gdzie nasze Adminki??

24.08.12, 19:39
meczy mnie to pytanie juz od 3 tyg
to ze krolowa.mieczy jest zakochana i nie ma czasu to wiemy
ale co sie dzieje z mrgodotka?
ma-ecia wpadła dzisiaj poslała mi usmiech i tyle crying
dzewczyny czemu Was tu nie ma ??? nie stawiacie kart, nie podpowadacie , nie udzielacie odp chocby nowym osobom ??

sad
    • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 19:45
      szczerze mówiac jedyna osoba, ktora tu jest od dawna tak samo aktywna to algaria, coil, nielaik, czujka, anna,
      reszta z doskoku ...ucieszyl mnie powrot Lukrusi, milki, mnie tez nie było ale mowilam ze jestem u mojego i przy nim nie da sie pisac
      • freya_v Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 21:06
        Asiu juz ktorys raz widze jak podkreslasz kto sie udziela na forum a kto nie, czego w ogole nie rozumiem..
        Nie wszyscy moga chociaz pewnie by chcieli. Ja jestem z doskoku ale nie ma dnia zebym nie podgladnela co sie na forum dzieje.poza tym wole zostawic jeden konkretny post niz 10 niewiele wnoszacych. okaz prosze zrozumienie dla tych z doskoku bo Twoj post zabrzmial jak wyrzut choc domyslam sie ze chcialas nim zachecic do czestszego udzielania siesmile
        Pozdrawiam,Freya.
        • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 21:41
          nie byl to wyrzut ale nie widze nic złego gdyby Dziewczyny napisałay , ze np zarzuciły karty czy ze sa po prostu zajete , wiem ze Kr.mi jest wzwiazku na ktory bardzo czekała i rozumiem to ale po prostu mi Ich brak bo pamietam jak tu sie wrecz gotowało od watków, jeszcze jakies 1,5 roku temu
          nie mowie ze liczy ilosc postów, nie chcialam podkreslic ze ja tu jestem systematycznie bo tak nie jest, jestem teraz bo moge , jestem po powrocie od lipca...ale napislam o tym kiedys
          byal tu super atmosfera gdy przyszłam tu
          nikomu nie wytykam .. ale to po prostu da sie wyczuc o ile ktos ma porownaie jak bylo
          nie podkreslam swoich zaslug - bo ich nie mam , mowie ze zadna ze mnie wrozka, ale gdy pojawialm sie w lipce to nie skupilam sie na sobie tylko zapodlam post ze chetnie powroze i tak bylo
          bardzo szanuje zdanie i wiedze ma-ewy i mr godotki i wypatruje wrecz ...no ale nie ma sad
          czemu od razu kojarzysz to pytanie ze złymi intencjami? czy checia licytacji kto jaka wrozka jest - tonie bylo moim zamysłem wcale - tylko zwyczajnie zapytałam co sie z fDziewczyanmi dzieje ? czy to az tak złe pytanie było?? Miedzy soba w mailach tez ze soab rozm i zastanawiamy sie ...wiec zapytałam wprost
          • ma_ewa01 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 22:12
            Jestem Asiu, jestem. Często bywam, może mniej się udzielam. Jakoś tak wychodzi ostatnio. Obiecuję poprawę, ok?
            Msmile
            • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 22:17
              brak tu Ciebie ma-ewciu
              nie zebym Tobie wytkała
              ale nawet sie martwiłam
              a poniewaz nie narzucam sie jakos nie umiałam zapytac ...ale nie wytrzymałam
              wrózysz jeszcze ? tzn tak samoczesto jak kiedys czy roznie to bywa?
              • ma_ewa01 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 22:26
                Asiu, jestem z kartami na codzień. Może nie wróżę tyle, ale czytam...słucham innych. Wszystko u mnie ok, z samopoczuciem różnie, jakoś sie nie poddajęsmile
                Bedzie dobrze.Mam nadzieję, że uda się Tobie też bywać częściej i Królowej i Godotce.
                Msmile
                • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 22:33
                  poki jstem w polsce to bede na pewno
                  ja wróce do mojego Baranka to raczej nie bo on nie ma pojecia ze jest to forum a to co o nim wypisywalam latami byloby dla niego super lektura
                  wie ze interesuje sie tarotem powiedzialm Jemu i o dziwo przyjał to spokojnie i bez jakies specjalnych usmieszków - co mnie milo zaskoczyło
                  opowiedzial jemu jak mi wrozka Gio przepowiedziala , ze moj maz bedzie duzo czasu spedzal przy alkoholu a nawet do tego stopnia ze zamieszka w knajpie i byla tym zszkowoana a ja bylam wtedy tuz przed rozwodem i sadzialm ze to moj wtedy maz tak sie stoczy ...a mojego Baranka poznalm wiele lat pozniej no i jest barmanem smile to info dla tych co sa nowi ja to z wrozkami bywa i ze wrozby czasami spełniaja sie po latach nie nastepnego dnia
                  słuchał co mówie i byl zdziwiony ale widzialam ze byl powazny i z ciekawosci nawet słuchaj tej smiesznej opowiesci
                  • baba_potwor Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 22:41
                    asia.33 napisała:

                    > to info dla tych co sa nowi ja to z wrozkami bywa i ze wrozby czasami s
                    > pełniaja sie po latach nie nastepnego dnia

                    Kurczę, a mnie od kilkunastu lat ta sama osoba wróży bogatego męża i nic sad. Wszystkim innym trafność jej odczytów kart zapiera dech w piersiach, więc to raczej nie kwestia braku kwalifikacji.
                    • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 22:54
                      rozwiodłam sie w 1999 r wiec to moglo byc w 1997 roku ta wrozba bo wtedy cos mi sie psulo w małzenstwie i kolezanak prosila abym z nia poszla do wrozki, moego Barnak ponzłam w 2007 wiec po 10 latach
                      ale szczegoły drobne niektore jeszcze sie sprawdzaja badz sa w toku
                      mowila mi ze ma nie remontowac tego mieszkania bo sie wyprowadze
                      mowila ze moja Córka da sobie swietnie rade i daje a to dzieje sie teraz od roku wiec ok 15 lat i ze mamsie nie martiwc bo po tym jak sie Córka usamodzielni moje zycie tez zacznie sie klarowac tak jest
                      teraz w czerwcu mi wrozyla o sprzedazy mieszkania a nie przyjechla z ta mysla do Polski a decyzje podjełam wbrew Mojemu i w sierpniu juz wiec pewne rzeczy ida jakby szybciej moze trafily na wlasciwy tor wink
                      • lukrusia Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 23:34
                        Ja też się steskniłam za dziewczynami , co jakiś czas wchodzi ktoś nowy na forum i tak się przyglądam i widzę jakie robi kroczki. Ja pamiętam moje początki jak zaczełam stawiać karty to było nas więcej tutaj nasi ''starzy'' admini i był nawet jeden orzeszek admin z , którym czasami zdarzało się mieć odmienne zdanie .

                        kiss
                        • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 23:42
                          Dziewczyny a co sie dzieje z coco-angel? pamietacie Ją ... nie mam kontaktu do Niej zniknęła nagle jako
                        • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 24.08.12, 23:47
                          a wiesz, ze jak tu trafiłam to wlasnie Ty mi stawiałas pierwsze karty na moj zwiazek - i wszytsko sie wtedy sprawdziło smile
    • krolowa.mieczy Re: gdzie nasze Adminki?? 25.08.12, 07:32
      Jestem teraz rzadko. Ale gdzieś za tydz wrócę a potem po 14tym wrześ wyjeżdżam.
      Wczoraj A. zobaczył w szufladzie moich druidów. Fajnie zareagował i mówi do mnie "szamanka".
      Więc mam już z głowy czajenie się smile
      • ma_ewa01 Re: gdzie nasze Adminki?? 25.08.12, 08:42
        Oj to dobrze Królowo, naprawdę bardzo Ciebie tutaj brakowało ijest argument dla tych, co twierdzą, że tarocistki to albo samotne albo nieszczęśliwie zakochane albo w niesatysfakcjonujących związkachsmile
        Msmile
        • asia.33 Re: gdzie nasze Adminki?? 25.08.12, 09:32
          ładnie brzmi "szamanka"
          • mrgodot Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 15:45
            Pogłóski o mojej śmierci są mocno przesadzone - jak mawiał Oscar Wilde.

            Jestem i to że nie piszę nie znaczy, że nie zaglądam i nie oglądam co się dzieje. A jak mam krótką wymuszoną przerwę to wy akurat jakiś numerek odwalacie.
            Nie, no takie złe nie jesteście - tylko co jakiś czas wam się zdarza.
            Admin nie musi się rzucać w oczy i narzucać. Ma tylko czuwać i działać w białych rękawiczkach. Ja mam takie zboczenie zawodowe.
            • anna151sx Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 15:54
              Mark Twain wink
              • mrgodot Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 16:02
                Jak juz wysłałam to sobie przypomniałam. Ale ciąć nie będę. Święta racja. Za dużo wrażeń na raz.
                • nielaik Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 20:05
                  A astrologicznie jak wytłumaczyć watek?
                  Wątek był podobny do problematyki innych tematów, poruszanych niemal w tym samym czasie. Kilka dni temu na forum kilka osób pisało o nagłym rzuceniu przez partnera, z którym wydawać by się mogło, że wszytko wspaniale się układa, albo wyszło, że się bardzo niefajnie zachowali. Aż dziwne było, żeby takie napięcie wyskoczyło w tym samym czasie u kilku osób.
                  Zazwyczaj są jakieś odstępy, a tu jakaś plaga. Wszystkim wysadziło korki.
                  Na niebie są jakieś układy, o których lepiej wiedzieć? Rozmawiać mamy bardziej dyplomatycznie?
                  • algaria Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 20:30
                    To był wpływ zbiorowej halucynacji wink
                    • babowa Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 20:36

                      algaria napisała:

                      > To był wpływ zbiorowej halucynacji wink


                      raczej- libacji big_grin
                      • algaria Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 20:37
                        dać jej wódki to nie wytrzeźwieje przez 3 dni big_grin
                        • mrgodot Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 21:02
                          Tak, libacjii żeście się oddały na całego - jesli dobrze pamiętam Księżyc akurat sobie wędrował przez sprośnego i "ze skłonnościami" Strzelca. A Mars w Skorpionie wyostrzył wam nie tylko języczki, również zmysły. Nie wiem co bardziej.
                          A jeśli chodzi o wszelkie tąpnięcia to mnie nie dziwi. Powiem więcej - to dopiero początek. Jeszcze tąpnie nie raz, nie dwa. Tak do marca 2015. A może i dłużej ...
                          Właśnie doświadczamy cudownego działania kwadratury Uran-Pluton. Następne starcie po 20 września, ale nie martwcie się. Pluton działa powoli i pod powierzchnią, więc się dowiadujemy o fakcie post factum, jak już się zadziało i nic się nie da zrobić.
                          Nie będę dalej straszyć. Może rzeczywiście najlepiej się po prostu napić i zasnąć na 3 lata.
                          • babowa Re: gdzie nasze Adminki?? 27.08.12, 21:11

                            Nie będę dalej straszyć. Może rzeczywiście najlepiej się po prostu napić i zasnąć na 3 lata.

                            ja sie boje tych przyszłych lat, staram sie juz nie czytac tych prognoz, przewidywan
                            wszedzie ciecia, podwyzszki, zmiany na niekorzysc
                            boje sie najblizszej przyszłosci, tak serio
                            no pociesz tylko, ze ten ciezki okres minie
                            za mojego zycia
                            mam nadzieje, jeszcze troche pozyc, jakby cowink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja