bluszczyk.kurdybanek
30.07.12, 16:07
Znów mam 10 Mieczy jako kartę dnia. Jednego dnia pasowała idealnie wręcz, no może nie w 100% bo żyję i nie chodzę z mieczykami wbitymi w plecy. A dziś, pociagnęłam kartę na pierwsza polowę dnia - i bach, znów 10 Mieczy. No i pojechałam z dzieciakami rano na taka małą, darmowa plażę,. słońce, pogoda, trochę wiatru, nie za gorąco, mało ludzi, woda ciepła, ratownicy na miejscach, miła sąsiadka na kocu obok, pogadalysmy o pierdołkach, dzieci grzeczne, wracając przez centrum nie stałam w korku (o tej porze co jechałam to zwykle sa korki), wszystko jak w bajce, po powrocie dałam dzieciom przegryzkę i położylismy się słuchając medytacji (to taki moj 'myk' na przedszkolaki które nie chcą leżakować a widać że są zmęczone, puszczam im medytację i one chętnie się kłada, grzecznie sluchają i zaqsypiają jak aniołki

- no wszystko w najleposzym porządku. No i kurczę, gdzie tu 10 Mieczy... Znalazłam taki wątek, stary, zarchiwizował sie już, tez o 10 Mieczy:
forum.gazeta.pl/forum/w,46867,88426967,88426967,10_mieczy_.html może komus się przyda.