reakcja

21.06.12, 09:57
Witajcie,
proszę Was o pomoc w interpretacji mojego rozkładu

Napisałam ostatnio pewnej osobie co myślę o jej zachowaniu w stosunku do mnie. zapytałam kart jakie podejmie działania względem mnie po otrzymanej wiadomości
Wyciągnęłam :
6 mieczy 3 buław koło fortuny
Nie określałam jaka karta co oznacza w danym miejscu i nie odwracam kart.
Wg. mnie to osoba się ode mnie odetnie nie podejmie żadnych działań zda się na los
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
    • niwa1 Re: reakcja 21.06.12, 12:35
      Spokojnie Carmen_76, mam wrażenie, że Tę osobę przycisnęłaś do muru, oczekując jakiejś bardzo jasnej deklaracji, odpowiedzi, odniesienia się do sprawy, a tu potrzeba trochę czasu.
      To mi mówi moja intuicja.
      Co do kart i pytania.
      Osoba ta jest wciąż otwarta na ciąg dalszy, na wyjaśniania, ma co prawda jakieś tam swoje spojrzenie, ale nadal uzależnia to od Ciebie.
      Jeśli chodzi o działania ze str. tej strony, bo o to pytasz, to sądzę, że na chwilę obecną po prostu nie wie co dalej, myśli..., ale nie zamyka tematu.
      Wydaje mi się, że użyłaś jakiegoś nacisku/pisząc wiadomość/, aby się w temacie odniosła, za szybko, przynajmniej dla tej osoby.
      Wg mnie jeśli Ci zależy to powinnaś dalej próbować, ale spokojniej, bo jest szansa aby sprawy się wyjaśniły.
      Pozdr
    • coill Re: reakcja 21.06.12, 13:16
      carmen_76 napisał(a):
      > 6 mieczy 3 buław koło fortuny

      jesli ta osoba jest fzxies daleko i kwestia rozchodzi sie o odleglosc,to moze tyczyc przyjazdu tej osoby.

      Szkoda ze na koło czegoś nie dojełas bo widac ze szykuje sie zmiana lub zwrot wypadkow,trudno uznac przez to - w którą strone.
      6 m i 3 kije faktycznie moze swiadczyc o odsunieciu. Ale tez jest to planowanie przemyslenie, ktos moze odsunac sie by przemyslec a potem nagle powrócic ze zmianą zdania(koło)

      nie wiedząc NIC o tym jaki w sumie problem byl turdno cos powiedziec
      • carmen_76 Re: reakcja 21.06.12, 14:10
        Macie rację, faktycznie, przycisnęłam trochę tą osobę. Chodzi tutaj o stosunek "jego" do mnie, który po spotkaniu uległ zmianie. Nagle urwał się kontakt, a ja nie lubię nie jasnych sytuacji, pewnych nie wyjaśnionych spraw.
        Może właśnie powinnam teraz na spokojnie poczekać, na jego przemyślenia itd.
        Jak wrócę do domu to jeszcze wyciągnę karty na to jaki będzie jego stosunek do mnie bo chyba jeszcze za wcześniej abym Was o to prosiła smile
        Ślicznie dziękuję
Pełna wersja