czu-jka 09.07.12, 11:06 Zajrzałam i chciałam się przywitać. Gorąco Was pozdrawiam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czu-jka Re: halo:) 09.07.12, 11:47 A dziękuję Właśnie skończyłam urlop. Byłam w Hiszpanii.Cudownie. Ciągle mam rozterki miłosne. Już chyba naprawdę zostanę tą starą panną. Odpowiedz Link
leda-is-one Re: halo:) 09.07.12, 12:21 Czujko witaj!!!A co to jest "stara panna"???raczej jest to samodzielnosc i brak cudzych skarpet do prania..w tym mozna znależć wiecej plusów niz minusów.poza tym teraz taki termin nie istnieje bo nie ma co /kogo/okreslac/a faceta napewno jeszcze znajdziesz..chocby i z tymi skarpetkami.Pozdrawiam Odpowiedz Link
czu-jka Re: halo:) 09.07.12, 12:26 Facet jest. Towarzyszył mi podczas tej podróży. Spotykamy się i naprawdę dawno (jeśli wogóle) nie spotkałam osoby, z którą tak dobrze spędza mi się czas. Ale... No właśnie. On chyba nie ma ochoty na pójście nie tylko w stronę koleżeńsko-przyjacielską, a ja jednak tego oczekuję. Odpowiedz Link
anuszzka Re: halo:) 09.07.12, 12:48 czu-jka napisała: > Ciągle mam rozterki miłosne. Już chyba naprawdę zostanę tą starą panną. Nie zostaniesz Nie wyczuwam staropanienstwa u ciebie, bedzie dobrze Odpowiedz Link
asia.33 Re: halo:) 09.07.12, 13:10 oooooo a to ten sam Pan co kiedys? co kładłysmy karty? jesli pojechał i zachowywal sie fajnie to moze sie boi, swoja droga ile ma lat? Odpowiedz Link
asia.33 Re: halo:) 09.07.12, 13:11 w jakiej miejscowosci bylas - toz to moja druga ojczyzna Odpowiedz Link
czu-jka Re: halo:) 09.07.12, 13:23 Asiu, wiem. A w jakiej miejscowości Ty mieszkasz? My byliśmy na Costa Brava. Poznałam go w ubiegłym roku, więc chyba to inny niż wtedy. A jest po 35 roku życia, ale przed 40. Twierdzi, że nic do mnie nie czuje, ale nie jestem mu obojętna. Jestem tylko znajomą dla niego (no co najwyżej dobrą). Tak mówi. Odpowiedz Link
asia.33 Re: halo:) 09.07.12, 13:52 ja przy samej portugal byłas w Loret de mar? moja corka jest tym miejscem zauroczona ach ci faceci , po 40 jemu sie odmieni , zajarzy ze jest singiel zatwardziały wiesz co, moze on potrzebuje troszke czasu, niektorzy faceci sobie obiecuja po jakims nieudanym zwiazku juz nigdy wiecej i stad takie bronienie sie przed zwiazkiem, kurcze przeciez skoro pojechał z Toba to znaczy ze dobrze sie czuje w Twoim towarzystwie Odpowiedz Link
czu-jka Re: halo:) 09.07.12, 14:20 Dobrze się czuje. Widzę to. Ja z nim też się dobrze czuje. Tylko, że on twierdzi, że nic do mnie nie czuje. Jest fajnie tak jak jest. On nie zamyka sobie furtki, więc skoro ja jestem tylko znajomą może sobie szukać partnerki. No i powróciłam z opowieściami jak z telenoweli. Odpowiedz Link
baba_potwor Re: halo:) 09.07.12, 19:19 Czeeeść . Hiszpania fajna jest. Ja byłam w Fuengiroli, na Costa del Sol. Facetem się nie przejmuj, na pewno spotkasz kogoś sensownego. I zaglądaj częściej. Odpowiedz Link