2bieguny
21.07.12, 20:42
Nadal gdzies tam spotykam się z ludzmi, poznaje, ale jakos nic z tego nie wychodzi.
I nawinął się taki pan J, ale jak się pojawił, tak zniknął, a mi przypadł do gustu, czy jest sens się do niego odezwac. Czy to może mi coś dać, czy jak napiszę, to odpisze?
Nie chcę już życ złudzeniami i zazwyczaj nie pcham się, gdzie mnie nie chcą, ale tutaj akurat jestem zaineresowana.
Jakby któras wrózka się mogła, to ja pieknie się usmiecham i z góry dziękuję