Czy ... ? Prośba o karty.

25.10.12, 21:14
Może ktoś miałby ochotę położyć karty na pytanie : czy uda mi się zrealizować moje plany dotyczące wolontariatu ? Konkretnie chodzi o pomoc zwierzętom potrzebującym.
Czy się uda czy nie, zależy od kilku czynników, same chęci jest wystarczające.

Mogę się odwdzięczyć również położeniem kart na jakąś sprawę - tylko proszę aby to nie była super skomplikowana rzecz, bo ja nadal i wciąż jestem początkująca wink .


    • magdalena.1230 Re: Czy ... ? Prośba o karty. 26.10.12, 00:17
      getdance ja postawię karty -zaraz wrzucę rozkład z interpretacją .


      • magdalena.1230 Re: Czy ... ? Prośba o karty. 26.10.12, 00:25

        Wróżba dla Getdance

        jak początek reaclizacji planów 4 kijów
        Czy getdance może liczyć na pomoc innych ludzi Królowa kijów
        jak twoje odczucia związane z realizacją wolontariatu 4 kielichy
        jak się rozwinie 8 kielichy
        jak sie zakończy 9 monet
        zadowolenie dla getdance 10 mieczy (2monet, Moc)


        Początek realizacji planów - już zostało coś ułożone , nakreślone i wdrożone po planach do działania .
        Pomocną osobą na , której pokłady energi i zahartowaniu w niesieniu pomocy będzie kobieta , wyróżniająca się wyglądem lub zachowaniem pewna siebie nie wsttydząca się mówić swoich opinii .Największe oparcie otrzymasz z kobiecie ona ruszyć ta sprawę pomoże. Odczucia i emocje będą jak zamknięte w bańce .Możesz liczyć na złość i radośc bo naprawdę różne będą momenty ale musisz być pewna swoich planów i tego , że dasz radę bo wszystko mimo trudnośći jakie się pojawią 8 kielichów , niekiedy będziesz chciała to wszystko zostawić to dasz radę .10 Mieczy to trudna karta , ale po niej nadchodzi Moc - siła , która drzemie w tobie , przy tej karcie z najtrduniejszymi sprawami dajemy sobie radę .


        Ps: Getdance moge cię prosić o postawienie kart na moją prośbę o znajomość z panem W na Forum .
        • getdance Re: Czy ... ? Prośba o karty. 26.10.12, 13:07
          Dziękuję Ci. Czyli uważasz, że to co mam w planach uda mi się wprowadzić w życie ? Mam świadomość, że będzie ciężko, bo jednak to jest jakieś obciążenie, a ja jestem dość miękka, z drugiej strony tkwi we mnie duża potrzeba i chęć pomocy, sama mam koty ze schroniska i wiem jak biedne są tam zwierzęta.
          Tyle, że to wszystko nie jest tak proste, jakby z pozoru mogło się wydawać, sama chęć bycia wolontariuszem jak się okazuje nie wystarcza...

          Obiecuję położyć karty na pytanie o które prosisz, ale jutro - na spokojnie, bo dziś mam dość nerwowy i zalatany dzień i nie chcę się łapać za talię.

          Jeszcze raz dziękuję!
          • asia.33 Re: Czy ... ? Prośba o karty. 26.10.12, 16:34
            wg mnie bedzie to wspolpraca z kims wlasnie z ta Krolowa kiji , o wspolpracy czy juz nawet wspolnym dzialaniu mowi tez karta 4kiji
            moze byc ciezko bo 8 puch to odejscia i poworoty do pomyslu , szukanie drogi , moze sponsorów
            9minet - to moga byc foldery , wydruki, takie pokazywanie wlasnie nie wiem ogloszenia, zdjecia - generalnie moga to by juz same ulotki ze zdjeciami zwierzat
            nie bedzie lekko 10mi do tego 2monet to moga byc tudnosci finansowe , ciezko by utrzymac pozycje i takie codzienne wlasnie trudnosci bytowe a konkretnie wlasnie aby sie utrzymac wogole i moc opiekowac sie zwierzetami tak by zapewnic im nalezyty komfort - to minimum jakie miec musza
            uwazam , ze dojdzie do etapu wlasnie ulotek , reklamy, zdjec ale moga byc trudnosci w pozyskaniu srodków czy sponsorów
            • asia.33 Re: Czy ... ? Prośba o karty. 26.10.12, 16:38
              9 monet - przepraszam , obok "o" jest "i" i mam klawiaturke juz sfatygowana
              • magdalena.1230 Re: do getdance 26.10.12, 18:47
                getdance wysłałam wiadomość odnośnie podziękowania za wróżbę na pocztę - Prosze przeczytaj .

                Ps: trzymam kciuki za realizację planów kiss daj znać jak się ułożyło smile
                • getdance Re: do getdance 26.10.12, 19:20
                  Magdalena - opisałam Ci.

                  Myślę, że wiem kim może być ta Królowa. Poznałam jakiś czas temu w sumie dwie bardzo zaangażowane w pomoc zwierząt osoby - obie niesamowite i myślę, że na ich wsparcie mogłabym liczyć.
                  Ja o tym wolontariacie myślę już od dawna, odkąd adoptowałam pierwszego kota - wtedy otworzyły mi się oczy na pewne kwestie i pomagam... co prawda okazjonalnie, ale staram się coś robić, jednak nadal nie jest to czego od siebie oczekuję i to co daje takie efekty jakie bym chciała. Po prostu nadszedł ten moment kiedy muszę zacząć się hmm spełniać, robić wreszcie to co kocham, bardzo chcę więcej obracać się w towarzystwie ludzi, którzy mają podobną pasję i miłość to futrzastych.
                  Oczywiście wolontariat to wolontariat, pracować trzeba tak czy siak, ale mam nadzieję, że uda mi się obie rzeczy połączyć...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja