Dodaj do ulubionych

Karta Dnia - nie radzę sobie z interpretacją

12.07.12, 17:13
Hej, witam się po raz pierwszy W Szkółce.

Podczytuję Was od jakiegoś czasu, dzięki Wam zdecydowalam sie że dołączę do WA także MA (stawiałam prawie tylko sobie, bardzo sporadycznie, przeważnie jedną kartę, i tylko WA - tak było). I zdecydowałam, że będę codziennie wyciągała kartę Dnia, pomyslałam, że tak będzie mi prościej wejść w MA. Mam talię RW, korzystam do interpretacji z książek B.Antonowicz-Wlazińskiej, miałam w rekach daaawno książki A.Chrzanowskiej, no ale nie mówiły do mnie wink

Jakoś jednak nie bardzo radzę sobie z interpretowaniem karty dziennej (MA), dziś wyciągnęłam Rycerza Kielichów, opisy wydają mi sie ogólnikowe, nie umiem wyłapac powiązań... Może poprostu potrzebuję czasu?

Pozdrawiam,
B.K.
Obserwuj wątek
    • algaria Re: Karta Dnia - nie radzę sobie z interpretacją 12.07.12, 18:22
      jak każda karta Rycerz kielichów ma wiele znaczeń , szczególnie jeśli chodzi o kartę dnia i tak:
      - mogłaś szukać czegoś co jest bardzo blisko lub zadawałaś sobie sprawę że jest to trudne do odnalezienia
      - miałaś miły spokojny dzień taki zwykły codzienny ale miły
      - mogłaś się czymś lub kimś zauroczyć
      - mogłaś uprawiać (nie lubię tego słowa) nie ogródek wink ale seks i to taki dziki wyzwolony nieokiełznany, perwersyjny

      Nie lubię wyciągać kart dnia , bo ciężko jest je dopasować do tego co się robiło, a tak po za tym witamy
      • magdalena.1230 Re: Karta Dnia - nie radzę sobie z interpretacją 12.07.12, 18:59
        Rycerz kielichów to żywioł wody , w kielichu znajduje sie trunek - woda - energia emocji , uczuć to co jest płynne i np: kiedy jesteśmy zakochani to te uczucia po nas widać bo jak to się fajnie mówi ''aż błyszczymy''. Jako karta dnia rycerz kielichów to może być spotkanie z owym mężczyzną -miłe , które wyzwala w nas takie łagodne emocje, przyjażni , uczuć .
        -Spotkanie w gronie znajomych .
        -To także ciepły deszczyk .
        • bluszczyk.kurdybanek Re: Karta Dnia - nie radzę sobie z interpretacją 12.07.12, 20:58
          Nie dopisałam w poprzednim poscie, ten kielich mnie się skojarzył z winem, alkoholem - i stąd dobry humor i beztroska Rycerza. Troche mi głupio pisać o tych moich skojarzeniach czy interpretacjach, przy Was czuję się bardzo poczatkująca. No ale przeczytałam te polecane wątki i postanowilam sie odważyć i pisać, bo wierzę, że poprzez kontakt z innymi osobami mam szansę rozwinąć moje umiejetności .

          Pozdrawiam,
          B.K.
      • bluszczyk.kurdybanek Re: Karta Dnia - nie radzę sobie z interpretacją 12.07.12, 20:54
        Przy karcie dnia (kiedys bralam tylko z WA) najpierw patrzałam na kartę, pozwalałam sobie na skojarzenia, zapisywalam i dopiero patrzałam w książkę. Nieraz moje skojarzenia były całkiem odległe od tego, co w książce. Po jakimś czasie juz nie patrzałam do książki, polegałam na tym, co mi się pojawiało. A w MA jakos mi nie idzie, nie czuję klimatu karty. Co do tego Rycerza Kielichów, to zobaczyłam na karcie zadowolonego z siebie, niebieskiego ptaka, lekko niesfornego, wesołego (skrzydełka na głowie i przy butach), takiego, co to nawet koń Śmierci go wozi wink I nijak nie umiem tego przelozyc na to, co dzisiaj u mnie...
        Seksu nie było i nie będzie, nawet nudnego wink a gdzie tam niesforny, nie zauroczył mnie nikt, nie spotkalam żadnego mężczyzny (synowie i mąż się nie liczą) wink , nawet listonosza nie było itd

        To właśnie nie jest pierwszy raz, kiedy nie bardzo umiem sobie Kartę dnia (z MA) zinterpretować. Zwykle zadaję sobie pytanie "Jaki dzień dzisiaj przede mną?", byc może lepiej byłoby gdybym pytała "na co zwrócić dzisiaj uwagę?", moze to by jakos inaczej ukierunkowało moje myślenie. Nie wiem, zreszta u mnie jest dużo wiecej "nie wiem" niż "wiem", jesli chodzi o karty... I jakos nie mam pomyslu, jak opanowywac powoli MA, z WA właśnie poprzez kartę dnia sie zapoznawałam. A może są inne, lepsze sposoby.

        Dziękuję za powitanie i pozdrawiam,
        B.K.
        • bluszczyk.kurdybanek Karta Dnia - Gwiazda - (prawie) wszystko jasne 13.07.12, 16:43
          Dziś pociągnęłam sobie Gwiazdę, to jest moja ulubiona karta, dla mnie optymizm i nadzieja. I dziś zadałam sobie właśnie to zmodyfikowane pytanie: "Na co mam dziś zwracać uwagę?" a nie "cC mnie dzis spotka?". Gwiazda leje wodę i ta woda się nie wyczerpuje, czyli źródło wody jest w niej, w Gwieździe. Woda - uczucia. I to się idealnie składa, od pewnego czasu pracuję też z afirmacjmi i jedna z moich codziennych brzmi: "Żródło miłości jest we mnie" smile Przeslanie dla mnie jasne, skupić się na uczuciach i miłości tej, która wypływa ze mnie...
          I byłoby wszystko pięknie - ładnie, ale jest jedno ALE
          Nie korzystałam nigdy z kart odwróconych, jakos bałam się, że to nie jest odpowiednie, że będą mi same złe rzeczy wychodzić i same cienie. I dzisiaj sobie tą Gwiazdę pociągnęlam odwróconą, jakos tak się stalo, że całą talię miałam odwróconą, poprostu źle karty wyjęłam czy chwyciłam... I sobie jakos przetłumaczyłam, że to poprostu ostrzeżenie, abym dopatrywała się miłości i dobrych uczuć, a chyba mnie PMS łapie od kilku dni i mam raczej tendencje do wrzasków i niezadowolenia.

          Pozdrawiam,
          B.K.
          • bluszczyk.kurdybanek Karta Dnia - 5 denarów i znów trudność 14.07.12, 12:21
            Pociągnęłam sobie dzisiaj rano 5 denarów, w odpowiedzi na pytanie "Na co zwracać dziś uwagę?". No i pomyslałam, że na tej karcie mam ilustrację do "wiódł slepy kulawego" i to by idealnie opisywało to, co sie wydarzylo do tej pory. Od wczesnych godzin rannych siedzialam z mężem nad jego sprawami biznesowymi, zdecydowanie to ja bylam osobą wiodącą (na karcie kobieta idzie przed mężczyzną), sprawy te są beznadziejne, na dzień dzisiejszy nie bardzo sa jakieś wyjścia możliwe dla nas do zaakceptowania,sprawy te rujnują nasz związek, drenują i tak nie za dobre finanse itp.
            Popatrzałam oczywiście w książkę B.Antonowicz i tam nic dobrego o tej karcie nie przeczytałam. a juz najbardziej rozwala mnie, jak czytam w blaskach tej karty m.in: choroba, bieda, problemy materialne, pech, oszustko, kryzys zyciowy... a w cieniach m.in: ruina, nędza, załamanie psychiczne, bezrobocie, utrata domu.
            No wlaśnie i na to wszystko mam zwracac uwagę... Zauważam to i bez kart a wyjscia jak nie widziałam, tak nie widzę sad

            Pozdrawiam,
            B.K.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka