wielka

09.07.12, 18:51
prosba o wrozbe. Moj facet chce zakonczyc nasz zwiazek. Kocham go i nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Co bedzie dalej z nami ? Co mam zrobic, zeby znow bylo miedzy nami dobrze? Czy juz mysli/spotyka sie z inna ? Zmienilam nick. Do kogo mam napisac na priv jaki jest moj staly login ?
    • mrgodot Re: wielka 09.07.12, 20:11
      ona_888 napisała:

      > prosba o wrozbe. Moj facet chce zakonczyc nasz zwiazek. Kocham go i nie wyobraz
      > am sobie zycia bez niego. Co bedzie dalej z nami ? Co mam zrobic, zeby znow byl
      > o miedzy nami dobrze? Czy juz mysli/spotyka sie z inna ? Zmienilam nick. Do kog
      > o mam napisac na priv jaki jest moj staly login ?

      Do którejś z adminek napisz
      • ona_888 Re: wielka 09.07.12, 20:24
        napisalam do Ciebie
        • mrgodot Re: wielka 09.07.12, 20:36
          Zgadza się, można kłaść karty smile
          • mrgodot Karty 09.07.12, 23:00
            Partnerski:
            Ty/on
            Co wnosicie: 3 Mieczy/Giermek Mieczy
            W głowie: As Kielichów/Słońce
            W sercu: 8 Buław/Kapłanka
            Na planie fizycznym: 4 Mieczy/10 Mieczy
            Co jest między wami: 10 Kielichów
            Przyszłość: 2 Monet

            Pytasz czy ma kogoś – wg mnie tak i to nawet może być ktoś kto do niego wrócił, gdzieś mu się przez życie przewinął bądź przewijał. Fizycznie on już wyszedł w 10 Mieczy czyli nie tyle chce skończyć co właściwie zakończył tę relację. Ale mimo wszystko to nie jest taki zupełny koniec. Gdzieś tam się o siebie będziecie ocierać. Z przełożenia miałam Koło Fortuny-2 Buław – 2 Monet. Jeszcze się pokaże. On wchodzi Giermkiem Mieczy czyli jeszcze ma wątpliwości co do nowej partnerki, ale jest ten ktoś w jego sercu. Tak do końca i jasno niby nic nie powie, ale da do zrozumienia. Bardziej swoim zachowaniem, raniącymi słowami – jak to z giermkiem mieczowym bywa. Do odważnych nie należy. Ktoś go zafascynował na tyle, że musi się z waszego układu wyrwać. Stajesz fizycznie w 4 Mieczy czyli niewiele będziesz mogła zrobić. Nie masz wpływu na to co się dzieje. On ci się niestety z tego układu wymyka.

            Pozwolę sobie napisać przy okazji parę słów o twojej numerologii bo od razu mi się rzuciła w oczy jedna rzecz: z drogi życia masz wibrację 26 czyli karmę związków. To dość trudna wibracja bo zmusza cię do odbywania przez całe życie spotkań z osobami, które sobie jeszcze przed przyjściem na ten świat wpisałaś w kalendarzyk (tylko oczywiście nie masz kalendarzyka i nie pamiętasz). Tych osób będzie sporo, mają cię czegoś nauczyć ale też czerpać od ciebie. Zwykle proces przerabiania 26 trwa dość długo, szybko ich wszystkich nie oblecisz więc może lepiej nawet jak szybko mijają znajomości i przychodzą nowe. 26 to też wibracja, która skazuje cię na bycie tą silniejszą w związku, tą która się opiekuje czy stwarza warunki dla partnera, pociesza, pomaga, pozwala się rozwinąć i ostatecznie gdzieś tam spod tych opiekuńczych skrzydeł wypuszcza w świat. Tym bardziej, że masz ukrytą 44 w wibracji drogi życia. Rzeczywiście, numerologicznie masz dość trudne punkty zwrotne. Klucz wcielenia 4, obecnie jesteś w 7 PZ i w czwartym roku numerologicznym więc z tymi związkami może być trochę pod górkę. 8 w 4 zawsze się duszą.
            Druga sprawa – czasem tworząc czy podążając drogą 8 z 26 możesz tworzyć związki, w którym z punktu widzenia materii niczego nie można zarzucić, jest wszystko ale jest brak spełnienia emocjonalnego. Jako 8 z 26 (z ukrytą 44) jesteś na tyle silna, że jednak szukanie silnego faceta doprowadzić może do tego, że on ci po prostu ze strachu ucieknie. Z kolei słabszy (albo bardzo słaby) będzie cię denerwował bo ty będziesz się czuła jak siłaczka, jak ta która sama pracuje, działa na rzecz związku.
            Ale kiedyś ta 26 jednak nagradza. Ona raczej sprawdza wytrzymałość (bo 8 to wytrzymałość) i wytrwałość w poszukiwaniach, na ile cię stać, jak długo dasz radę. Przy okazji masz szczęśliwą wibrację dnia urodzenia. Następny rok – 5 – powinien być lepszy bo wreszcie poczujesz, że coś ruszy, coś się zacznie dziać.
            Jako rozwiązanie twoich problemów radziłabym ci popracować nad własną empatią. Wiem, że to czasem tak śmiesznie brzmi ale 8 często nie zdają sobie sprawy z tego jak silnie działają na innych, jaką wywierają presję i jak czasami po prostu ludzie się ich boją. 8 to jest taki spartański chów, podwojona 4. Nie każdy jest w stanie dorównać 8.
            • asia.33 Re: Karty 09.07.12, 23:27
              patrzac na te karty dopowiem jesli mozna..... ze on jesli ma ryc mieczy to moze sie pozeganc nawet nie osobiscie tylko nieelegancko przez "mała wiadomosc" = paz mieczy to czesto sms, krótka rozmwa a u Ciebie 8kiji rozmowa telefoniczna , szybka decyzja jakas.
              Zastanaiam sie jednak czy to faktycznie koniec ...bo 2 monet to jest bardzo niestabilnie i sytuacja zmienia sie z dnia na dzien ta karta troszke mi przypomina kolo fortuny, to sa zawirowania i trudnosci by utrzymac ten zwiazek , jakby on tej decyzji moim zdaniem nie podjał do konca , w myslach i sercu moze byc ktos bo jest kapłanka jednak słonce moze mówic o tym ze uczucie nadal płonie słonce moze dotyczyc waszej relacji a ze on ma na horyzoncie kapłanke to druga sprawa. Mysle , ze bedzie czas izolacji w kontaktach 4mieczy to czas na przemyslenia, tak jakbys Ty sie odsuneła i czy czasami jemu tego nie bedzie brakowac 10mi - ta karta tez pokazuje sytuacje gdy doswiera nam brak z kims kontaktu ( staram sie czytac widzac 4mieczy)
              • asia.33 Re: Karty 09.07.12, 23:44
                zastanawiam sie gdyz 2monet czesto tez wskazuje, ze powodem problemów w zwiazku moze byc niestabilna sytuacja finansowa, poniewaz 2 monet najbardziej obrazuje jakąs niestabilnosc, niepewnosc sytuacji, która szybko i czesto ulega zmianom
    • asia.33 Re: wielka 10.07.12, 11:31
      ona888 zerknij na poczte swoja za 5 minut
      • asia.33 Re: wielka 10.07.12, 11:37
        nie moge wysłac maila poniewaz masz nieaktywna poczte pod nickiem ona 888 , jesli mozesz napisz do mnie
    • zainteresowany1977 Re: 10.07.12, 13:26
      Karty już były, były interpretacje kart, ja dorzucę stary, wyświechtany ale wiecznie aktualny cytat ,,Jeżeli ko­goś kochasz, pozwól mu odejść... Jeżeli wróci, będzie Twój na zaw­sze [..] ''. Wszystko mamy na jakiś czas, ludzi też, zmiany są jedyną stałą i o tym trzeba zawsze pamiętać.
      • ona_888 Re: 10.07.12, 21:53
        asiu, juz napisalam do Ciebie smile
        • ona_888 Re: 19.07.12, 19:02
          Od tygodnia nie mam z nim zadnego kontaktu. a ostatni byl dosc nieprzyjemny. Nie wiem, czy mam nadal czekac na to, co postanowi ( 2 monet ), czy odpuscic bo juz nic z tego nie bedzie ? W sumie nie wyszla wieza ani jakas inna karta wskazujaca na to, ze to faktycznie juz definitywny koniec...no ale nie wiem, co sadzic o tym wszystkim, jesli milczy...Co robic ? Podpowiedzcie prosze...
          • asia.33 Re: ............... 19.07.12, 20:06
            wiesz co nie powinnam tego pisac ale .... mi osobiscie jest przykro , ze osoby , które tu bywaja czesciej lub rzadziej zmieniaja nicki i prosza o wrózbe - czemu , dlaczego? dlaczego nie zapytasz o swoje problemy normalnie jako Ty ... wiem ze kazdy ma prawo do prywatnosci ale to tez kwestia zaufania sobie tu wzajemnie .... ja nie wstydze sie, pytam jesli mam jakis problem , pytam jako ja asia.33 bo jestem człowiekiem jak kazdy i mnie rózniez problemy nie omijaja - ale coz takie jest zycie ... nie wstydze se tego pomagam gdy potrafie i doswiadczam pomocy od innych ale zawsze jestem soba
            • ona_888 Re: ............... 19.07.12, 20:45
              rozumiem, ale on duzo surfuje po necie i nie chcialabym, aby natknal sie na ten post. Napisalam Ci na poczte kim jestem.
Pełna wersja