Drugi rok osobisty.

22.09.12, 00:44
Jako, że całkiem niedawno weszłam w kolejny rok osobisty postanowiłam wyciągnąć karty na to jaki on dla mnie będzie. W ubiegłym roku też to zrobiłam i muszę powiedzieć, że całkiem nieźle mi się ten rozkład sprawdził...

Bardzo proszę o zerknięcie, bo mam mętlik w głowie i wiele jest dla mnie niejasności :


Co sie kończy - sprawiedliwość + królowa buław

Przyznam, że nie mam pojęcia jak to do końca ugryźć, ale trochę się przestraszyłam bo tak jakby kończył się unormowany, bezpieczny, ochronny, poukładany czas , z kolei jakby spojrzeć na sprawiedliwość i tę królową z drugiej strony to można by powiedzieć, że koniec stagnacji, pewnego rodzaju nudy i powtarzalności, walki o bycie zauważoną.
Zwłaszcza, że z niczym nie mogę skojarzyć tak dosłownie obu tych kart, nie mam też żadnej sprawy sądowej czy formalnej...



Przesłanie: 10 mieczy + Kapłanka

Nieciekawie. Tak smutna karta w połączeniu z Kapłanką, która jest delikatna, łagodna, mądra z ogromną intuicją. Czeka mnie jakieś nagłe nieszczęście mające związek z Kapłanką ? Też się zmartwiłam sad .
A może powinnam przestać działać wedle utartych schematów, wziąć się do roboty i wreszcie zacząć działać, a nie popadać w stany " nic mi się nie udaje, w niczym nie jestem dobra" , zaufać swojej intuicji i wreszcie wziąć życie w swoje ręce.

Najważniejsze wydarzenie: 6 denarów + 3 kielichy

Na karcie z kielichami mam bociana niosącego w dziobie niemowlę, ale chyba nie mogę brać tej karty dosłownie wink . Otrzymam jakieś wsparcie materialne, a może to kogoś wesprę ? Poczuję się wreszcie spełniona, zrealizuje się któreś z moich marzeń ?


Jak mam postępować: Wisielec + 9 denarów

Mam się zatrzymać, doprowadzić sprawy do końca, spojrzeć na wszystko z innej perspektywy - jak wisielec - do góry nogami. Choć kurczę... ja to właśnie z tym mam problem, że jestem asekuracyjna boję się działać, boję się ryzykować i nie jestem przekonana, że to mi wychodzi na dobre hmmm...

Wynik: 8 mieczy + 5 buław

O ludzie... Tu już naprawdę nie wiem co myśleć. Boję się, że "wiszenie" i oglądanie świata z innej perspektywy i tak do niczego mnie nie zaprowadzi, nadal będę walczyć z ograniczeniami, które w dużej mierze sama sobie generuję. Ograniczeniami, które powstrzymują mnie przed tym aby działać.


Jaki będzie rok:
w milosci: As denarów + 6 buław

Rozpoczęcie jakiegoś nowego etapu, ale czy te karty mówią o jakiś dużych wydarzeniach, zmianach ? Bo o szansie na zmiany to chyba tak, ale uda się to odpowiednio wykorzystać ?!

Finansach:
As buław + Giermek denarów

Szału nie będzie, ale chyba nie będę też jakoś strasznie narzekać. Czyżbym miała zacząć jakieś nowe przedsięwzięcie ?!


Będę bardzo wdzięczna za zerknięcie.
Pełna wersja