baba_potwor
07.09.12, 18:48
Męczy mnie pytanie o stosunek jednego Iksa do mnie. Krzyżak wyszedł taki.
Sedno: 7 mieczy. Albo on się oszukuje co do relacji między nami, albo jest to informacja dla mnie, że nie powinnam robić tego rozkładu, bo nie będzie wiarygodny ze względu na moje zaangażowanie emocjonalne.
Tak jest jego stosunek do mnie: Cesarzowa. Żenić się ze mną na pewno nie chce (a nawet jeśli chce, to nie może). Więc co - postrzega mnie jako herod babę? Czy, nie daj Mzimu, kogoś w rodzaju mamusi, której zawsze można się wypłakać w rękaw? Cesarzowa to w końcu również matka...
Taki jego stosunek nie jest: król mieczy. Nie jest chłodny ani wyrachowany.
Podsumowanie: 2 pucharów. Z uwagi na okoliczności pozostaje nam miły dialog (mailowy). 2 pucharów to niby również romans, ale na romans nie pozwala dzieląca nas odległość. Macie jakieś inne pomysły? Boje się zapytać go wprost, bo on taki więcej kielichowy - zaraz uzna, że żądam od niego jakichś deklaracji, przestraszy się i ucieknie.