empirical
07.03.13, 15:11
Może mi coś podpowiecie, bo mam wątpliwości...
Dziś mój kolega miał dostać ostateczną odpowiedź na temat rekrutacji (był już na ostatnim etapie), zapytałam na szybko kart, co powie pracodawca (nie miałam czasu na duży rozkład).
No i wyszło: księżyc, paź pucharów, 4 kije. W pierwszym momencie pomyślałam, że po chwilach niepewności (księżyc) pani rekruterka (paź pucharów) powie, że dostał pracę (4 kije) - ale jednak odpowiedź była negatywna.
Tak więc księżyc to było łudzenie się, że jednak pracę dostanie; paź pucharów to najpewniej pani rekruterka (ona była tylko posłańcem wiadomosci, nie podejmowała decyzji) - a te 4 kije to co? Jaki sukces w tym wszystkim? Interpretować to jako: może to i lepiej, bo trafi się coś lepszego? Mam pocieszyć chłopa, czy jednak nie?
Z gory dzieki za Wasze sugestie.