podział majątku- prośba o karty

02.09.12, 20:06
Piszę do Was po raz kolejny w ważnej sprawie, ale tym razem na prośbę siostry.

Siostra jest w trakcie rozwodu (ciągnie się to jak krew z nosa sad pomimo, że prawie były mąż mieszka z kochanką i nawet mamy na to świadka, który widział jak jeszcze w trakcie małżeństwa pan mąż już się z kimś spotykał). Walczy o rozwód z orzeczeniem winy męża. Cóż, będzie jak będzie,ale trwa to już 1,5 roku i jest ona w czarnej d.... Dosłownie.

Chodzi jednak o nieco ważniejszą kwestię, mianowicie o podział majątku, bo tutaj gra jest warta świeczki (podział firmy, nowo wybudowany dom itp). Jednak czekamy już 7 miesięcy i chyba mecenas ( a właściwie jego aplikantki) nawet nie wniosły sprawy do sądu. Siostra strasznie się denerwuje, bo kupa pieniędzy już poszła (10 tys za rozwodową), a oni jacyś tacy opieszali. Siostra mieszka teraz ze swoim synkiem oraz moimi rodzicami. Całe życie pracowała i chciałaby mieć pieniądze na swój kąt, no a jest zawieszona w próżni.

Zerknijcie może czy powinna ona zmienić tego mecenasa, jeśli chodzi o sprawę podziału majątku i ogólnie co z tym podziałem majątku, czy długo to będzie trwało wszystko. Dodam tylko, że sprawa trudna, bo prawie były mąż uważa, że NIC jej się nie należy.


Bardzo proszę o pomoc w imieniu siostry, która nie ma konta na gazecie i nie zna się po prostu na tym, jak działa forum wink

Myślę, że wymyśli jakieś miłe podziękowanie smile

Pozdrawiam
    • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 15:35
      ale wiesz co zanim nie bedzie wyroku rozwodowego nie mozna dzielic majatku
      tak mi sie wydaje , chyba ze cos sie zmieniło, mozna zlozyc wniosek o podział w trakcie spr rozwodewj i wszytsko bedzie "za jednym zaamachem" wczesniej raczej nie bo sa moze sie liczyc tym ze strony dojada same do porozumienia badz nawet pogodza sie a wszytsko mozliwe poki jeszcze tego wyroku nie ma.
      Nawet uwazam ze dobrze byloby to u tego samego sedziego załatwic gdyz zna sprawe i ma jaks ocene postepowania meza. Siostra musi i tym porozmawiac z adwokatem. A jak piszesz jeszcze sa swiadkowie do przesłuchania oj to troszke zejdzie czasu to jakby połowa drogi dopiero.
      Adwokat moze złozyl wniosek o majatek do sprawy ale dopoki nie bedzie zakonczenia rozwodu nie mozna ruszyc majatku.
      • zoselin1987 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:03
        asiu,

        chyba się coś zmieniło, bo nie musi być rozwodu, żeby mógł być podział majątku.
        Ba, na jednej z rozpraw sędzina nawet zapytała ją dlaczego ona nie składa o podział majątku.
        Ponoć to są dwie różne kwestie i to ze sobą nie kolidować.
        Do tego dodam, że sprawa rozwodowa jest nie u nas w mieście, a już majątkowa u nas.
        • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:12
          to cos sie zmieniło jednak
          ja nie milam podzialu majatku gdyz po prostu poszlismy do Notariusza i sami usalilismy co kto bierze , zreszta i tak wszytsko bylo moje w sumie wiec moj ex maz wzial tylko auto.
          • zoselin1987 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:26
            asiu,
            o czym Ty mówisz.... wiemy, że tak by było najlepiej i najszybciej, ale "mąż" siostry uważa, że NIC się jej nie należy.... a wniosła kawalerkę chociażby.
            • independency.today Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:32
              A ja nie rozumiem, co to za mecenas, który tak długo duma. Przez 7 miesięcy nie wniósł pozwu? To za co wziął pieniądze? Bo za reprezentowanie strony to się chyba przed rozprawą bierze?
              • zoselin1987 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:37
                independency,

                Nie wiem od czego to zależy,ale on ma dużo aplikantów, aplikantek. Na 4 czy 5 rozpraw (już nie pamiętam dokładnie był raz). Aplikantka tłumaczyła się mówiąc, że "gromadzą" dokumenty.Ale jakie tu gromadzenie skoro siostra sporządziła listę majątku, dostarczyła dokumenty mówiące o tym, że kawalerka przed ślubem była jej itp.
                To się w głowie nie mieści.
                Ona mieszka z synem i rodzicami, a PAN mieszka w nowo wybudowanym domu z kochanką. Płacić nic nie płaci (oprócz alimentów). Tak to można sobie wić gniazdko...

                Dlatego siostra prosi o karty, bo nie wiadomo jaki zrobić krok.... zmieniać? Nie zmieniać? Kiedy to się zakończy i czy z korzyścią dla niej sad

                Dodam, że sprawa dosyć trudna, bo i firma ubezpieczeniowa do podziału jest.

                A mecenas to adwokat ROKU! Więc nie wiem o co chodzi...
                • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:43
                  to musi byc kilka rozkladów
                  1. co do samego adwokata - jak postapic
                  2. co do spr rozwodowej - jako rada jak to sie zakonczy
                  3. co do podziału majatku

                  w jedym rozk to wyjdzie poplatannie spraw i nikt nie odczyta czego tak naprawde spr dotyczy czy karty pokazuja rozwod, czy juz podzial majatku czy radza zmienic adwokata

                  bo faktycznie co tu gromadzic? skoro wszytsko jest, tak to jest z adwokatami.
                  Ja milam adwokatke na 1 spr i jeszcze mi zaszkodziła tylko wiec jej podziekowalam. I tak wszytsko robiłam sama i podawalam jej na tacy gotowe.
            • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:36
              mowie o tym, ze byc moze teraz jest inaczej, ze byc moze jakies zmiany zaszły w przepisach
              ze tego nie wiem akurat bo ja nie miałam podziałuu majatku
              nie mowie ze twoja Siostra ma tak zrobic
              tylko pisze ze nie jestem na bieżąco co do przepisów aktualnych
              Zastanawiam sie czy twoja Siostra ma juz orzeczona separacje bo jednak wydaje mi sie ze jest tu jakies niedoinformowanie jednak i to wina adwokata , on powienien i to jego obowiazek pokierowac tak sorawa aby wiedziala na jakim etapie jest juz sprawa i co jeszcze bedzie na tej spr
              dziwne to naorawde bo spr ciagnie sie jak mowisz 1,5 roku a tu jeszcze swiadek nieprzesłuchany, chyba ze to ma słuzyc na korzysc , moze adwokat sadziłze wyjda nowe okolicznosci i cos wiecej sie wyjasni np ewidentnie okaze sie ze pan mieszka z inna pania czy wyjada jakies nowe szczególy, które by mogły pomoc siostrze - bardzo długo to trwa i skoro sedzia pyta na spraiwe czemu siostra nie wnosi spr majatkowej to adwokat juz powinien reagowac błyskawicznie, jasne ze im wiecej spr tym adwokat wiecej zarobi. Chyba konkretniej powinna z nim porozmawiac
              • zoselin1987 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:42
                asia.33 napisała:

                > Zastanawiam sie czy twoja Siostra ma juz orzeczona separacje

                asiu,ale separacji nie było.


                > dziwne to naorawde bo spr ciagnie sie jak mowisz 1,5 roku a tu jeszcze swiadek
                > nieprzesłuchany, chyba ze to ma słuzyc na korzysc , moze adwokat sadziłze wyjda
                > nowe okolicznosci i cos wiecej sie wyjasni np ewidentnie okaze sie ze pan mies
                > zka z inna pania czy wyjada jakies nowe szczególy,

                Asiu,
                no bardzo dziwne. Dodam, że póki co nie zeznawała nawet moja mama ( zbrakło czasu), ja też nie zeznawałam jeszcze, no i ta pani świadek.
                A on na jednej z rozpraw się przyznał, że mieszka z inną kobietą. Tzn, na rozprawie we wrześniu powiedział, że łączą go tylko sprawy biznesowe z tą panią, a w listopadzie powiedział, że po wyprowadzce siostry, uczucie do niej nagle wybuchło (nie wiem czy sąd da temu wiarę???).
                • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:49
                  no to ja nie wiem co poradzic starszne to
                  to co bylo na sprawach wpgole ?
                  Na 1 pytaja sie storn jakie widza sznase
                  2. powinno odbyc sie wskazanie swiadkow i jesli zaszły nowe okooicznosci to wiadomo
                  3. samo przesłuchanie wszytskich
                  Sistra powinna krotko i na temat porozmawiac z mecensem juz, chyba ze on widzial ze ona nie jest zdecydowana i liczy na zgode wiec celowo mogl grac na zwłoke.
                  • zoselin1987 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 16:54
                    asiu,
                    no właśnie nic. Generalnie gadanie samo jak to było, kiedy zaczęło się psuć. Nic konkretnego. No i właśnie czy widzą szanse na porozumienie.
                    Zeznawali świadkowie z jego strony, bo ON wniósł pozew.
                    No może to tak idzie, bo siostra walczy o rozwód z orzeczeniem o jego winie?
                    Chcieliśmy doprowadzić do zeznania świadka- tej pani... i jeśli to by nic nie dało to siostra chciała już zgodzić się na rozwód bez orzeczenia o winie.
                    • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 17:02
                      wina moze byc obopólna bo siostra opuscila mieszkanie
                      moja znajoma tak miała
                      facet przyprowadzil kobiete wiec wziela wszytsko i wyszła
                      po czym on udawal ze to zoan najpierw sie wynisoła i go zostawiła
                      i sad uznał wine wspolna
                    • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 17:06
                      a jesli jest swiadek to koniecznie powinien adwokat dazyc na pierwszym miejscu do przesłuchania i rodzicow skoro siostra mieszka u nich
                      no chyba ze ma "asa ukrytego w rekawie" na korzysc siostry i siostra o tym nie wie.
                      Za cene 10tys to wziełaby detektywa , ktry zrobi dobre zdecie meza z kobieta nwa i juz jest dowod
                      • zoselin1987 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 17:10
                        asia.33 napisała:

                        > a jesli jest swiadek to koniecznie powinien adwokat dazyc na pierwszym miejscu
                        > do przesłuchania i rodzicow skoro siostra mieszka u nich
                        > no chyba ze ma "asa ukrytego w rekawie" na korzysc siostry i siostra o tym nie
                        > wie.
                        > Za cene 10tys to wziełaby detektywa , ktry zrobi dobre zdecie meza z kobieta nw
                        > a i juz jest dowod


                        asiu,
                        wynajęliśmy detektywa, który zrobił nas w bambuko jak się potem zorientowaliśmy, ale to już dłuższa rozmowa sad

                        Detektyw nie dostarczył niczego, co mogłoby nam pomóc.
                        • asia.33 Re: podział majątku- prośba o karty 03.09.12, 17:13
                          sad
    • asia.33 adwokat 03.09.12, 17:00
      jak postapic z adwokatem
      6mi-----------pazkiji----------------3monet
      -----cesarz-----------------swiat-----------
      ------------------2mi------------------------

      zaczne od konca od podsumowania 2mi i 3 monet - wiec tu przygotowac sie na rozmowe z nim i na niej zaczac wymagac oraz okazac konkretnie co takiego nowego zrobic - okazac dokumenty . #monet mowi ze teorie nalezy wprowadzic w czyn czyli niech pokaze co faktycznie zrobil. A karta 2mi mowi o dobrym przygotowaniu do tej rozmowy.
      6mi moze mowic o koniecznosci zmiany adwokata chocby o takiej checi w połaczeniu z apzikiem kiji
      sistra musi byc bardziej wymagajaca i stanowcza (cesarz) to ona za to jemu płaci
      Adwokat powinen okazac co takiego zrobil w tym terminie od poprzednij sprawy - konkretnie. A jesli nic moze wyrazic swoja zdanie ze mysli o zmianie adwokata.
      • zoselin1987 Re: adwokat 03.09.12, 17:08
        Mówiłam jej, że jest za łagodna i on to po prostu wyczuł...a przecież płaci mu kupę kasy!
        Zamiast wymagać, to ona grzecznie prosi.

        Asiu,
        ona się nie wyprowadziła. On ją do tego psychicznie zmusił ( a na działce mieszkają też jej teściowie),ale nie dziwi mnie historia Twojej znajomej, bo sądy właśnie tak działają!
        • asia.33 Re: adwokat 03.09.12, 17:13
          no wlasnie o to chodzi jak udowodnic ze wymusił na niej to
          bo dla sadu liczy sie czyty fakt
          nie zglosiła ze sie nad nia ktos zneca psychicznie a wg sadu powinna
          wiec nikt w sadzie nie patrzy na emocje tylko na suche fakty
          a wiadomo ze maz sie nie przyzna , tylko bedzie potwierdzał wersje na swoja obrone
        • asia.33 Re: adwokat 03.09.12, 17:15
          siostra powinna isc nie sma ale z kims do adwokata by on poczuł ciezar odpowiedzialnosci
          i tez by byl na to swiadek - tej rozmowy
          mozesz to byc Ty i np Twoj maz
          razem idzice i konkretnie wymagac od adwokata konkretnych kroków
          bo reprezentowanie na spr to tylko kolejne koszty
          • zoselin1987 Re: adwokat 03.09.12, 17:22
            No masz racje asiu, że ciężko to będzie udowodnić. Tylko, że my tutaj chcemy bardziej udowodnić, że on miał kogoś w trakcie trwania małżeństwa i dlatego nastąpił rozpad. Wiadomo. On będzie mówił, że związał się z tą kobietą, jak siostra się wyprowadziła. Tylko, że mamy właśnie cennego świadka, który widział ich (kobieta mieszkała vis-a-vis mieszkania kochanki) już dużo wcześniej.

            No właśnie mama proponowała, że pójdzie z nią do tego adwokata i ZACZNIE wymagać (mama moja taka jest), ale ona jej zabroniła mówiąc, że ma 30 pare lat i to wstyd,żeby przychodziła z mamusią do mecenasa.


            Asiu,
            chciałoby Ci się położyć karty na sprawę majątku? Jak to wyjdzie i czy dostanie satysfakcjonującą kwotę? I czy uda się podzielić firmę?
            Bardzo Cię proszę, bo to jest dla niej ważniejsza sprawa nawet niż ten rozwód... bo to wiadomo, że będzie.
            • asia.33 Re: adwokat 03.09.12, 17:35
              to musze pomyslec nad pytaniami
              wiesz co ale wez stan siostry pod uwage adwoakt moze to widziec - jejepotrzebny jest ktos "obok" a adwokata to do czegos tez zobliguje słowa czy obietnice przy drugiej osobie
              nie szkodzi ze ma 30 lat nie musi znac sie na prawie i moze wielu rzeczy nie rozumiec - po to ma adwokata własnie, gdyby wiedziała co robic saa by sobie dała rade.
              jesli jest taki swiadek to trzeba go "na goraco" brac bo babka moze sie rozmyslic ze wzgledu na sasiedztwo czy obawy jak beda wygladały ich pozniejsze sasiedzkie relacje
              • zoselin1987 Re: adwokat 03.09.12, 17:42
                dzięki asiu!

                Może namówię ją, żeby jednak skorzystała z pomocy mamy.
                Przecież nie może być tak, że ona nie zamknie za sobą drzwi, bo tak to się będzie rozwodziła 10 lat i kolejne 10 lat dzieliła majątkiem.
                Co do świadka to jesteśmy spokojni. Ta kobieta sama była w podobnej sytuacji i tak z siebie chce nam pomóc.
                Poza tym kochanka już się wprowadziła do domu eksa i jej, więc tą panią naszą świadek już nie łączą żadne relacje sąsiedzkie.
                • asia.33 Re: adwokat 03.09.12, 17:56
                  na zdrowy rozum
                  najpierw musi isc do adwokata i rozliczyc go z tego co zrobił
                  dobrze gdyby szła z kims - co z tego ze to mama
                  byc moze on juz cos zrobil w kwestii podzialu majatku
                  niech wiec okaze co zrobil
                  a mam moze byc gdyz np zawsze moze powiedziec ze finansuje córce pomoc adwokacka wiec chce wiedziec za co płaci
                  • zoselin1987 Re: adwokat 05.09.12, 17:16
                    asiu,
                    zechciałoby Ci się zajrzeć w karty czy nie masz czasu/chęci?
                    • asia.33 Re: adwokat 06.09.12, 10:20
                      przepraszam Wszystkich , mam problem z internetem juz 3 dzien, łaczy mnie na chwilke po czym sygnal mi znika
                      moze to chwilowe bo juz tak bywalo
                      zoselin prosze o wyrozumialosc
                      • zoselin1987 Re: adwokat 10.09.12, 12:07
                        oczywiście rozumiem asiu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja