co by bylo gdyby?

25.11.12, 18:34
pytacie tak czasem kart?
W sensie "co by było gdybym wybrała tamtą prace"? albo partnera "co jakbym nie wybaczyła" lub jak wygladaloby teraz zycie gdybym sie nie rozwiodla, itp?
czy tylko przyszlosciowo pytacie jak bedzie JEŚLI? To takie pytanie, troche grzebiace w przeszlosci i w sumie odpowiedzi nie da sie dokonca sprawdzic, bo nikt bogiem nie jest i nie moze miec pewnosci...wlasnie...co by bylo GDYBYM postapila inaczej...Ale ja czasem mm takie mysli o niektorych sprawach i zastanawiam sie, jakie bylyby skutki gdyby decyzje byly inne niz te ktore podjelam. Zadajecie takie pytania kartom? Bo ja chyba mam ochote sobie pofilozofowac w ten sposob, ale nie wiem czy to dobry pomyslbig_grin
    • czu-jka Re: co by bylo gdyby? 25.11.12, 19:39
      Tylko po co do tego wracać.
      Uważam, że w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny. Postępujemy tak jak w danym momencie potrafimy, chcemy.
      Ważne jest co będzie dalej...
Pełna wersja