Czeka mnie jutro zabieg, proszę o pomoc.

17.06.12, 20:01
Idę jutro na pewien zabieg, niby nic bardzo poważnego, ale jednak...

Zapytałam karty o trzy sprawy.

Jak zniosę zabieg fizycznie ( mam na myśli po prostu ból ) ?

giermek kielichów + 2 monety

Nie mam pojęcia. Będzie zmiennie, ale raczej dużego cierpienia fizycznego nie będzie, jak sądzicie ?

Jak zniosę zabieg psychicznie ( jestem nerwusem ) ?

3 kielichy + 2 miecze

Będzie lęk i stres, ale ostatecznie będę zadowolona, że się zdecydowałam i to wszystko już za mną...

Jeszcze dopytałam czy będę zadowolona z hmm "efektu" po zabiegu ( przepraszam, że nie piszę konkretnie o co chodzi, ale nie chcę się rozpisywać na ten temat w internecie, w każdym razie sprawa jest 100% legalna i nie chodzi o nic dramatycznie poważnego )

Król Monet + Gwiazda

Oj tak, będę bardzo zadowolona.

Bardzo proszę zerknijcie, to dla mnie niezmiernie ważne, obiecuję jutro napisać jak rzeczywiście było...
    • mrgodot Re: Czeka mnie jutro zabieg, proszę o pomoc. 17.06.12, 23:40
      getdance napisała:

      > Jak zniosę zabieg fizycznie ( mam na myśli po prostu ból ) ?
      > giermek kielichów + 2 monety
      > Jak zniosę zabieg psychicznie ( jestem nerwusem ) ?
      > 3 kielichy + 2 miecze
      > Jeszcze dopytałam czy będę zadowolona z hmm "efektu" po zabiegu
      > Król Monet + Gwiazda
      Król Monet mówi często o zdrowiu i kondycji fizycznej, podobnie jak inne dworskie monetowe, a Gwiazda otwiera nowe perspektywy i niesie uzdrowienie więc na pewno będziesz się czuła lepiej. W mocnych kartach stanęło więc poprawa jak najbardziej.
      Karty z dworu Kielichów działają łagodnie, może być nawet uśmeirzenie bólu poprzez środki łagodzące. Raczej nie będziesz nic odczuwała - dwójki tutaj mogą zamykać, blokować odczuwanie - zwłaszcza na planie fizycznym - poprzez znieczulenie. Nie napisałaś czy zabieg będzie ze znieczuleniem ale myślę, że tak i po prostu nie będziesz czuła nie tracąc świadomości.
      Powodzenia!
      • getdance Re: Czeka mnie jutro zabieg, proszę o pomoc. 18.06.12, 21:35
        Dziękuję Ci.
        Już "po". Co prawda znieczulenia nie było, ale ból minimalny, wszystko odbyło się zgodnie z planem, bardzo się denerwowałam "przed", a okazało się, że w sumie nie było czego.

        Pozdrawiam
Pełna wersja