szarrak
15.12.12, 01:21
W tym momencie mam dziekankę i zastanawiam się, co dalej. Mam nieodparte wrażenie, że jest to bez sensu, bo nie przyda mi się to do pracy w żadnym razie, nie daje mi gwarancji niczego i mam wrażenie, że zajmuje mi czas, który mogłabym przeznaczyć na coś innego (np. pracę). Z drugiej - lubię większość przedmiotów, sprawia mi przyjemność obcowanie z wykładowcami i przedłuża mi to dzieciństwo... Rezygnując ze studiów sprawiłabym zawód całej rodzinie, która w tym momencie mnie wspiera, także finansowo (choć oczywiście nie tylko), ale z drugiej strony rzucając studia mogłabym spróbować znaleźć pracę już teraz albo zacząć pracować na własny rachunek. Nie mam zielonego pojęcia jaką decyzję podjąć - rozsądek jest równie rozdarty jak serduszko

Plusów po każdej stronie tyle samo co minusów.
Pytanie brzmi więc: co powinnam dalej zrobić ze studiami?
Jakieś 4 lata temu nastukałam sobie na Szkółce prawie 100 postów, ale jeśli ktoś sobie życzy, to chętnie wyślę "zapłatę" przed wróżbą