moje-oczy-sa-zielone
16.07.12, 22:11
Witam, 2 lata temu byłam w dołku emocjonalnym, zauroczył mnie pewien mężczyzna, miałam o nim bardzo dobre zdanie i myślałam, że będzie z tego coś powazniejszego. To przekonanie wynikało rownież z tego, że Pól roku wcześniej byłam u wróżki która powiedziała mi, że poznam księcia na białym koniu

relacja z owym mężczyzną była bardzo burzliwa, ja będąc w dołku szukałam odpowiedzi i postawiłam Tarota przez internet na następujące pytanie:
moje pytanie: co jest i będzie między mną a I?
co jest teraz: walet pucharów, 5 monet
najbliższa przyszłość: 2 puchary, 9 mieczy
dalsza przyszłość: król mieczy, wieża
podsumowanie: papież
Byłam bardzo zaskoczona ponieważ pomimo tego, ze nigdy nie stawiałam kart one bardzo dokładnie opisały sytuacje a także przewidziały przyszłość. Stałym bywalcom tego forum udało się idealnie zinterpretować te karty.
Po roku pojawił się nawet mój papież, moja wielka miłość którą ponad 2 lata wcześniej przewidziała wróżka a następnie pokazały karty
Od 2 lat nie dotykam kart bo już nie chcę wiedzieć co dalej a tym bardziej sie nimi sugerować.
Tak sobie dzisiaj przypomnialam o tym forum i postanowiłam napisać ku pokrzepieniu serc bo na pewno są na tym forum osoby które przechodzą przez to przez co ja 2 lata temu.
W moim przypadku karty nie klamaly tylko czekanie na to co dobre wydawało sie trwać w nieskończoność.
Pozdrawiam