zamienił stryjek....

08.08.12, 22:07
na dniach pojawiła mi się pewna propozycja pracy.
Pracuję na pół etatu w technikum i pół w liceum, które w najbliższym czasie pewnie będzie zlikwidowane( są ku temu takie zamiary).
Mam szansę pójść na zastępstwo na okres 3 lat(najprawdopodobniej) do szkoły dosyć prestiżowej, bo pani idzie na urlop bezpłatny.
Wiązałoby się to z rezygnacją z pracy w liceum, w którym przepracowałam ten rok.

Powinnam zaryzykować??? Nie będę żałowała? Czy wyjdzie mi ta zamiana na dobre?
Czy ewentualnie ta pani po tych 3 latach zechce pójść na emeryturę, a wtedy będę miała możliwość otrzymania pracy w pełnym wymiarze godzin w tej szkole?

W ramach podziękowania podam przepis na sałatkę (w ciągu dwóch dni smile

Pozdrawiam
    • zoselin1987 Re: zamienił stryjek.... 11.08.12, 11:29
      naprawdę nikt?
Pełna wersja