Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie!

17.11.14, 17:56
Złożyłam dzisiaj wypowiedzenie, nie mając nagranej nowej pracy i mając zobowiązania kredytowe. Szaleństwo, wiem...ale nie mogłam dłużej. Czułam się wymielona od wewnątrz stresem, który trwał od wielu m-cy..
Moje ego jeszcze się łudziło,że może będą starali się mnie czymś zatrzymać, ale nie. Postawiłam na to karty, czy dostanę od firmy jakąś propozycję (np.finansowo przekupną), ale wyszło:
Głupiec+ Wieża+9 Mieczy.. dobrane 2 miecze..
Więc raczej nie dostanę smile chyba im szyki pomieszałam.. i się wkurzyli na mnie.

Wiec, zadałam pytanie, czy jest szansa,że jeszcze w tym roku znajdę nowe zajęcie, wyszło:
2 denary+Głupiec+ Mag i dobrana Królowa Denarów

Moja interpretacja,że szansa jest, ale mam się wziąć mocno za szukanie tak to widzę w Magu.. ale co oznacza królowa denarów? jakiś urząd?
    • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 17.11.14, 19:52
      Motylku, dziękuję za uwagi, ale no zbiłaś mnie kompletnie, bo dla mnie 2 miecze to jednak pasywność, wycofanie..
      Nie spodziewam się niczego po firmie, a że mają zmartwienie to pewne, bo jestem zaangażowana w ważne dla firmy sprawy, mam o nich dużą wiedzę. Trochę ich uzależniłam od siebie, a oni tego nie dostrzegali-stąd pewnie Głupiec wyszedł na początku układu. Nie doceniali tego, dorzucali mi obowiązków i powtarzali,że jak się nie podoba to droga wolna..standard, jak to wszędzie..
      ćwieka mi zabiłaś że mnie rozmowa czeka z nimi..

      Co do pytania o nowe zajęcie, miałam oczywiście na myśli nową pracę, a Ty ten układ wiążesz z obecną firmą??
      dla mnie 2 denary + Głupiec pokazały,że postawiłam wszystko na jedną kartę, zachowałam się lekkomyślnie, nieodpowiedzialnie...ale Mag mówi,że w tym szaleństwie jest metoda,że może to nie było głupie, że czasem trzeba wszystko postawić na jedną kartę.
      bardzo bym chciała zmienić pracę na nową..
    • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 17.11.14, 20:17
      Dziękuję Motylku, będę na bieżąco informować, jak to się w realu sprawdza smile
      ale oferty do innych firm i tak wysyłam.
      • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 17.11.14, 20:26
        Ale wiesz co, Mag jako energia jedynki to nie nowość, początek? nowy etap ?
    • misboaa Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 18.11.14, 09:41
      Mi się wydaje że nie dostaniesz żadnej propozycji od nich. Tak jakby oni myśleli że zobaczymy kto na tym wygra, jeszcze tego pożałujesz i takie tam bzdety. Fakt faktem że wkurzeni są, zaskoczyłaś ich bo myśleli że "cię mają". Nie docenili ciebie, takie rozbudowane ego bym powiedziała mają. Przez to niczego tobie nie zaproponują. Gdybyś wyszła z jakąś inicjatywą to rozmowy mogły by zostać podjęte. Wygląda to tak że oni czekają i ty czekasz. Dopóki nikt tego nie zmieni sytuacja też się nie zmieni. Liczą na to że jesteś w ogromnych tarapatach i jeszcze podkulisz ogon.
      Tak atmosfera w tej firmie, sposób myślenia o pracowniku to horror.
      Myślę że jest szansa na znalezienie nowego zajęcia w tym roku. Nie liczyła bym na to że będzie to stała praca, ale robić coś powinnaś. Może być tak że będziesz łapać się zleceń. Czasem będzie to praca dla samej pracy, nie koniecznie taka która ciebie rozwinie. Coś na chwilę, ale jakieś zajęcie powinnaś mieć. Musisz szukać wszędzie, powiedziała bym nawet tak bez planu, jak się dostaje pracę w agencji: dziś to jutro to smile Bez żalu, bez nerwów bo ty się uspokoisz, nie będzie ci żal smile Z tych wielu opcji poszukiwań wyklaruje się za jakiś czas praca dobra, tak która da tobie satysfakcję. To jednak raczej nie będzie w tym roku. Może na początku przyszłego? /tego nie jestem pewna więc nie trzymaj mnie za słowo tongue_out
      Będzie nowa droga w twoim życiu i to są ładne karty więc należy czekać na nią (oczywiście nie siedząc w fotelu tylko wydreptując ją sobie big_grin ) i będziesz zadowolona.
      • misboaa Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 18.11.14, 09:46
        a nie przyszło tobie do głowy by się zdobyć nowe kwalifikacje? Kurs? Szkoła? lub ewentualnie uczyć kogoś, jeśli wchodzi to w grę.
        • neceg Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 18.11.14, 10:00
          Zdecydowanie sklaniam sie do odpowiedzi misboaa! Chcialabym dodac tez, ze widac tu moze jakies propozycje ale nie o takie bedzie Ci chodzilo tzn nie takiej pracy szukasz, bedziesz sie wahala, rozwazala. Przyszly rok doda Ci skrzydel smile
          • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 18.11.14, 10:25
            Dzięki dziewczyny, ja się tez przychylam do wersji,że w obecnej firmie już kwestia zamknięta. Próbowałam w lipcu/sierpniu rozmawiać z zarządem że jestem przytłoczona obowiązkami-ale stwierdzili,że marudzę,a jak złożyłam nawet wniosek o podwyżkę, bo miałam dobre wyniki-ale nie dostałam na to odpowiedzi. Nawet negatywnej. Kompletna zlewka pracownika.

            Czuję się dziś spokojna, ale zdeterminowana - wysyłam oferty tam gdzie wcześniej o tym nie myślałam.
            mam ten komfort,że mam okres wypowiedzenia do końca lutego 2015r., ale oczywiście nie chciałabym nastawiać się na tak długie szukanie pracy, bo jak mówiłam,mam zobowiązania kredytowe i kilka kocich mordek do wyżywieniasmile
            Misboaa, Neceg -skąd pomysł o otrzymaniu pracy w nowym roku? przez Królową Denarów? bo z tego co wiem,to ona astro logicznie przypada chyba na styczeń.. Mag jest dla mnie dynamiczną kartą..
            Misoboaa, czy mówiąc o nowej drodze w moim życiu masz właśnie Maga na myśli? bo ja tak ją interpretuję...
            • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 18.11.14, 18:53
              Po podsumowaniu dzisiejszego dnia stwierdzam,że misboaa ma rację. Cisza ze strony szefostwa, zero komentarza, kompletna ignorancja. Mam wrażenie,ze strzelili focha. Może myśleli faktycznie, że ja tak na niby składam wypowiedzenie bo chcę coś uzyskać. Albo kompletnie im na pracownikach nie zależy. Po 6 latach to niezbyt miłe, ale cóż..
              • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 19.11.14, 14:32
                no i piłka po stronie kolorowego motylkasmile
                miałam telefon przed chwilą z centrali, dyrektorka poprosiła abym była w pracy w przyszłym tygodniu, ze prosi o rozmowę w 4 oczy..
                nie spodziewałam się...
    • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 19.11.14, 14:44
      hm..widzisz, jak się człowiek uczy..2 miecze, kto by pomyślał smile
      • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 19.11.14, 15:17
        Wiesz co mnie przytłacza, że ja nie złożyłam tego wypowiedzenia, aby coś utargować, ale bo chciałam zmienić swoje życie... moi koledzy z pracy wiedzą, że złożyłam wypowiedzenie, i chociaż niektórzy mi mówili,że pewnie będą chcieli mnie zatrzymać, to jak się dowiedzą,ze zostałam-to będą wiedzieć,że dostałam jakąś podwyżkę.. i będę znienawidzona w pracy, bo wszyscy ciężko pracują.
        • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 19.11.14, 19:13
          Nie widzę komentarzy kolorowego motylka.. wykasowano wszystkie?
          No nic, dam znać we wtorek, jak poszła rozmowa z dyrektorką.
    • carolina-8 Re: Rzuciłam pracę..co dalej..pomóżcie! 19.11.14, 19:26
      Mam pytanie, czy ktoś mógłby przywrócić wpisy kolorowego motylka? chciałam sobie przypomnieć jej interpretację z poniedziałku, bo się sprawdza, a tutaj pustka...wirus jakiś?
      • carolina-8 co dalej..pomóżcie! 25.11.14, 18:07
        Jestem po rozmowie z dyrektorką, niby mi zaproponowała podwyżkę od stycznia, ale niby nie ma na to zgody jeszcze z góry, więc da mi znać-ale miałam poczucie,że mnie naciąga-że chce abym pracowała w grudniu,kiedy jest full pracy i nie uciekła jej na l4.. czułam,że mi kit wciska..tyle ludzi brzydko potraktowali w mojej firmie,że im nie ufam.
        Jutro ma mi dać znać..ale nie wie kiedy ewentualnie aneks podpisze..
        Postawiłam karty czy dostanę podwyżkę: 7 denarów, 2 denary, Królowa Denarów... dobrane Umiarkowanie. Powinnam dostać tą kasę. aczkolwiek nie wiem o co chodzi z Umiarkowaniem.
        Czy zostanę w tej firmie: Królowa denarów, 7 mieczy, Król Kielichów..dobrany Cesarz.
        Te 7 mieczy to może znaczyć, ze i tak będę potajemnie szukać pracy, król kielichów to moje emocje..ale cesarz z kolei zasiedzenie..

        Pomóżcie dziewczyny proszę..
        • hanna1985 Re: co dalej..pomóżcie! 25.11.14, 19:17
          W tej 7 miecyz widac, ze nie zostaniesz w tej pracy. Cesarz to cisnienie w pracy tak jak piszesz, beda wymagali. 7 denarow to dluuuugie czekanie na podwyzke czyli (druga opcja zarobkow) 2denarow i ty sie pokazalas jako Krolowa denarow.
          • carolina-8 Re: co dalej..pomóżcie! 25.11.14, 20:18
            No cóż, wolałabym aby było wszystko jasne. A tutaj nic nie może być. Jak złożyłam wypowiedzenie to się z tym pogodziłam, potem oni się odezwali, że chcą gadać, dzisiaj się ze mną bawili i dawali złudną nadzieję na podwyżkę. Chrzanię to.
            Pomyliłam się z tymi 7 denarami, bo układ był 7 buław, 2 denary i Królowa denarów...
            • inguszetia_2006 Re: co dalej..pomóżcie! 25.11.14, 21:08
              Witam
              Karolina, pamiętaj - wszystko na piśmie! Pisz jeszcze raz o podwyżkę do zarządu, czy jak tam u was przyjęte jest. Jedno pismo nie poskutkuje, pisz drugi raz i trzeci etc. Nie masz nic do stracenia. A tylko do zyskania. Zasyp ich na amen, gnęb, bądź upierdliwa jak mucha. Twoja przełożona musi opiniować takie pismo? Nie wiem, jak u was z obiegiem dokumentów... Szybko zorientujesz się, jak bardzo cię "cenią". Jak piszesz pisma to pamiętaj o magicznym - "w nawiązaniu do rozmowy z panem X i Y i Z dotyczącej renegocjacji warunków zatrudnienia, uprzejmie informuję, że nie otrzymałam żadnych informacji zwrotnych w powyższej sprawie" Kumasz? Idź na całość, bo możesz;-P Powodzenia. Nie bądź jeleniem. A co do kart, to dobre karty sobie wyciągasz, dobre zarówno na negocjacje jak i na nową pracę.
              Pzdr.
              Ing
              • carolina-8 Re: co dalej..pomóżcie! 26.11.14, 09:23
                Dzięki Inguszetiasmile
                jeśli nie dostanę aneksu w przyszłym tygodniu (teraz jestem na urlopie)-to pójdę na zwolnienie lekarskie w grudniu, żeby sobie ze mną nie pogrywali. Wtedy się okaże czy mi kit wciskają, aby mnie jeszcze do końca wykorzystać. Po tym co tam się dzieje,to nie chcę tam zostać, ale pomyślałam sobie,że zawsze będę miała kilka stów więcej zanim znajdę nową pracę.
                Nie stawiam już kart, bo mi w emocje i nerwy przesłaniają wszystko. W zeszłym tygodniu tak ładne karty mi wyszły, a teraz denne...z drugiej strony włączyło mi się negatywne myślenie, a to ma przełożenie na karty.
                • carolina-8 Re: co dalej..pomóżcie! 26.11.14, 21:57
                  Nie dostanę podwyżki i nie zostanę w tej pracy. Dyrektorka nie dała mi znać, czy ma zgodę na podwyżkę, kompletny olew. Miałam telefon od koleżanki,że dyrektorka chodziła po firmie i pytała się kto moje sprawy weźmie..więc te 7 mieczy to ewidentne kłamstwo i dwulicowość..wcale nie chcieli mnie zatrzymać...
                  Nieważne.
                  Mam pytanie często mi wypada ostatnio w rozkładach królowa denarów, możliwe,że to ja jestem?
                  • hanna1985 Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 00:22
                    Bardzo mozliwe, nie widzisz tam siebie? Polecam medytacje z ta karta smile swieca i otocz karte cieplymi myslami jak potrzebujesz pomocy.
                    • carolina-8 Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 08:54
                      Poczytam o tej medytacji z kartą, bo potrzebuję wsparcia smile
                      Znowu mi wypadła, jak zadałam pytanie czy w styczniu znajdę nową pracę:
                      Królowa Buław, Świat,Król Buław .. dobrana Królowa Denarów
                      W mojej ocenie jest szansa na nową pracę na początku roku 2015, aczkolwiek nie rozumiem tych Buław Dworskich
                      • hanna1985 Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 10:45
                        Wazne jest, azebys nie kladla kilka razy kart. Ja wole uklad kart, gdzie jest rada, wynik. Jesli ktos nie moze znalezc pracy, to nalezaloby postawic pytanie - Co zrobic, aby znalezc prace zgodna z oczekiwaniem? Uklad droga to przedstawia Hajo Benzgaf stosuje ta metodé.

                        Zapalasz swieczke, kladziesz przed soba karte i prosisz o wsparcie. Mysl wtedy o problemie. Wyobraz sobie, ze Krolowa denarow wita sie z Toba i rozmawiacie, podziekuj jej za wsparcie, moga wtedy przyjsc mysli, zapisz je, zapamietaj. Krolowa moze tez oznaczac koleznake serdeczná ,wiec moze ktoras pracuje w Twojej branzy? Poinformuj znajomych, ze szukasz pracy! Bulawy to dzialanie, pokazaly sie tez osoby i final sprawy, ale Swiat plata figle i moze pokazac Twoje wyobrazenia, marzenia.

                        • hanna1985 Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 10:56
                          Grudzien - Ksiezyc.
                          Styczen - 8pucharow.
                          Luty - Mag.

                          Moze byc koniec stycznia, ale w lutym wyszla swietna karta, nowych mozliwosci, startu. jesli pojdzies zteraz na zwolnienie, to faktycznie w 8pucharow odejdziesz z obecnej firmy. To bedzie styczen wlasnie. Na tenczas wyszedl Ksiezyc i psychicznie bedziesz sie meczyc, oj kiepsko. Przestan sie bac, ze nie znajdziesz pracy, mocna karta jesli chodiz o sytuacje obecna. Pracer znajdziesz, aktywnie szukaj!
                          • carolina-8 Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 11:31
                            Dzięki hanna!
                            Grudzień pechowo się zapowiada, po prostu wykańcza mnie obecny pracodawca.
                            Nie chcą mi dać konkretnej informacji ani w jakikolwiek sposób się określić, czy mnie zwolnią z obowiązku świadczenia pracy. Chcą mnie wycisnąć jak cytrynę-ogromnie im zależy abym w grudniu pracowała, bo będzie mnóstwo pracy. A ja nie chcę się dać wykorzystać i myślę o pójściu na zwolnienie lekarskie. To oni chyba wyczuwają i za chwilę znowu piszą o czy przestajemy gadać o podwyżce. I tak kółko maślane. A ja nie nienawidzę niejasnych sytuacji!
                            Chcecie mi dać podwyżkę-dajcie.
                            Nie chcecie-omówmy warunki świadczenia pracy podczas okresu wypowiedzenia.
                            A oni ani w tą ani w tą.
                            Więc może ten księżyc to zwolnienie lekarskie.
                            • neceg Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 18:40
                              Witam. Ksiezyc pokazuje niejasnosci, takie tajemnice za plecami, twoje obawy i czyjes dzialanie zakulisowe. W Grudniu sytuacja wciaz uciazliwa dla Ciebie, nawet jesli pojdziesz na zwolnienie to wciaz beda dochodzily jakies niejasnosci np.poczta pantoflowa.
                              • carolina-8 Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 19:18
                                Dostałam po południu e-maila,że nie są zainteresowani mi dać podwyżkę, a co do mojej prośby o zwolnieniu mnie ze świadczenia obowiązku pracy w styczniu i lutym- to zastanowią się nad tym na początku roku, teraz nie chcą się określać.
                                Zastanawiam się, czy w grudniu nie chodzić w kratkę- przyjdę na 2 dni i pójdę do lekarza..wiem,że będzie tyle pracy, że ludzie są informowani o konieczności zostawania po godzinach i przychodzenia w pracy w sobotę, za co mają dodatkowo zapłacić (nigdy dotąd nie płacili). Tak więc moje chodzenie na L4 ich rozsierdzi..

                                Z drugiej strony pójście na L4 też mi nie pasi, bo to mniejsza kasa..Ale naprawdę nie wiem jak z ta firmą gadać.

                                czytałam opis księzyca i to może być moja nerwowość, a ich prostactwo, obłuda..
                                • carolina-8 Re: co dalej..pomóżcie! 27.11.14, 19:22
                                  Jeszcze jedno, znalazłam kartkę na której sobie wcześniej zapisałam wróżbę, co mnie czeka w grudniu w tej pracy i wyszło: Rydwan, 7 buław, 2 Miecze..dobrana Wieżą, Kapłan i 10 Mieczy - tak więc w kontekście tego Księżyca mogę mieć faktycznie dużą dawkę nerwów..będziemy sobie na złość robić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja