krolowa.mieczy
16.12.12, 14:03
Wyszłam z "więzienia" (jak mawia mój A.). Wreszcie!
Powiem wam, że tak jak Śmierć zaczyna nowy etap w życiu, zostawia za sobą przeszłość i patrzy tylko w przód tak i ja teraz rozpoczynam nowy, inny rozdział swojego życia. Znaczy jestem emigrantką na ziemi Badenii-Wirtembergii...
PS
I nie boję się!