zoselin1987
28.06.12, 13:48
jego relacje na przestrzeni lat z jego ojcem.
Otóż niektóre z Was zerkały do kart w sprawie mojej siostry. Pamiętacie pewnie, że siostra jest w trakcie brzydkiego rozwodu....jej mąż najpierw zarzekał się, że nikogo nie ma, zaraz jak tylko ona się wyprowadziła, to okazało się, że MA KOCHANKĘ.
Siostra ma synka Karola 6-latka. Jest bystrym dzieckiem i naszym oczkiem w głowie.
Ostatnio z siostrą zauważyłyśmy pewną prawidłowość. Kiedy siostra się wyprowadziła do rodziców to Karolek strasznie potrzebował kontaktu z ojcem, cieszył się na samą myśl weekendu z ojcem.... od pewnego czasu mamy wrażenie, że jakby to się zmieniło i to dosyć mocno.
Tatuś zaczął się udzielać, a Karolek jakby się od niego oddalał... na przykład na zakończeniu roku w przedszkolu, kiedy ja stałam z siostrą z jednej strony sali, a PAN tatuś z drugiej... to Karol po otrzymaniu nagród nawet do niego nie podszedł... ( a musiał minąć jego, żeby podejść do niego).
I jest sporo takich sytuacji....potrafi powiedzieć " nie mogę się doczekać mamo wakacji z Tobą, chciałbym, żeby już był sierpień" ( teraz ma iść na miesiąc wakacji do ojca .... no i jego kochanki).
Powiedzcie dziewczyny jak on zniesie ten miesiąc wakacji bez mamy. Jest z nią bardzo zżyty i NIGDY nie byli w takiej rozłące. Martwię się też o siostrę....
I druga kwestia:
Jaki Karol będzie miał stosunek do swojego ojca? Czy zrozumie, że jego ojciec pozbawił go domu i znalazł sobie inną kobietę? Czy będzie miał do niego żal o to?? Czy zaakceptuje tą kobietę?
Bardzo proszę,zerknijcie. Kocham go bezgranicznie, jestem jego mamą chrzestną i chciałabym, żeby podszedł do tego mądrze, racjonalnie (mówię o latach, bo zdaję sobie sprawę z tego, że teraz jest jeszcze za mały).
Jak Wy to widzicie?