A wiecie co cygany...

25.09.12, 20:12
... mi powiedziały?!
Że ślub będzie!
Ja jestem w szoku.
I potrzebuję konsultacji tych którzy trochę sioedzą w cyganach: mam taką sekwencję w 3cim rzędzie
Choroba, Dziecko, Kochanka, Strata, Nadzieja, Miłość, Podróż, Wiadomość (Botschaft), Stałość
Ja to rozumuję tak, że albo będę miała problemy z utrzymaniem ciaży albo będę ją źle znosiła i musiała leżeć (może i w szpitalu). Tam po Kochance jest Strata - czy poronienie?
Niech ktoś się wypowie kto siedzi w cyganach.

smile
    • coill Re: A wiecie co cygany... 29.09.12, 04:49
      o boszbig_grin hehehe
      zrób mi kiedys te cyganybig_grin


      ja w cyanskich to nie siedze ale sobie cwicze od paru lat lenormandy(z róznym niestety skutkiem) a troszke podobne sa i kojarze cygany,tyle ze nie praktykuje wiec...hehewink
      bym powiedziala ze - albo problem z ciaza powazny, ktory jak dalej widac dobrze sie rozwiąze,moze byc tez tak - nieudana ciąza(poronienie) i ponowna ciąza, tudziez poprostu problemy z zjasciem-czyli nie poronienie,nie utrzymanie ciazy, a sam problem zajscia w nia.
      jezeli jestes juz matką, to moze Twoje dziecko(albo diecko jakijs kobiety) da sie we znaki?ale potem bedzie ok, i beda wakacje,wyjazd i wszytko sie ustatkuuje.
      slbubu tak na 100% to nie widze, ale milosc i podroz faktycznie kojarzy mi sie z podroza hehehsmile
      • krolowa.mieczy Re: A wiecie co cygany... 15.10.12, 15:46
        Dopiero teraz dorwalam sie do neta.
        Slubu nie widac bo byl w rzedzie wyzej ktorego tu nie wpisalam.

        Tez sadze ze moge stracic ciaze. Co bedzie to bedzie.

        No i wynajelismy mieszkanie po dlugim poszukiwaniu, po zamartwianiu sie i po nerwowce.
        Placimy b. malo - 420 eur warm (tzn. ze wszystkimi mediami wlacznie z ogrzewaniem). Ja przeprowadzam sie w polowie grudnia, A. juz mieszka tam od ub. tyg. Urzadzamy sie... Trzeba kupic pralke, sofe, lodowke, talerze, firanki... Wszystko.
        Nieoficjanie A. mi sie oswiadczyl. Znaczy badal teren czy powiem TAK. Sadze ze za jakis czas oficjalnie to zrobi.
        To tyle po krotce u mnie na obczyznie.

        Nie dajcie sie jesiennej depresji! Buziaki dla wszystkich smile
        • mrgodot Re: A wiecie co cygany... 16.10.12, 10:32
          To wszystko super. Nie rozumiem jednego - a dlaczego ty się martwisz, że możesz stracić ciążę, w której jeszcze nie jesteś? Trudno mi to ogarnąć ...
          • krolowa.mieczy Re: A wiecie co cygany... 17.10.12, 15:57
            Nie martwie sie za bardzo. Cygany pokazaly co pokazaly, a moje pierwsza mysl byla o tym ze karta Stratry dot. duzych wydatkow na dziecko i dlatego strata.
            Dopiero pozniej pozniej skojarzylo mi sie z poronieniem.

            Ale nie martwie sie. Skupiona jestem na terazniejszosci.
            smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja