Sama nie wiem, czy mogę o to pytać...

14.02.13, 23:16
...ale sytuacja robi się dramatyczna. Mam coraz więcej powodów do przypuszczeń, że mój brat jest zagrożony alkoholizmem (albo już jest alkoholikiem). Nie mam pojęcia, jak ja i siostra mamy z nim rozmawiać, żeby nakłonić go do trzeźwości i czy taka rozmowa w ogóle przyniesie efekt (brat jest bardzo uparty i samowolny). Wiem, że nie wolno rozkładać kart bez zgody zainteresowanego, ale to w końcu mój brat, a nie jakaś tam koleżanka z pracy. Nie mówiąc o tym, że jeżeli smarkacz nie weźmie się w garść, to prędzej czy później o problemie dowie się mama, którą ta wiadomość zabije (a z całą pewnością zmieni jej - już chyba ostatnie - dni w piekło. Chcę jej tego za wszelką cenę oszczędzić). Czy w związku z tym ktoś rozłożyłby karty na pytanie: jak przeprowadzić rozmowę z moim bratem, żeby wziął ją sobie do serca i przestał pić? Sama wolę tego nie robić ze względu na zaangażowanie emocjonalne. W charakterze zapłaty do wyboru przepis, link do ślicznej piosenki na YT, zdjęcia z moich wakacji w Hiszpanii albo karty rozłożone przeze mnie.
    • j.julia Re: Sama nie wiem, czy mogę o to pytać... 15.02.13, 14:19
      Zawodowo zajmuję się także pracą z uzależnionymi. Jesli chciałabyś porozmawiać, nie wiem, zasięgnąć rady, jak rozmawiać, czy od czego zacząć, do kogo pójść po pomoc, to pisz: j.julia@gazeta.pl.
      Piszesz o nim smarkacz, czy to znaczy, że jest nieletni? Uczy się?
      • baba_potwor Re: Sama nie wiem, czy mogę o to pytać... 15.02.13, 16:02
        Jest od dawna pełnoletni, ale zachowuje się jak dziecko w okresie pokwitania - nieodpowiedzialnie i bez wyobraźni. Chętnie bym napisała, ale poczta gazetowa od wczoraj mi nie działa, piszą, że "pętla przekierowań" sad.
        • j.julia Re: Sama nie wiem, czy mogę o to pytać... 16.02.13, 21:18
          Jak tylko będziesz mogła, napisz. Myślę, że tu się bez jakiegoś terapeuty nie obejdzie- jak znam życie i chłopów, ale na początek może wystarczy rozmowa z waszej strony.
          • anna151sx Re: Sama nie wiem, czy mogę o to pytać... 17.02.13, 08:10
            Mesli można pytać (Adminka) - chętnie położę smile
    • 1klakson Re: Sama nie wiem, czy mogę o to pytać... 15.03.13, 19:11
      hej
      zgłoś to do policji!!!!!!!!!!!prędko zanim cie zabije!!!!!!!!!!!1ile lat ma twoja mama???dodaj mie do znajomych i napisz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja