Rozstanie - prośba

10.09.12, 11:11
Witajcie
w sobotę rozstałam się z moim narzeczonym. Zakończyłam związek 2,5 letni, nie chciałam tego ale jego wyczyn nie pozostawił mi zbytniego wyboru. Jest mi żal tego wszystkiego, nadal jest dla mnie ważną osobą, właściwie był... Powiedzcie kiedy wreszcie kończy się ten czas Jowisza w którym tkwię od zeszłego września, ten rok jest dla mnie pasmem niepowodzeń i ciężkich chwil, czy to się skończy wreszcie czy wejdę w jeszcze gorszy czas?sad
Proszę Was, może Ktoś miałby czas i chęć zrobić
rozkład dla mnie?
Chciałabym dowiedzieć się czy On jeszcze się odezwie? I chciałabym dowiedzieć się co On o tym wszystkim myśli?
Czy ja będę szczęśliwa?
    • wanilkowa Re: Rozstanie - prośba 15.09.12, 21:49
      Bardzo proszę ...
      • baba_potwor Re: Rozstanie - prośba 15.09.12, 22:18
        Postawiłam celtycki na pytanie: jak do końca roku będzie się układać życie uczuciowe Wanilkowej.

        1. Istota sprawy: 7 buław. Podjęłaś zdecydowane działania, czując, że bronisz siebie.
        2. Atmosfera: Głupiec. Ale chyba nie jesteś do końca pewna, czy dobrze zrobiłaś.
        3. Twoja świadomość: 3 mieczy. Oj, boli sad.
        4. Nieświadomość: Rydwan. Masz wszystko, co trzeba, żeby ruszyć w nową drogę bez oglądania się za siebie.
        5. To, co mija: 5 pucharów. Żal za byłym i zerwaną relacją niedługo się skończy.
        6. To, co nadejdzie najpierw: 9 buław. Będziesz czekać na jego ruch.
        7. Ty w tej sytuacji: 2 monet. Ciągle się wahasz, nie wiesz, czy słusznie postąpiłaś, masz wrażenie, że stoisz na rozdrożu.
        8. Otoczenie: 8 buław. Wygląda na to, że się odezwie.
        9. Obawy i nadzieje: królowa mieczy. Tu widzę dwie możliwości: albo zdradził Cię z kobietą pasującą do tej karty (rozwódka?), albo obawiasz się, że zostaniesz sama i bez uczuć.
        10. Dalsza przyszłość: paź mieczy. Jakiś kontakt będzie, choć może nie osobisty (SMS, mail, coś w tym rodzaju), ale uczuć z jego strony nie potrafię się dopatrzyć. Co nie znaczy, że przyszłość rysuje się w czarnych barwach - pamiętaj o Rydwanie smile.
        • wanilkowa Re: Rozstanie - prośba 16.09.12, 09:00
          Bardzo jestem wdzięczna za rozklad. Jest dokładnie tak, jak piszesz, stoję na rozdrożu, boli oj boli i to bardzo, zrobiłam to faktycznie broniąc w końcu własnego ja. Nie zdradził mnie - jestem typowym bykiem, zdrady nie wybaczyłabym nigdy- (może ta karta rozwódki, to ja, jestem po rozwodzie) ale w podświadomości faktycznie obawiam się samotności... Wątpliwości są i to duże, choć rozsądek mówi, że to dobra decyzja moje serce jest bardzo zranionesad


          Ps. Zapłatę podeślę ze swojego komputerka w poniedziałek.
Pełna wersja