowolonysmile na glupcu mam Pana na koniu który skacze, moze pies bedzie dzieki temu bardziej mobilny na dworze, przez co poczuje radosc?


rezultat = 2 puch.[/b] Chyba to dobry pomysl,karta stabilna,moze bedzie wygodniej.

    • anuszzka Re: wózek dla psa 05.06.12, 22:29
      paz monet i glupiec
      najpierw bedzie oszolomiony i uczyl sie poruszac, wykonywac w nim codzienne obowiazki, taki niedorajdek trochesmile
      Q bulaw, umiarkowanie- nabierze rownowagi, bedzie aktywny i dobrze mu bedzie sie z wozkiem "wspolpracowac"
      • freya_v Re: wózek dla psa 05.06.12, 22:35
        2 Pucharow-dopasowanie zgranie no i dobry pomyslsmile piesek bedzie zadowolony
      • coill Re: wózek dla psa 10.06.12, 21:04
        anuszzka napisała:

        > paz monet i glupiec
        > taki niedorajdek trochesmile
        haha, on cale zycie taki wlasnie jest "niedorajdek" big_grin
    • coill Re: wózek dla psa 10.06.12, 20:58
      dziekismile jak dostanie to opiszę jak sie zachowal itp,powinno byc dobrze, bo smutny jest jak npzostanie w ogrodku i ktos idzie na spacer do lasu bez niego,albo na dworze wyciaga mnie gdzies a ja nie moge go tak nieśc wiec nie moze isc..powinien sie cieszyc jak bedzie mogl sambig_grin
    • coill odp 11.07.12, 00:45
      no i jak sie okazało byla to bdb dezycjabig_grin naprawde super pomocna sprawa.
      Pies zmienil sie o 180stoni, od 1 dnia na wózku jest szczesliwy i radosny,zycie wrocilo.
      Faktycznie był niedorajdkiem jak wszedł-jest nadal hehe,czasem cos nie wykieruje itp, w windzie sie gramolibig_grin
      Pierwsze dni - jak q buław szybko do przodu,bo pies pełen adrenaliny latać chciał, nastepne dni były Umiarkowaniem -musiał odpocząć, nadal wszytko powolutku robimy -coraz dluzszy spacer itp, i nie za duzo tego, bo muszą sie przednie nóżku przyzwyczaić,dawno nie chodził tyle przeciez, i stawy i mięśnie nie mogą zostac nagle obciązone za mocnosmile
      Ale naprawde jestesmy zadowoleni,nie myslalam ze to tak fajna rzecz,gdybym wiedziala i była oswiecona w temacie juz dawno bym sie postarala o taki wozek...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja